Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez manbearpig 01 lip 2016, 12:28
madseason napisał(a):Ile czekałeś od trzeciej do czwartej konsultacji?

Prawie miesiąc. Jeszcze czekam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez heygrace 20 lip 2016, 00:10
cześć! mam pierwszą konsultację 2go sierpnia. ktoś jeszcze ma w podobnym terminie?
staram się przeczytać wpisy z ostatnich dwóch lat, zdania na temat 7f są podzielone. boję się jak cholera, ale jestem zdecydowana. chcę tam iść. motywacja? mam ją, to pewne, jednak znika ona wtedy, gdy jestem w stanie "zjechać się" od A do Z, opluć do spodu, ale tak chyba ma każdy i po to są takie miejsca, żeby z tym walczyć. wiem, że na terapii, będzie w cholerę bólu i pracy nad sobą, ale jeśli nie teraz, to dalsze życie będzie bardzo trudne. rezygnuję z roku na studiach, liczę na to, że pobyt w tym miejscu wiele zmieni. nie dam rady jeśli się nie dostanę, tego jest za wiele na mnie jedną.
ściskam wszystkich z personal disorder :(:*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lip 2016, 23:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez madseason 22 lip 2016, 21:17
heygrace życzę powodzenia. jeśli Cię nie przyjmą to będą mieć dobry powód i wskażą inne możliwości. też tak mam, że postawiłam wszystko na jedną kartę i już mi tutaj na oddziale ludzie mówią, że to nadmierna idealizacja miejsca ;) no ale jestem tu od trzech dni i widzę, że będzie ciężko, ale uważam, że warto. nie będę się rozpisywać o warunkach, na forum jest już praktycznie wszystko. Po prostu idź na konsultacje, mów jak jest, nie ściemniaj. I czekaj cierpliwie na kolejne.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez natrętek 24 lip 2016, 22:25
madseason, życzę by było tak jak napisałaś w swoim blogu, że ufasz, iż to miejsce będzie twoim pierwszym i zarazem ostatnim.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
739
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez heygrace 24 lip 2016, 22:46
madseason napisał(a):heygrace życzę powodzenia. jeśli Cię nie przyjmą to będą mieć dobry powód i wskażą inne możliwości. też tak mam, że postawiłam wszystko na jedną kartę i już mi tutaj na oddziale ludzie mówią, że to nadmierna idealizacja miejsca ;) no ale jestem tu od trzech dni i widzę, że będzie ciężko, ale uważam, że warto. nie będę się rozpisywać o warunkach, na forum jest już praktycznie wszystko. Po prostu idź na konsultacje, mów jak jest, nie ściemniaj. I czekaj cierpliwie na kolejne.



kochana, trzymam za Ciebie kciuki, baaaardzo mocno :* :(
boję się, że jak będę miała dobry dzień to opowiem jakie mam problemy, ale powiem to z pewną lekkością i uznają, że wszystko jest okej, skoro nie ryczę lub nie milczę.
może być tak, że z kolei będę miała /cenzura/.owy dzień i ktoś zaczepi mnie słowem i poleci jakaś histeria to się wystraszą i nie wiem, co zrobią.
nie boję się mówić o tym, co się ze mną dzieje, ale boje się tego, czego chyba każdy z NAS się boi - odrzucenia, utraty resztek nadziei...
jutro jadę na ŚDM i od razu zostaję na wizytę w Babińskim.

madseason, jeśli chcesz, wal śmiało jak minie kolejny tydzień, jak sobie radzisz, może akurat będę mogła Cię odwiedzić? będę tam 2go o 10:30 bodajże
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lip 2016, 23:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez madseason 29 lip 2016, 22:41
Rzadko zagladam na forum bo pochlania mnie calkowicie zycie oddzialowe... (a jest nad czym myslec) ale jakby co to pisz na priv. O 10 30 mamy nieformalne spotkanie z terapeutami na kawie ale jak będziesz przed to możemy na dole się spotkać i chwilę pogadać. Nie martw się o nastrój i ze będzie "za dobry", ja też przyjezdzalam w miarę stabilna;) a co do ŚDM to od nas też trochę osób idzie, ja na razie nie moge.
Dzięki natretek za dobre słowa. Nie daje rady pisać teraz bloga ale robię notatki z terapii w zeszycie. Bardzo dużo się tu wydarza. Nawet połowy tych emocji nie ogarniam.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Maniam 05 gru 2016, 20:31
Wątek nieco przycichł ostatnimi czasy jak widzę.

Miałabym kilka pytań do Użytkowników, którzy mieli okazję być na Oddziale 7F.

1) Jak wygląda plan dnia? (ile średnio godzin dziennie jest obowiązkowych, jak to wygląda godzinowo i ile jest wolnego czasu, mniej wiecej?)
2) Jak wygląda sprawa jedzenia? (rozmawiając z jakąś Panią ze szpitala wspomniała, że pacjenci mają do wyboru ponad 10 diet, czy faktycznie tak jest i czy te posiłki są w miarę jakieś różnorodne? Pytam, bo jestem w trakcie solidnego odchudzania ;))
3) Czy można wychodzić sobie na dłuzsze spacery, czy pobiegać? Jest na to czas i mozliwość w ciągu dnia?
4) I moze głupie pytanie, ale czy mieliście czas na czytanie książek? :lol:

Pozdrawiam serdecznie!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 gru 2016, 20:18

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez kamastar1985 21 sty 2017, 00:17
Hmmm... na szpitalnym wiecie - bez podjadania - to schudniesz na bank.
...bo, proszę pana, człowiek jest szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zaczyna dostrzegać siebie. Dopiero wtedy widzi swego brata takim jakim jest a nie takim jakim wydaje mu się że jest. I jeszcze, proszę pana, nie można dostrzec siebie bez odbicia się w oczach swego brata niczym w lustrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
23 paź 2012, 16:54

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 11 mar 2017, 06:34
SAMA1,
Czemu Cię wypisali po 5 miesiącach.jaki był powód?
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg
Afobam 0,5mg

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7663
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez SAMA1 12 mar 2017, 13:06
Dlaczego mnie wypisali...dobre pytanie. Nie zgodziłam się ze zdaniem ordynator, a z ordynator się nie dyskutuje i trochę to długo trwało. Jednak nie chcę nikogo zrażać, bo ta terapia rzeczywiście pomaga, wiele daje i warto walczyć o siebie i szukać pomocy. Dlatego raczej zachęcam niż zniechęcam. Warto tam jechać i się leczyć.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 sty 2017, 09:54

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez jumi 31 mar 2017, 23:27
Ktoś był ostatnio na 7f ? Jaka opinia ? Jakie warunki panują? Jak z terapią? Czy pobyt coś wnosi? Lub ktoś miał teraz ostatnio konsultacje ? :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 mar 2017, 21:03

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szanownapani 20 kwi 2017, 00:50
Sama,

A co takiego wydarzylo sie po wypisie? Co sprawilo, ze tak myslisz?
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
20 lut 2016, 00:15

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez SAMA1 24 kwi 2017, 19:03
SAMA1 napisał(a):
SAMA1 napisał(a):
SAMA1 napisał(a):Dlaczego mnie wypisali...dobre pytanie. Nie zgodziłam się ze zdaniem ordynator, a z ordynator się nie dyskutuje i trochę to długo trwało. Jednak nie chcę nikogo zrażać, bo ta terapia rzeczywiście pomaga, wiele daje i warto walczyć o siebie i szukać pomocy. Dlatego raczej zachęcam niż zniechęcam. Warto tam jechać i się leczyć.




Niestety, nie dajcie się zwieść tam, że coś dla nich znaczycie...absolutnie nic dla nich nie znaczycie, dla personelu w Krakowie. To Wam będzie zależało, to oni będą mieli dla Was znaczenie, Wy dla nich żadne. Przekonacie się po wypisie. Tak było w moim przypadku.


Strasznego mam dzisiaj doła i dużo myślę.


W Krakowie są "spotkania za bramą" , pomagają utrzymać terapię i człowiek ma wokół siebie znajomych ludzi, u mnie w mieście tego nie ma i człowiek zostaje trochę sam. Ogólnie terapia pomaga, daje rezultaty ale potem to utrzymać i wprowadzać w życie...Niektórym łatwiej, niektórym trudniej. Mi trudniej...
Ale dostaję się tam dużo wsparcia, informacji. Na pewno warto jechać tam na terapię. Nie chce nikogo zrażać.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 sty 2017, 09:54

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez kocur28 29 lip 2017, 10:11
Witam Świry (czy jak tam na f7 się witało) nowy na forum, wypadało by się przedstawić prawda? No to jestem kocur a na tym elitarnym oddziale dla punków, anarchistów, niezdecydowanych życiowo mięczaków i innych sierot byłem w okresie 11.03.2008 - 26.08.2008. yyy czyli szmat czasu już ! Czuję się staro. Kilka razy w roku sobie wspominam ten okres, szpital, park, sad z jabłkami, bilard gdzie sobie można było pograć, sklepik pod szpitalem gdzie łapałem wifi jak się brało laptop i siadało z tyłu koło lodówek (potem dziady dały hasło) pomieszczenia i jazda windą po jedzonko, jak ten gość miał na imię co robił za majstra i dorabiał na społecznościach jako terapeuta, Pan Marek? Zapomniałem już, tyle czasu. Tak jak wspomniałem wcześniej wspomnienia mnie kąsają kilka razy w roku o tym oddziale, jakoś nie szukałem kontaktu ze "społecznością 7F" bo miałem przez pewien czas kontakt z ludźmi z którymi tam byłem. 30 osób, do dzisiaj mam kontakt z 5, może do 10 dobije jak odświeżę kontakt i czy oni będą chcieli gadać po takim czasie. Ale widzę ze temat 7F żyje na necie i cały czas gryzie innych, obawy czy się dostane, wyrzucanie pomyj na personel (w tym na Imperatorową :D) skarżenie się ze cały czas profilują, czytasz książke - nie asymilujesz się, jesteś zbyt rozluźniony i cały czas gęba od uch do ucha jesteś dziecinny, pewnie histrionik. Taki urok tego miejsca, i specyfika działania tych ludzi. Naprawdę chciałbym sobie popisać, wymienić informacje o oddziale z innymi, nie zrażajcie się do mnie po tym mocnym i pierwszym poście w tym temacie, ale naprawdę się ucieszyłem że temat tego oddziału ma swoje miejsce na forum! Jest jakieś specjalne forum 7f? Jakieś info od ludzi co byli nie dawno, np. jakie pielęgniarki są na oddziale, czy Motylowa dalej fruwa i twierdzi ze nikt jej nie słucha, czy wyremontowali prysznice, czy zmieniono personel, no na pewno przez prawie 9 lat tam jakieś zmiany zaszły. Dawajcie i się nie bójcie odpisać mi, jestem ciekawy co tam się zmieniło.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 lip 2017, 09:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do