Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nigdy nie odejdzie.

Avatar użytkownika
przez Victorek 25 lut 2009, 03:06
UUUps :) To jeżeli bedzie ci łatwiej :) to walcz kolego!! :) :)
pozdro
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mam straszną nerwicę nie wiem co robić ?

przez ALBINA 25 lut 2009, 08:17
Choruje od 8 lat , ale ostatnio to się nasiliło , wstaje rano i zaraz biorę oxazepam , bo boje się skutków , wczoraj byłam u lekarza rodzinnego , bo dostałam kołatania serca i ciśnienia , dostałam tabletki , zaczęły mi się jakieś dziwne bóle lewej ręki i uczucie drętwienia nóg , i cały czas strach , że umieram , nie daje już rady ?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 lut 2009, 19:27

Re: Mam straszną nerwicę nie wiem co robić ?

przez dzulix 25 lut 2009, 13:17
Witam wszystkich
Cierpię na nerwicę od wielu lat ale dowiedziałam sie o tym dopiero podczas pierwszego ataku choroby RZS. Mam takie same objawy jak wy wszyscy nie daje już rady, zawroty głowy doprowadzają mnie do szaleństwa. Szukam dobrego psychiatry z Poznania może ktoś może polecić mi jakiegos lekarza
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 lut 2009, 16:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mam straszną nerwicę nie wiem co robić ?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 25 lut 2009, 13:30
Szukam dobrego psychiatry z Poznania może ktoś może polecić mi jakiegos lekarza

Zerknij do działu Miasta ->>> http://www.forum.nerwica.com/miasta-f13.html

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agunia 120 25 lut 2009, 21:45
Witam!Chciałabym opisać moją historię i dowiedzieć się czy ktoś ma podobnie i jak sobie z tym radzi.Zaczęło się to jakieś 3 lata temu od zawrotów głowy.Potem nasilało się to z dnia na dzień,czułam się jak bym była chora.Zaczęłam więc chodzić od lekarza do lekarza myśląc,że to coś poważnego,ale dowiedziałam się,że to jest nerwica lękowa,no i się zaczęła moja walka.Jakoś to było dni leciały,a ja czułam się praktycznie codziennie zle,miałam obawy,żejak wyjdę z domu to zemdleję,były momenty,że mnie coś dusiło i ciężko mi się oddychało.Ale wszystko się zmieniło po zajściu w ciążę,czułam się jak nowo narodzona i jak urodził się mój synek powiedziałam sobie,że się nie poddam i będę z tym walczyć.Do 4 miesięcy było ok,ale ostatnio znowu zaczęłam mieć napady duszności no i od czasu do czasu robi mi się słabo,odczuwam coś takiego jakbym miała zaraz zemdleć.Próbuję z tym walczyć i powiem szczerze,że udaje mi się jak narazie,ale objawy nie ustępują.Czy jest na to jakaś rada?Czy psychoterapia pomaga?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 lut 2009, 21:35

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez LucidMan 25 lut 2009, 23:03
Czy psychoterapia pomaga?

W rzeczy samej :D
W sumie to nie widzę innej metody leczenia na Twoje dolegliwości.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez desperado 75 27 lut 2009, 22:08
witam jestem tu nowy ma 34 lata i choruje od 3 lat natą piepszoną chorobe 2 lata zapiepszalem na seroxacie cudowne lekarstwo niepoweim mialem fobie natręctwa mysli samobójcze ale pomoglo ogólnie nic mi ostatnio w zyciu niewychodzi brak pewnosci siebie leki silne wszystko widze czarno typowe objawy dla tej choroby ostatnio sie zakochalem ale niewyszlo po dlugim pobycie sam i juz niewiem czy to ma wszystko sens sam sobie z tą chorobą nieporadzilem dodam ze prowadzilem burzliwe zycie wodka kobiety itp byly tez narkotyki teraz niemam nic praktycznie prawko zabrane dziewczyny niemam dzieci niemam znajmych zostala garstka mam pytanie czy ktos wyskoczyl z takiego gówna w jakim sie znajduje dziękuje
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 lut 2009, 18:14

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agunia 120 27 lut 2009, 22:46
Witam!Ja próbuję sobie z tym sama radzić i jakoś to idzie,kiedy mnie chwyta atak staram się tym nie przejmować i znajduję sobie zajęcia.Dodam,że ja ma tą chorobę już 3lata,a przez ostatni rok kiedy chodziłam w ciąży wszystko przeszło,już myślałam,że udało mi się ją pokonać,ale jakieś 2 miesiące temu wszystko wróciło,mam ataki duszności,wydaje mi się,że zaraz zemdleję,jestem ciągle zmęczona,jednak nie daję za wygraną i staram się żyć jak dawniej,chociaż nie jest to proste.Dasz radę tylko musisz tego chcieć,to siedzi w głowie i w myślach.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 lut 2009, 21:35

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez muszelka 06 mar 2009, 17:03
Witam!Jestem tu nową osobą.Potrzebuję pomocy a widzę że jest wiele osób z podobnymi problemami.Dopadło mnie to przed świętami.Chociaż takie objawy miałam już nie raz jednak nigdy nie trwały one tak długo.Nie mogę chodzić do sklepu bo robi mi się tam słabo mam uczucie że zaraz zemdleje.Rano kiedy się budzę czuje w środku straszny niepokój,chociaż nie mam do niego powodu.Czasami czuje mrowienie w rękach i nogach ciśnie mnie w głowie,mam zawroty głowy,to wszystko jest straszne.Jakiś czas temu wzywałam z tego powodu pogotowie.Stwierdzili,że to nerwica.Bałam się,że coś mi się dzieje w głowie zrobiłam tomografie głowy,eeg i wyszło że jest ok.Dziś mam wizytę u psychiatry już trzecią i pewnie przepisze mi jakieś leki a ja się będę bała je brać teraz miałam przepisany Afobam i miałam brać doraznie tylko wtedy jak nie będe mogła sobie już poradzić.Ale do tej pory nie wzięłam ich ani razu,chociaż nie raz miałam taką potrzebę.Jednak kiedy przeczytałam o skutkach ubocznych,nie byłam w stanie ich brać.Obawiam się,że z tymi które mi teraz przepisze będzie podobnie.Może ktoś mi podpowie jak sobie samemu z tym poradzić.Bez leków.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 mar 2009, 15:58

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez LucidMan 06 mar 2009, 17:27
Może ktoś mi podpowie jak sobie samemu z tym poradzić.Bez leków

Ja mogę zasugerować psychoterapię. Dzięki lekom stłumisz objawy, co da Ci świetny start na terapii. Później to już tylko praca, praca, praca nad sobą. Sama sobie możesz nie poradzić, bo - może to dziwnie zabrzmi - sama jesteś swoją nerwicą i jakakolwiek próba samo kontroli, analizowania i rozmyślania o swoim problemie tylko Cię pogłębi.
To samo tyczy się agunia 120, desperado 75.
Mówię ze swojego doświadczenia. Wszystkie objawy typu: duszności, sercowe, mrowienia, sztywnienia, dziwaczne bóle dawno odeszły.
Powtórzę się, polecam psychoterapię.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez ad2008 08 mar 2009, 00:45
lolitka napisał(a):Wiele piszecie o samych sobie, proszę podzielcie się ze mną własnymi doświadczeniami kontaktów z najbliższymi: rodzicami, rodzeństwem, swoimi drugimi połówkami.
Czy Wasze relacje z nimi są takie, jak zanim zaczęliście się zmagać z chorobą?


Jeżeli o mnie chodzi to pomaga mi ojciec. Matka mnie zupełnie nie rozumie ale już przyzwyczaiła się do tego, że nie wszystko jestem w stanie zrobić. Mój problem polega na tym, że boję się tego, że będę się ... bał a jeśli jestem mocno wystraszony to jestem w stanie się uspokoić tylko w domu. Dlatego panicznie boję się utknięcia w korku, zatrzaśnięcia w windzie (sporadycznie nimi jeżdżę - samej jazdy się nie bojąc tylko tego, że się nagle zatrzyma między piętrami) i matka właśnie tego nie rozumie. Wiele razy na mnie okropnie krzyczała kiedy mówiłem, że nie zawiozę jej do siostry (która akurat mieszka w takim miejscu że aby do niego dojechać popołudniu w dzień powszedni to trzeba odstać 20 minut w korkach - w jedną i drugą stronę). Siostra mnie rozumie od kilku miesięcy - sama miała ostatnio podobne problemy.

Myślę, że poradziłbym sobie z tymi lękami gdyby nie to, że przypomina mi o nich moje @#$@#% serce - im większy strach - tym większa szansa na to, że wystąpi skurcz dodatkowy. Jeśli mam spokojne dni to może mi serce walić bardzo szybko i mocno i nic się nie dzieje ale po ciężkim tygodniu próg wystąpienia tych dolegliwości może się znacznie obniżyć i miałem już taki dzień, że serce chodziło mi jak rozklekotany silnik. Na szczęście to jest nic groźnego (byłem już u 4 kardiologów, EKG, echa serca, USG - żadnych nieprawidłowości tylko skurcze dodatkowe na tle nerwowym) ale tak czy inaczej każde takie wybicie serca z rytmu to poza domem spora dawka stresu - jeśli wystąpi kilka w ciągu kilku minut to jestem w błędnym kole a z tego niełatwo jest uciec... Duży stres - większa arytmia... makabra...
Lisi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lut 2008, 23:17
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez CiastoZkremem 08 mar 2009, 16:26
Witam wszystkich serdecznie!
Pare miesięcy temu poznałam przez internet świetnego chłopaka :D Zaplanowaliśmy 2 spotkania, ale on oba odwołał.... z różnych przyczyn. Pomyślałam, że to nic takiego, każdemu może coś wypaść przecież.... Jest między nami silna więź i nadajemy na tych samych falach, wiele nas łączy. Ostatnio przyznał mi się, że rozpoczął leczenie nerwicy hipochondrycznej i dlatego się ze mną nie spotkał, choć bardzo tego chciał.... Objawia się to tym, iż boi się, że jest chory na różne choroby, odczuwa ból w różnych częściach ciała.... Napisał mi, że sam sobie z tym nie poradzi i dał do zrozumienia, że potrzebuje mojego "spokoju ducha". Wczoraj pod wpływem emocji zerwał ze mną kontakt... Znając go, myślę, że to w imię mojego dobra, gdyż on boi się odrzucenia.... Zależy mi na nim, ale nie wiem co mam zrobić, jak postąpić.... czy brnąć w tą znajomość? A co jeśli nie będę umiała mu pomóc i złamię mu serce?? Mam dużo silnej woli i siłę radzenia sobie w trudnych sytuacjach, ale czy zdołam go tym zarazić? Co będzie jeśli choroba będzie wpływała na jego zachowanie, a ja to błędnie odczytam? Co robić, błagam poradźcie w jakim stopniu osoby chore potrzebują czyjegoś ciepłego serduszka????????????????????
Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 mar 2009, 16:01

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 08 mar 2009, 19:38
CiastkoZkremem, po pierwsze - dobrze, że tu piszesz :) po drugie - nerwica to nie choroba, tylko zaburzenie emocjonalne.

twój znajomy dobrze wytłumaczył ci, co się z nim dzieje, ale to trudniesjze niż myślisz. w zasadzie niewiele można pomóc tak fizycznie, materialnie osobie z nerwicą. tutaj najważniejsza jest pomoc duchowa. tak jak ci powiedział znajomy - jemu potrzebny jest twój wewnętrzny sposób, ale także zrozumienie, chęć wyciągnięcia do niego ręki, pokazania, że sie go nie boisz, że chcesz go wspierać. jemu na pewno ciężko jest sie przekonać, że jesteś pozytywnie nastawiona do niego, bo my newicowcy tak mamy. wolimy się odsunąć, niż uwierzyć, że ktoś nam pomoże.

faktycznie targają nim duże emocje, skoro zrezygniował ze znajomości. wytłumacz mu, że zależy ci na nim, na kontakcie z nim, że go szanujesz i chcesz pomóc.

powodzenia!
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez CiastoZkremem 11 mar 2009, 19:09
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź!!!
Jak to dobrze, że są takie miejsca jak fora, gdzie ludzie życzliwie się informują nawzajem. Buszowałam w necie dużo na ten temat, ale nigdzie nikt nie powiedział jak nerwicowca traktować jak człowieka a nie pacjenta. Ja oczywiście kontakt odnowiłam i wyciągnęłam rękę .... 3majcie kciuki, mam nadzieję, że podołam, bo bardzo zależy mi na tym chłopaku!!!!!!!
Aha, jeszcze jedna sprawa: co jest lepsze - otwarcie rozmawiać o nerwicy czy lepiej wmawiać komuś, że jest zdrowy i, że nerwica jest tylko w jego głowie?????????????
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :))))
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 mar 2009, 16:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do