Co bedzie dalej?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Co bedzie dalej?

przez 19_latek 22 kwi 2009, 18:12
Witam,
po przerwie (w tamte wakacje) znowu powrocily zima ataki i to juz z kilkukrotnym zwiekszeniem sily. 3 tygodnie temu zdecydowalem sie na pomoc psychiatry. Od kilku miesiecy przed wyjsciem gdzies dalej mam juz mysli ze napewno dostane ataku, bede sie dusil itp. I niestety zawsze sie to sprawdza, zawsze musze rezygnowac z dalszego wyjscia. Teraz mam leki i powinny cos zaczac dzialac jednak widze tylko slaba poprawe. Dalej czesto gdzies dalej od domu dostaje atakow i to bardzo mocnych. Za kilka dni musze isc na komisje wojskowa, pewnie bedzie duzo ludzi i nie wiem co zrobic. Napewno jakbym wyszedl to dostane ataku i bede musial sie wrocic spowrotem. Jednak jak nie pojde to oni po mnie przyjada. :o Nie wiem jak zrobic tak zeby po prostu nie myslec o tym ze dostane atak, macie na to jakies rady? Czy poprosic psychiatre zeby mi przepisal cos doraznego w razie ataku zebym mogl to zalatwic?
Juz nawet kilka nocy nie przespalem bo snilo mi sie jak uciekam z brakiem oddechu...
19_latek
Offline

Re: Co bedzie dalej?

Avatar użytkownika
przez scrat 22 kwi 2009, 19:45
Pamietam swoja komisje. Poszedlem, czekam - atak. Co bylo wlasciwie pewne ze tak sie to skonczy. Polecialem do najblizszego kibla i juz mi naprawde bylo obojetne czy po mnie przyjda czy nie. Na szczescie po godzinie przeszlo, wrocilem i zalatwilem... Ale wtedy jeszcze nie bralem lekow. Jakbym bral to bym wzial 2 xanaxy ze 2 godziny przed pojsciem. Tez wez...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co bedzie dalej?

Avatar użytkownika
przez carlos 23 kwi 2009, 15:27
Z tymi dwoma xanaxami na raz, to może się wstrzymaj, bo to taka rada na wypust. Najpierw niech zobaczy jak sie będzie czuł po 1, potem ewentualnie 2 na raz, bo może wziąć, wyjść gdzieś i usnąć w trakcie spaceru hehe.
19_latek idź po prostu do psychiatry i opisz swój przypadek, a zobaczymy co będzie dalej. No i tak, przepisze Ci leki, które Ci pomogą w trakcie napadu paniki:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co bedzie dalej?

przez 19_latek 23 kwi 2009, 18:07
Bylem u psychiatry i przepisal mi Fluaxonol czy cos. On troche pomaga ale nie zawsze i nie na ostre ataki. A jakie leki z takich wlasnie zeby zazyc raz za czas mozecie polecic? Bo o Xanaxie czytalem rozne opinie...
19_latek
Offline

Re: Co bedzie dalej?

Avatar użytkownika
przez scrat 23 kwi 2009, 18:36
No xanax uzależnia, ale jak bierzesz doraźnie to nic się nie stanie. Może rzeczywiście 2 (1mg) na początek to za dużo, może 0,5mg wystarczy.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co bedzie dalej?

przez 19_latek 23 kwi 2009, 21:05
A jakie znacie odpowiedniki xanaxu? Chodzi mi o cos co nie daje za duzo skutkow ubocznych. Jutro mam wizyte i chcialem sie jeszcze dowiedziec dzisiaj.
19_latek
Offline

Re: Co bedzie dalej?

Avatar użytkownika
przez scrat 23 kwi 2009, 21:20
Wszystko daje jakieś efekty uboczne - ale akurat po xanaxie nie sa bardzo dotkliwe. Jeżeli chodzi o odpowiedniki (czyli leki działające tak samo, mające tą samą substancję czynną - Alprazolam): Afobam, Alprazomerck, Alprox, Frontin, Neurol, Xiemed, Zomiren. Ale to wszystko to odpowiedniki - czyli taki xanax pod inną nazwą.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co bedzie dalej?

Avatar użytkownika
przez NutShell 24 kwi 2009, 13:33
Hmm, a czy teraz nie ma już tylko zawodowego wojska?
Nie strasz mnie piekłem za dobrze piekło znam
Tu matka wyrzuca na śmietnik dziecko swe twierdząc że zamawiała przecież zdrowe
Przed siebie biec by pozbyć się sił czasem tak mi wstyd
Tutaj się robi z jedzenia rzeźby podczas gdy obok ktoś się kończy z głodu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
01 mar 2009, 21:16
Lokalizacja
Kraków

Re: Co bedzie dalej?

Avatar użytkownika
przez linka 24 kwi 2009, 13:43
NutShell, faktycznie...z tego co wiem to juz "na siłę" do woja nie biorą.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tolinka i 34 gości

Przeskocz do