Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 mar 2012, 10:00
gdybyś naprawdę chciała popełnić samobójstwo nie ogłaszałabyś tego publicznie, poza tym jest pewno mnóstwo facetów którzy by chcieli Ciebie dotknąć.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17569
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

przez idle 06 mar 2012, 10:01
Fajne podejście. Już raz pisałam o koledze, którego nikt nie brał poważnie, dopóki go nie zdjęli z żyrandola :smile:
idle
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 mar 2012, 10:05
ja 25 lat planuje samobójstwo na razie nic mi z tego nie wyszło, samobójstwo nie wychodzi mi tak samo jak życie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17569
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez idle 06 mar 2012, 10:06
Ja nie planuję, plan mam już od dawna i po prostu z nim żyję, a czas goni ;) Gdybym miała rodzeństwo zrobiłabym to już dawno, szkoda mi mamy, zasługuje na dzieci, ktore będą jej pociechą, a nie na mnie. Chcę chociaż trochę spełnić swoją powinność ;)
idle
Offline

Myśli samobójcze

przez shinobi 06 mar 2012, 10:11
idle napisał(a):Ja nie planuję, plan mam już od dawna i po prostu z nim żyję, a czas goni ;) Gdybym miała rodzeństwo zrobiłabym to już dawno, szkoda mi mamy, zasługuje na dzieci, ktore będą jej pociechą, a nie na mnie. Chcę chociaż trochę spełnić swoją powinność ;)


Ale nie ogłaszaj tego pięć minut przed faktem na forum, robi się niepotrzebne zamieszanie, a tu wszyscy mamy swoje problemy, i jeszcze ktoś zejdzie na zawał, albo wylew.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Myśli samobójcze

przez idle 06 mar 2012, 10:12
Nie nie, już wystarczy gazet i błysków fleszy na forum :mrgreen: Także pełna kultura, mówię z góry ;)
idle
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 mar 2012, 10:16
w wieku 18 lat nie przestaniesz być nagle córką mamy ja wiem że gdybym popełnił samobójstwo to moja mama by się załamała i obwiniała mimo że już bardzo dawno temu skończyłem 18 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17569
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SadSlav 06 mar 2012, 12:45
Statystycznie najczęściej samobójstwo popełniają osoby, które o tym wcześniej na poważnie nie myślały. Więc ja se nie zawisnę :P A żyrandol w pokoju to cherlawo wygląda u mnie :P
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 mar 2012, 18:38
Obiektywnie na to patrząc to każdy z nas ma kilka powodów, żeby palnąć sobie w łeb i kilka, żeby tego nie robić.
Wszystko to w gruncie rzeczy sprowadza się do koncentracji na drugich powodach :twisted:

idle, no proszę.... Mądra z Ciebie dziewczyna, mimo tego co czasem piszesz.
Powiedz, czy na prawdę tak Cię wszystko męczy, że masz dość czy po prostu kilka rzeczy nie daje Ci spokoju? ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 mar 2012, 18:47
SadSlav napisał(a):A żyrandol w pokoju to cherlawo wygląda u mnie :P

przynajmniej masz w pokoju żyrandol! ja mam kinkiet czy jak to zwą, więc ten sposób odpada :P
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 mar 2012, 18:52
ja to bym musiał się na czymś solidnym powiesić przy ponad 100 kg ale podobno kaloryfer wystarczy. Ale w sumie to jestem zbyt tchórzliwy na samobójstwo tak samo jak na normalne życie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17569
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 06 mar 2012, 18:58
idle, IDLE chodzisz na jakś terapię w zwiazku zpostrzeganiem własnej osoby na zewnątrz, jeśli nie to powinnas na jas typową dla zaburzeń w postrzeganiu swojego opaskowania, bo zaburzona na tym tle jestes silnie?
jakas grupowa by była dobra dla Ciebie, zebys przyw szsytkich siedzxiał i mowiła na ten temat i zeby inni Cie oceniali poszczegolne Twoje cechy zewnętrzne.
Ostatnio edytowano 06 mar 2012, 19:00 przez tahela, łącznie edytowano 1 raz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11095
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 mar 2012, 18:58
Vett, ja mam chiński lampion, więc też bez szans :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez ninja 06 mar 2012, 19:25
tak się zastanawiam... takie myśli towarzyszą mi chyba od gimnazjum. taka myśl, którą najlepiej zapamiętałam z tamtego okresu, to skoczyć z okna. albo raczej, sprawić, by inni uwierzyli, że skoczyłam z okna. miałam taką dziką chęć otworzenia okna w pokoju na całą szerokość (mieszkam w wieżowcu, wysoooko) i schowania w szafie, tak żeby osoba (czyli któryś z rodziców), która wejdzie, pomyślała, że skoczyłam. ostatecznie planu nie wykonałam, bo podejrzewałam, że zacznę się śmiać, a potem dostałabym pewnie porządny opiernicz, albo i gorzej.
w liceum założyłam sobie trzy rzeczy do zrobienia i pkt 3 to też plan śmierci, łącznie z datą. pamiętam, że w klasie maturalnej mieliśmy napisać dla wychowawczyni, co chcemy robić po skończeniu szkoły. siedziałam i gapiłam się na wszystkich, którzy zapisywali lekką ręką kartki, a ja miałam pustkę w głowie i jedyne co chciałam napisać, to że chcę umrzeć. a jednocześnie takie perspektywy strasznie mnie przerażały, np panicznie bałam się ronda na drodze do szkoły, wtedy jeszcze jeździły Ikarusy, panicznie się bałam, że on nie wyrobi na tym rondzie i wyobrażałam sobie, jak się przewraca na bok, jak wszyscy lecą, pęka szkło, poręcze wbijają się w ciała i pękają kości. i to samo w drodze powrotnej, gdy autobus zatrzymywał się na środku torów tramwajowych - co by było, gdyby ten tramwaj uderzył. na I roku studiów byłam strasznie strasznie sama i też jak siedziałam w swoim małym pokoiku to myślałam "co by było gdybym teraz umarła, ile minęłoby czasu, nim ktoś by zauważył". ostatnio miałam taką fazę w styczniu, że przez tydzień czy dwa moje myśli tylko w okół tego się kręciły. ale to mija zawsze.
ojej, jak się rozpisałam. tak tylko chciałam się wygadać ;P
Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.
The prettier a girl is, the more nuts she is.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
20 sty 2012, 00:42
Lokalizacja
piekiełko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do