Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez sebastian86 17 maja 2013, 14:31
aguskaguska, ale wyrzut sumienia z powodu ukrywania czegos by byl

-- 17 maja 2013, 14:31 --

aguskaguska, ale wyrzut sumienia z powodu ukrywania czegos by byl
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2336
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Samotność

przez Aranjani 17 maja 2013, 14:40
ech...
ja żyje z mężczyzną, który od dobrych paru lat zmaga się z ciężką depresją. Przeszedł ps, 4 pobyty w szpitalu psychiatrycznym... Nie jest silniejszy ode mnie. Ja też mam problemy (depresja i nerwica lekowa) ale jakos dajemy rade... Wiadomo nie zawsze jest cudownie. Ale nawzajem się wspieramy. Gdy on ma gorszy dzień ja nawet czasami nie majac siły... podnoszę go... i tak też jest na odwrót.
Więc moi drodzy faceci... tylko troszkę wiary w siebie :)

i dodam, że zaczeliśmy być razem juz jak chorował.
Aranjani
Offline

Samotność

przez aguskaguska 17 maja 2013, 15:56
sebastian86 napisał(a):aguskaguska, ale wyrzut sumienia z powodu ukrywania czegos by byl


Ale ta dziewczyna raczej będzie wiedziała, że każdy ma jakieś swoje indywidualne sprawy które wychodzą "na wierzch" dopiero w trakcie. Depresja to jest problem osobisty, a z takich problemów raczej nikt się nie zwierza zaraz na początku znajomości. Przynajmniej tak mi się wydaje:). Raczej robi się to wtedy, kiedy człowiek jest już gotowy przełamać swój opór. Zwłaszcza, że jeżeli nie bierzesz z tą osobą ślubu to ona właśnie ma jeszcze prawo decydować czy chce z tobą dalej być czy, nie. I wtedy ma dużo lepszy obraz tego, jaki jesteś.
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 17:40
Nie trzeba znać większości kobiet aby tak twierdzić, większośc pewnie jakieś 90 kilka % szuka silnego, zaradnego, odpowiedzialnego faceta a nie kogoś z zaburzeniami depresyjno- lękowymi bez stałej pracy i z marnymi widokami na przyszłośc z kiepskimi szansami utrzymanie rodziny.

Przesadzasz..mnie wystarcza odpowiedzialny
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 maja 2013, 17:49
Zaburzenia NIE SĄ rzeczą WYKLUCZAJĄCĄ z możliwości związków, i nie należy tego traktować jako wymówkę,czy "gwóźdź do trumny" który dyskwalifikuje człowieka z tego.
Rzeczą dyskwalifikującą jest myślenie w ten sposób,pasywność,poddanie się.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32813
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 18:28
w przypadku wielu osób to właśnie zaburzenia powodują, że nie są one w związku.
zmienny
Offline

Samotność

przez Saraid 17 maja 2013, 18:47
zmienny napisał(a):w przypadku wielu osób to właśnie zaburzenia powodują, że nie są one w związku.

Niczego bym tutaj nie przesądzała znam wiele osób zdrowych które nijak nie potrafią znależć odpowiedniego partnera i być w związku.Same tylko portale randkowe to same zaburzone osoby?
Saraid
Offline

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 18:56
Saraid, ja nie napisałem o przyszłości tylko o przeszłości i stanie teraźniejszym, bez przesądzania, proste stwierdzenie faktu.
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 18:57
Candy14 napisał(a):
Nie trzeba znać większości kobiet aby tak twierdzić, większośc pewnie jakieś 90 kilka % szuka silnego, zaradnego, odpowiedzialnego faceta a nie kogoś z zaburzeniami depresyjno- lękowymi bez stałej pracy i z marnymi widokami na przyszłośc z kiepskimi szansami utrzymanie rodziny.

Przesadzasz..mnie wystarcza odpowiedzialny

A jak niedawnymi czasy dziewczyny pisały że ich facet np zarabia minumim, albo rzucił studia i jest niezbyt ambitny to niemal wszystkie dziewczyny z forum radziły owym dziewczynom rzucić chłopaków i poszukać se lepszych. Zresztą już kiedyś o tym pisałem i nie będe sie powtarzał.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17574
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 17 maja 2013, 19:55
carlosbueno napisał(a):
Candy14 napisał(a):
Nie trzeba znać większości kobiet aby tak twierdzić, większośc pewnie jakieś 90 kilka % szuka silnego, zaradnego, odpowiedzialnego faceta a nie kogoś z zaburzeniami depresyjno- lękowymi bez stałej pracy i z marnymi widokami na przyszłośc z kiepskimi szansami utrzymanie rodziny.

Przesadzasz..mnie wystarcza odpowiedzialny

A jak niedawnymi czasy dziewczyny pisały że ich facet np zarabia minumim, albo rzucił studia i jest niezbyt ambitny to niemal wszystkie dziewczyny z forum radziły owym dziewczynom rzucić chłopaków i poszukać se lepszych. Zresztą już kiedyś o tym pisałem i nie będe sie powtarzał.

No nie wiem czemu się dziwisz,tak jest,to żadne zaskoczenie.Może nawet tak powinno być.
Mnie dziwi cos całkiem innego,chodze na kurs tańca,większość facetów któzy tam chodzą są cąłkiem ogarnięci z wyglądu,studiują przyszłościowe kierunki<budownictwo informatyka telekomunikacja>a widać że mimo to mają problem ze znalezieniem dziewczyny,także wtf?
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1686
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 20:09
No nie wiem czemu się dziwisz,tak jest,to żadne zaskoczenie.Może nawet tak powinno być.
Ja ani tym zaskoczony nie jestem i wcale nie twierdzę że tak nie powinno być, ale często te same osoby piszą w jednych wątkach że liczy się tylko miłość, że nie ważne ile facet zarabia, czy jest zaradny itd a w innych odpisują dziewczynie która narzeka na niezbyt zaradnego, ambitnego faceta że ma go rzucić.
A co do tych studiujących przyszłosciowe kierunki to zwykle na ich studiach dominują faceci, wiele czasu poświęcają nauce a nie balangowaniu i ciężko im przypadkowo poznać dziewczyny a taki kurs tańca to szansa na poznanie dziewczyny, pewnie ciekawszej niż na imprezie czy dyskotece.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17574
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez Hans 17 maja 2013, 20:12
Miłość zawsze może powstać nagle, pieniądze rzadziej. :)
Offline
Posty
3657
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 17 maja 2013, 20:21
carlosbueno napisał(a):
No nie wiem czemu się dziwisz,tak jest,to żadne zaskoczenie.Może nawet tak powinno być.
Ja ani tym zaskoczony nie jestem i wcale nie twierdzę że tak nie powinno być, ale często te same osoby piszą w jednych wątkach że liczy się tylko miłość, że nie ważne ile facet zarabia, czy jest zaradny itd a w innych odpisują dziewczynie która narzeka na niezbyt zaradnego, ambitnego faceta że ma go rzucić.

A to się zgadzam,kobiety ewidentnie kłamią w tym temacie.Kasa jest strasznie ważna dla nich to widać.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1686
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 20:24
A ja mysle, ze faceci ktorzy niczym innym nie sa w stanie zainteresowac dziewczyn czepiaja sie tej kasy jako usprwiedliwienia ze sa sami
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do