Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez rob 17 wrz 2007, 17:42
u mnie tak naprawde, to na studiach zaczely sie wszystkie problemy.
"... znów rozkładam skrzydła i unoszę się nad wami..."
rob
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 mar 2007, 20:55

przez myselw 17 wrz 2007, 23:28
a wystarczy powiedziec nie musze tylko chce isc jak czlowiek odrazu sie lepiej czuje...i ciagle sobie powtarza chce..a co lekow to trzeba sie pogodzic z nerwica i ja zakceptowac..a nie wlaczyc bo sam ze soba nie wygrasz:)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
04 sie 2007, 01:17

przez rob 18 wrz 2007, 00:36
zawsze chcialem studiowac, i osiagalem zawsze sukcesy, tylko na studiach odkrylem ze mam problemy z nerwami.
"... znów rozkładam skrzydła i unoszę się nad wami..."
rob
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 mar 2007, 20:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez scrat 18 wrz 2007, 00:51
A ja dałem sobie spokój. Nawet nie wiecie, jaka to jest ulga, kiedy idzie się zapłacić ostatnią ratę i wychodzi ze świadomością, że już się tam nie wróci...

Trudno, nie będę sobie rujnował nerwów dla jakiegoś durnego papierka. Maturę mam, starczy.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 wrz 2007, 01:20
no ja zaczynam ostatni rok za dwa tygodnie :roll: Panie spraw by mi się chciało tak jak mi się nie chce ;) boję się tych dojazdów ( studiuje w Pułtusku) boje się pisania pracy czy ja dam radę :roll: jak broniłam się poprzednio to akurat czułam się super co będzie teraz zobaczymy ;) tak czy inaczej za wszystkich trzymam kciuki :mrgreen:

ps na kolejne studia już się nie wybieram :evil:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 wrz 2007, 01:21
A ja boje się bo znowu będe musial poznawać nowych ludzi bo na moim kierunku nie ma ani jednej osoby ze starej grupy.
Ijuż się boje że znowu coś schrzanie i nie będe miał z nikim kontaktu... :cry:
Jaskowa-trzymam kciuki za Ciebie, napewno sobie poradzisz ;)
No i w ogóle trzymam kciuki za wszystkich studiujących ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 wrz 2007, 01:23
Darek Ty się nie bój stary wyjadacz jesteś przecież :D dasz radę zobaczysz :smile:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Tygryska 18 wrz 2007, 10:38
Trzymam za was wszystkich kciuki! :D Wierzę w was, dacie rade, nie ma co się nakrecac na zapas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez Jovita 18 wrz 2007, 15:13
rob napisał(a):u mnie tak naprawde, to na studiach zaczely sie wszystkie problemy.


to mnie wystraszyles... a ja od pazdziernika zaczynam studia , ale juz jestem chora , a jak bedzie tylko gorzej ?? :shock:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 wrz 2007, 15:33
Jovita nie będzie ja np się tak wyluzowałam na studiach że szok ;) jak tylko jechałam na zajęcia i spotykałam się z ludziskami to zapominałam o chorobie najgorsze było dotarcie na miejsce dasz radę zobaczysz :)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez scrat 18 wrz 2007, 15:33
Jovita, a jak było w szkole średniej? Idziesz na dzienne czy zaoczne/wieczorowe? Państwowe czy prywatne?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Jovita 18 wrz 2007, 16:03
ide na zaoczne !! planuje podjac prace w salonie masazu wiec chcialabym sie i uczyc i pracowac!
ja choruje dopiero od 4 miesiecy wiec w szkole mnie to nie dopadlo ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Pstryk 18 wrz 2007, 16:42
Eh, ja skończyłam już studia, ale często mi tego brakuje. Niezła szkoła radzenia sobie z chorobą. Dużo mnie ten okres nauczył, chociaż dopiero teraz - z perspektywy czasu - to dostrzegam.
Eh, marzy mi się jeszcze jeden kierunek :roll:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez moczymordka 18 wrz 2007, 16:54
bethi...wszystko zależy od Ciebie.. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do