Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 paź 2008, 22:28
Wróbelek - no wasze dziecko powinno mieć idealne ciśnienie :)

A na poważnie (choć w sumie dziecko to jeszcze poważniejsza sprawa) to możesz też spróbować mocnej herbaty zamiast kawy. A najlepiej powiedz doktorowi, że masz niskie i niech coś wymyśli. Jest kilka murowanych sposobów na podwyższenie ciśnienia - ale to lepiej najpierw pogadaj z doktorem.

Eradek - tak szczerze to ostatnio też chodzę z xanaxem przy duszy oraz czymś na uczulenie. :) Prile to jedna z najpopularniejszych grup leków na nadciśnienie. Ale widzę, że bierzesz jakąś mieszankę skojarzonych ze sobą leków. Jakie masz ciśnienie średnio? Nie tak maks - ale średnio? Może powinieneś większe dawki brać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez eradek 24 paź 2008, 22:52
Ciśnienie to widełki 120/135 na 65/80 oczywiście bezstresowy dzionek. U doktorka zawsze mam wyższe,ale on wie ze histeryk jestem. puls 60 . 6 listopada ide do kardiologa , zobaczymy co powie. Byłem u psychiatry,kurde wysłal mnie przed terapia abym mu przyniósł zaswiadczenie ze nie jestem alkoholikiem, to jest standardowa procedura czy jednak cos u mnie w wywiadzie podejżane mu wyszło? Mieliście cos takiego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
22 paź 2008, 08:10

Re: Nerwica a ciśnienie

przez rudzia 24 paź 2008, 23:04
Nigdy o czymś takim nie słyszałam!!! Chodziłam do dwóch psychów, państwowo i prywatnie i nie spotkałam się z tym. Moze jakies wewnetrzne procedury przychodni?
Co do cisnienia to na co dzien mam niskie ale w chwilach wiadomo jakich skacze mi nawet do 200/100. A kiedys u lekarza to w ogole:) jedna internistka po badaniu od razu dała mi coś na zbicie, a jak wyszłam i stres opadł to az sie zataczałam, haha
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
24 paź 2008, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 paź 2008, 23:16
Ja też się nie spotkałem z tym aby przynosić coś o uzależnieniach. A skąd masz wziąć to zaświadczenie, że nie pijesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a ciśnienie

przez rudzia 24 paź 2008, 23:25
Chyba z monopolowego:) hahaha Bez sensu
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
24 paź 2008, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 25 paź 2008, 02:21
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez eradek 25 paź 2008, 07:20
Oto chodzi ze pijałem , mi sie wydaje ze w normie,od czasu do czasu, raz więcej raz mniej,jak każdy. A zaświadczenie kazła mi przynieść z jakiejs poradni alkoholowej , mają oni sprawdzić czy nie jestem uzależniony, bo wtedy jego terapia jest bezsensowna. Załamka :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
22 paź 2008, 08:10

Re: Nerwica a ciśnienie

przez skarb80 25 lis 2008, 16:46
Witam
Jeśli mogę Was pocieszyć to napisze o mojej chorobie, na nerwice leczę się już od roku biore duzo roznych lekow. Ostatnio jak byłam u lekarza tak sie nakręciłam ze miałam 200/120.
Mam 28 lat nie pale papierosow, nie pije alkoholu, nigdy nie probowałam zadnych narkotykow, jestem szczupła, wyniki wszystkie ok. i co ja mam robić już nie mam pomysły. Czy jestem skazana na zawał w tak młodym wieku? wszyscy mowia ze to nerwica, niestety tak mi daje popalic ze czasami mam szczerze dośc.
Chodze do pracy, zajmuje sie dzieckiem, marze o drugim ale nigdy się chyba nie odwaze przy tej nerwicy....probuje jakos funkcjonować

pozdrawiam
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 lis 2008, 16:53
skarb80, może spróbuj pić jakieś mieszanki ziołowe na uspokojenie i zmniejszenie ciśnienia?? co prawda nie wiem czy z lekami można pić zioła, chyba nie bardzo, ale mogłabyś się dopytać...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 25 lis 2008, 17:39
A przede wszystkim skarb80 bez względu czy to przez nerwicę czy przez co innego to z tym dużym ciśnieniem trzeba walczyć gdyż jest niekorzystne i to nie tylko dla serca. Idź do lekarza pierwszego kontaktu a najlepiej do kardiologa aby przypisał leki na nadciśnienie. Powiedz też o wszystkich lekach jakie przyjmujesz - bo mogą być interakcje. No i zajmij się koniecznie nerwicą. Jeżeli marzysz o drugim dziecku to warto spełnić te marzenia. Lecz najpierw się ustabilizuj.

A więc do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do kardiologa i jakieś leki na ten czas oraz do poradni zdrowia psychicznego. Tam nie musisz mieć skierowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a ciśnienie

przez 19_latek 25 lis 2008, 18:48
U mnie najgorszy jest puls podczas ataków.
Niekiedy czuje jakby serce bilo bez przerwy tylko łub łub ...
Do tego oczywiscie problemy ze zlapaniem powietrza itp.
19_latek
Offline

Re: Nerwica a ciśnienie

przez Katarzynka35 26 lis 2008, 02:07
Witajcie!
Melduje się jako następny niskociśnieniowiec... wiek... po "30", ciśnienie od czasw licealne straszliwe niskie... 80 na 60 zazwyczaj, za to puls był zawsze wysoki i znacznie podwyższony... Lekarz kiwali głowami, że trudny przypadek, bo jak dadzą mi tabletke typu Propranolol na zbicie pulsu, to on momentalnie obnizy mi też cisnienie... i tak było w kółko...
teraz zapobiegawczo łykam sobie w sumie niemal jako placebo, bo zdaniem dr po takiej dawce puls specjalnie się nie powinien obnizyć - ćwiartke tabletki Metocard 50 mg i czuje się w jakis sposób zabezpieczona na cały dzień, pod względem szybkiego pulsu...
A moje ataki, ktore kiedys miewałam były związane glownie z sercem... trochę mi zaczynało szybko bić - koło 90-100 więc ja już w stres i sama się nakręcałam i wpadałam w panike co mi jest, ze puls się podwyższe i tym sposobem sama powodowalam, ze po chwili puls mialam 150 i więcej... więc wówczas musiałam brać większa dawkę tabletki...pół godziny i było ok, ale gdy serce szalało, miałam ważenie, że zaraz mi wyskoczy, ze stanie, że nie wytrzyma tego tempa i zaraz będę miała zawał i będzie po mnie.... no i do tego wszytskie objawy paniki - pocenie, olbrzymi lek, uczucia omdlewania, uczucie zagrożenia zycia itd...
A moje niskie ciśnienie jest moja wielką zmora... kawa troszkę stawia mnie na nogi, ale przy nerwicy to niewskazane... nie pije alkoholu, nie palę papierochów, jestem cherlakiem i mam fatalna kondycję fizyczna...
Co prawda dr twierdza, że z takim ciśnieniem to pozyję hohoho wiele lat, ale co to za zycie... czasami wegetacja, ciągle ospala, ciągle ziewająca, slabowita, rano gehenna ze wstawaniem... kladąc się spać czuje się zdecydowanie lepiej, niz rano po 9 godzinach snu i odpoczynku... dziwne prawda...
Cos chyba musi być- tzn. jakiś związek miedzy niskim ciśnieniem a nerwica....
pozdrawiam Was kochani, trzymajmy się!
Paaaaaaaaa
PS. Też macie zawsze zimne stópki, ręce i czubek nosa???
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a ciśnienie

przez Katarzynka35 26 lis 2008, 02:07
Witajcie!
Melduje się jako następny niskociśnieniowiec... wiek... po "30", ciśnienie od czasw licealne straszliwe niskie... 80 na 60 zazwyczaj, za to puls był zawsze wysoki i znacznie podwyższony... Lekarz kiwali głowami, że trudny przypadek, bo jak dadzą mi tabletke typu Propranolol na zbicie pulsu, to on momentalnie obnizy mi też cisnienie... i tak było w kółko...
teraz zapobiegawczo łykam sobie w sumie niemal jako placebo, bo zdaniem dr po takiej dawce puls specjalnie się nie powinien obnizyć - ćwiartke tabletki Metocard 50 mg i czuje się w jakis sposób zabezpieczona na cały dzień, pod względem szybkiego pulsu...
A moje ataki, ktore kiedys miewałam były związane glownie z sercem... trochę mi zaczynało szybko bić - koło 90-100 więc ja już w stres i sama się nakręcałam i wpadałam w panike co mi jest, ze puls się podwyższe i tym sposobem sama powodowalam, ze po chwili puls mialam 150 i więcej... więc wówczas musiałam brać większa dawkę tabletki...pół godziny i było ok, ale gdy serce szalało, miałam ważenie, że zaraz mi wyskoczy, ze stanie, że nie wytrzyma tego tempa i zaraz będę miała zawał i będzie po mnie.... no i do tego wszytskie objawy paniki - pocenie, olbrzymi lek, uczucia omdlewania, uczucie zagrożenia zycia itd...
A moje niskie ciśnienie jest moja wielką zmora... kawa troszkę stawia mnie na nogi, ale przy nerwicy to niewskazane... nie pije alkoholu, nie palę papierochów, jestem cherlakiem i mam fatalna kondycję fizyczna...
Co prawda dr twierdza, że z takim ciśnieniem to pozyję hohoho wiele lat, ale co to za zycie... czasami wegetacja, ciągle ospala, ciągle ziewająca, slabowita, rano gehenna ze wstawaniem... kladąc się spać czuje się zdecydowanie lepiej, niz rano po 9 godzinach snu i odpoczynku... dziwne prawda...
Cos chyba musi być- tzn. jakiś związek miedzy niskim ciśnieniem a nerwica....
pozdrawiam Was kochani, trzymajmy się!
Paaaaaaaaa
PS. Też macie zawsze zimne stópki, ręce i czubek nosa???

---- EDIT ----

Witajcie!
Melduje się jako następny niskociśnieniowiec... wiek... po "30", ciśnienie od czasw licealne straszliwe niskie... 80 na 60 zazwyczaj, za to puls był zawsze wysoki i znacznie podwyższony... Lekarz kiwali głowami, że trudny przypadek, bo jak dadzą mi tabletke typu Propranolol na zbicie pulsu, to on momentalnie obnizy mi też cisnienie... i tak było w kółko...
teraz zapobiegawczo łykam sobie w sumie niemal jako placebo, bo zdaniem dr po takiej dawce puls specjalnie się nie powinien obnizyć - ćwiartke tabletki Metocard 50 mg i czuje się w jakis sposób zabezpieczona na cały dzień, pod względem szybkiego pulsu...
A moje ataki, ktore kiedys miewałam były związane glownie z sercem... trochę mi zaczynało szybko bić - koło 90-100 więc ja już w stres i sama się nakręcałam i wpadałam w panike co mi jest, ze puls się podwyższe i tym sposobem sama powodowalam, ze po chwili puls mialam 150 i więcej... więc wówczas musiałam brać większa dawkę tabletki...pół godziny i było ok, ale gdy serce szalało, miałam ważenie, że zaraz mi wyskoczy, ze stanie, że nie wytrzyma tego tempa i zaraz będę miała zawał i będzie po mnie.... no i do tego wszytskie objawy paniki - pocenie, olbrzymi lek, uczucia omdlewania, uczucie zagrożenia zycia itd...
A moje niskie ciśnienie jest moja wielką zmora... kawa troszkę stawia mnie na nogi, ale przy nerwicy to niewskazane... nie pije alkoholu, nie palę papierochów, jestem cherlakiem i mam fatalna kondycję fizyczna...
Co prawda dr twierdza, że z takim ciśnieniem to pozyję hohoho wiele lat, ale co to za zycie... czasami wegetacja, ciągle ospala, ciągle ziewająca, slabowita, rano gehenna ze wstawaniem... kladąc się spać czuje się zdecydowanie lepiej, niz rano po 9 godzinach snu i odpoczynku... dziwne prawda...
Cos chyba musi być- tzn. jakiś związek miedzy niskim ciśnieniem a nerwica....
pozdrawiam Was kochani, trzymajmy się!
Paaaaaaaaa
PS. Też macie zawsze zimne stópki, ręce i czubek nosa???
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez czarna** 26 lis 2008, 07:07
u mnie jest tak samo jak chodze do lekarza i widze cisnieniomierz..gdy bylam pierwszy raz u niego powiedziec o problemach z hiperwentylacja odrazu zmierzyl mi cisnienie.bylo 150/95 wiec nie tak zle. tez zawsze sie nakrecalam,ze az serce skcze mi do gardla.podczas ciazy w ostatnim miesiacu,jak lezalam w szpitalu to tak sie wkrecilam,ze cisnienie osiagnelo 200/130 w wieku 22 lat.po wyjsciu ze szpitala zeszlo do normy 120/85.poniewaz mierzylam sama i to 2 razy dziennie.ale gdy tylko ide do lekarza odrazu sie podnosi.przypadek nerwicy mozna poznac zazwyczaj po gornym cisnieniu.jak te dolne przekracza 110 to jest nie dobrze,wtedy lekarz powinien przepisac tabletki na zbicie cisnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
14 lis 2008, 12:46
Lokalizacja
holland w sercu wroclaw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do