Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cześć ;)


symp

Rekomendowane odpowiedzi

Zdecydowałam się zalogować, gdyż czuję się osamotniona w swoich problemach i bardzo chcę poznać ludzi, którzy borykają się z podobnymi sprawami.

Niestety, choruję...

diagnoza nie jest dla mnie jasna

ostatnio na skierowaniu do psychiatryka miałam coś m.in. o epizodzie depresji ciężkim

mam dużo problemy z autoagresją

do tego jestem chyba niestabilna emocjonalnie i bardzo przewrażliwiona

czasem nie mogę już wytrzymać a czasem chcę spróbować trochę pożyć (powegetować?), dlatego postanowiłam napisać

 

gdyby ktoś chciał pogadać, jestem otwarta :)

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie zakładać nowego tematu o tym samym tytule, podczepię się pod ten.

Jak widzicie jestem nowa na forum, zapisałam się dzisiaj.

Póki co czytam, przeglądam i coraz bardziej wydaje mi się, że trafiłam na odpowiednie miejsce. Czytając Wasze historie mam wrażenie, że czytam opisy mojego własnego stanu.

Może w końcu odważę się napisać coś więcej.

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, choruję...
Na szczescie to jeszcze nie agonia ;)
diagnoza nie jest dla mnie jasna
Nie czytalas wczesniej o depresji? Jest tego sporo w sieci, chocby na wiki z opisem kryteriow diagnostycznych.
ostatnio na skierowaniu do psychiatryka miałam coś m.in. o epizodzie depresji ciężkim
A bylas w psychiatryku? Czy tylko zaliczylas skierowanie?
mam dużo problemy z autoagresją
Jesli chodzi konkretnie o depreche to zakladam ze masz za soba PS. Czy dobrze rozumiem?
do tego jestem chyba niestabilna emocjonalnie i bardzo przewrażliwiona
Nic niezwyklego w zaburzeniach afektywnych ;) Dosc typowa sprawa.
czasem nie mogę już wytrzymać a czasem chcę spróbować trochę pożyć (powegetować?), dlatego postanowiłam napisać
No widzisz - nikt sie nie smieje, nikt nie drwi z Ciebie;) Witaj na forum, rozwiniesz nieco swoja historie? Pozdrawiam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Olimpio :)

Fajnie, ze napisałaś :)

Założenie konta i pierwszy post to już jest krok odwagi, przełamanie. Dlatego teraz napisz więcej :)

 

Majster - oczywiście, ze czytałam, i to bardzo dużo - są takie okresy, że hasła typu depresja to główny wyraz wystukiwany na klawiaturze.

Bardziej chodziło mi o to... no nie wiem jak to napisać... może w myśl słów

No widzisz - nikt sie nie smieje, nikt nie drwi z Ciebie;)
więc napiszę wprost co mnie trapi - tak, jestem po/albo raczej na drodze wychodzenia z epizodu ciężkiego depresji... biorę od psychiatry antydepresant max dawkę i stabilizator... wiadomo jak to lekarz, nie mówi na koniec każdej wizyty "dolega pani to i to", na tym polu diagnozy nie zawsze są jasne i proste... czytałam dużo o CHAD... objawy itp. zastanawiam się, czy może to mi nie dolega... (ale na razie tyle...)

(może tak dodam, że nigdy nie byłam hipochondryczką, hehe :D )

 

Ogólnie to jestem umówiona do psycholog/psychoterapeutki, to już będzie trzecia w moim życiu, poprzednio super osoba ale skończyło się za szybko ze względów zewnętrznych a druga osoba nie odpowiadała mi, nie ma sensu u niej kontynuować. A teraz chcę się wziąć za siebie i potrzebuję pomocy szczególnie po ostatnich zdarzeniach. I postanowiłam rejestrację i czynny udział na forum, by poznać ludzi, którzy przeżywają to samo, poznać ich historie.

 

Ok na razie odpowiadam na tyle pytań, nie najlepiej się czuję na siedzenie przed komputerem niestety (wrażenie, że zaraz przestanę oddychać znów dopadło... ). Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć ,czasem tutaj wracam,czytam różne historie,i nie czuję się samotna w zmaganiu z codziennością,nie ja jedna mam problemy,dobrze że tu jesteście,życie jest dla mnie nieraz takie trudne i nie tylko dla mnie,inni też mają tyle problemów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Majster - oczywiście, ze czytałam, i to bardzo dużo - są takie okresy, że hasła typu depresja to główny wyraz wystukiwany na klawiaturze.
To teraz sobie wyobraz co by bylo jakbys miala nerwice? Nerwicowcy znacznie wiecej czasu spedzaja na poszukiwaniu i "przyswajaniu" TEJ wiedzy ;)
jestem po/albo raczej na drodze wychodzenia z epizodu ciężkiego depresji... biorę od psychiatry antydepresant max dawkę i stabilizator...
Czyli co bierzesz? Jak to sie nazywa i w jakiej dawce?
wiadomo jak to lekarz, nie mówi na koniec każdej wizyty "dolega pani to i to", na tym polu diagnozy nie zawsze są jasne i proste...
Bo jest kupa zaburzen o zblizonych objawach, a poza tym czesto wystepuja krzyzowo.
czytałam dużo o CHAD... objawy itp. zastanawiam się, czy może to mi nie dolega... (ale na razie tyle...)
W CHAD typowa jest czasowa "poprawa" nastroju, ktora zaczyna przyjmowac forme euforycznego tumiwisizmu: wszystko jest mozliwe, nie mamy zadnych problemow, wszystko zakonczymy sukcesem itd.
(może tak dodam, że nigdy nie byłam hipochondryczką, hehe :D )
Hipochondria czesciej wystepuje w nerwicy. To niemal jej etykietka ;)
Ogólnie to jestem umówiona do psycholog/psychoterapeutki, to już będzie trzecia w moim życiu, poprzednio super osoba ale skończyło się za szybko ze względów zewnętrznych a druga osoba nie odpowiadała mi, nie ma sensu u niej kontynuować.
I slusznie, zaufanie do terapeuty to podstawa.
A teraz chcę się wziąć za siebie i potrzebuję pomocy szczególnie po ostatnich zdarzeniach.
Nie rozwiniesz tego?
I postanowiłam rejestrację i czynny udział na forum, by poznać ludzi, którzy przeżywają to samo, poznać ich historie.
Z deprechy mozna wyjsc, ja jestem zywym przykladem, ale takich zaleczonych jest tu pewnie wiecej ;)
Ok na razie odpowiadam na tyle pytań, nie najlepiej się czuję na siedzenie przed komputerem niestety (wrażenie, że zaraz przestanę oddychać znów dopadło... ). Pozdrawiam :)
A to z kolei tez objaw nerwicowy. Ale nie nakrecam, nie w tym rzecz - czesto objawy sa mieszane. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki Majster za odp., przeczytałam ją już dawna, nawet tego 15-tego, ale co dzień się wahałam, czy odpisywać... nie mogę się przełamać, mam wrażenie, ze cokolwiek napiszę to wszystkie osoby z mojego otoczenia wejdą na to forum, przeczytają i domyślą się, ze to ja :oops: dlatego przepraszam za brak odpowiedzi, chcę się przełamać i napisać swoją historię a także pytania, może już w ten weekend?

pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×