Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 lis 2015, 19:24
Chyba już nie te czasy, żeby psycholog "diagnozował" komuś homoseksualizm, może jeszcze elektrowstrząsy przepisze...

Wiesz, nie siedzę w twoim życiu, ale może masz jakieś prawdziwe problemy w związku albo w sobie, których nie widzisz, o których nie chcesz myśleć, bo psychika, żeby cię od nich odciągnąć podsuwa "problemy" z dupy wzięte.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 02 lis 2015, 19:44
Jedynym problem jaki mam w zwiazku to chyba odleglosc. Bardzo bylismy ze soba blisko. Na poczatku pracowalismy razem, pozniej jak juz on zmienil prace to i tak prawie codziennie sie widywalismy. Pozniej razem zamieszkalismy w sumie pol roku i on korzystajac z okazji ze moze otworzyc wlasna firme musial zamieszkac w innym miescie a zanim ja do niego dolacze to musze najpierw tam znalezc jakas prace i inne sprawy nie wchodzac w szczegoly.. Widujemy sie raz na tydzien w najgorszych sytuacjach raz na dwa miesiace.. Ale nie jest az tak zle. Czy to moze miec cos wspolnego? Nie wydaje mi sie... A natrectwa typu co chwile musialam sobie powtarzac cos w glowie zeby nic nie stalo sie mojej rodzinie byly malo wplywajace na moje zycie, jakos mi nie przeszkadzaly az tak, przez jakis czas wydawalo mi sie ze mnie wyrzuca z pracy i ciagle cos zle robie i o mnie gadaja - to byla moja taka mala obsesja ale przeszlo. Pamietam jak bylam dzieckiem jeszcze - o dziwo to dopiero teraz mi sie przypomnialo.. Ze mialam obrazliwe mysli w stosunku do Boga. Ale przeszlo, nawet nie pamietam kiedy i ile trwalo. No i jeszcze kilka innych ale nigdy z taka sila i z taka intensywnoscia.... No i wieczne analizowanie wszystkiego, mysli, zachowanie i to nie tylko swoje. Kiedys na jakis czas przeszlo ale potem wrocilo od nowa. Czuje sie taka bez uczuc... :( tak jakbym juz nigdy nie miala poczuc sie szczesliwa. Dzisiaj na innym forum przeczytalam post jednej dziewczyny ktora mowila ze tez ma natrectwa ze jest lesbijka i ktos jej odpisal ze powinna sie zastanowic nad swoja orientacja bo moze cos w tym jest.. I sie tak przestraszylam ze szok! Ciagle o tym mysle
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 lis 2015, 19:55
Niepewnasiebie93, no ja pamiętam, co tam pisałaś o swoim związku. Ja już przerabiałam związki na odległość i nie posłużyło mi to.

Niepewnasiebie93 napisał(a):Dzisiaj na innym forum przeczytalam post jednej dziewczyny ktora mowila ze tez ma natrectwa ze jest lesbijka i ktos jej odpisal ze powinna sie zastanowic nad swoja orientacja bo moze cos w tym jest.. I sie tak przestraszylam ze szok! Ciagle o tym mysle

Parę postów wyżej, ktoś napisał, że to nie nerwica, tylko homofobia :roll:
Wiesz, nie polecam, ale jakbyś bardzo chciała, to mogłabyś wbić na jakieś forum dla LGBT i poczytać wątki ludzi, którzy uświadomili sobie, że są homo albo bi i zobaczysz, że oni nie przechodzą tego, co ty, mają inne problemy, natomiast nie mają aż tylu wątpliwości, co do tego kim są, bo widzą, że nie mają na to wpływu. A nie polecam dlatego, że możesz sobie jeszcze coś wkręcić.

Widzisz, miałaś już skłonność do tego typu myślenia, nie uzyskałaś pomocy wtedy, teraz się nasiliło. Prawdopodobnie masz depresję, być może jest jakiś lęk o przyszłość, o zmiany w życiu.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 02 lis 2015, 20:31
a moglabys nakreslic mniej wiecej jak oni to przechodza? Jak oni sobie to ' uswiadamiaja '? przepraszam ze tak wypytuje ale sama boje sie tego wyszukiwac juz czegokolwiek
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 lis 2015, 21:23
Wiesz, trochę czytałam, ale nie mam żadnej bliskiej koleżanki ani kolegi, żeby mówić z pełnym przekonaniem.
Przykładowo, był taki artykuł/kwestionariusz, o tym jaka znana osoba "pomogła" komuś odkryć swoją orientację np. ktoś jako nastolatek/ka oglądał Archiwum X i podkochiwał(a) się w Scully albo Mulderze ;)
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 02 lis 2015, 21:44
Dalej nie wiem jak rozroznic odkrycie swojej orientacji a czy to tylko natrectwa. Chodzi o to ze wyobrazasz sobie zycie z ta sama plcia ze marzysz o bliskosci z ta sama plci i nigdy nie zakochujesz sie w plci przeciwnej? Bo nie ma znaczenia ze jestes kobieta i podoba ci sie jak inna kolezanka ma ladnie zrobiony make up albo podoba ci sie jej styl czy sposob bycia albo poprostu uwazasz ze jest ladna, tak? Jestem jakas glupia w tych kwestiach bo boje sie ze probuje ' zagluszac ' swoje prawdziwe ja jakimis wytlumaczeniamk. :( jaaaaaaaaaa!!!!!! Ratunku
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 lis 2015, 21:55
Tak, oni/one się zakochują, marzą o byciu z tą osobą, a nie boją się własnych myśli.
Ja się lubię pogapić na piękne kobiety, to wynika bardziej z chęci identyfikowania, może porównywania się z nimi, niż z chęcią bycia z taką osobą.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 03 lis 2015, 21:23
A co myslisz na temat tego postu? Tez nerwica czy prawda?

Mam depersonalizację z derealizacją. Coś co mogłoby wnieść do sprawy to to, że podczas tego stanu m.in wszyscy są dla mnie na jednym poziomie, tracę jakby uczucia do chlopaka, bliskich ( ale jest to tylko złudzenie)
Jestem z chłopakiem już prawie 4 lata. Jestem z nim szczęśliwa, oczywiście, nie jest idealnie, jak w każdym zapewne związku. Jest to mój pierwszy chłiopak, z nim przezyłam swój pierwszy raz ;) Od jakiegoś czasu mam natrętne myśli, że mogę być lesbijką. Jakoś jak rozmawiam z kolezankami to mam ochotę je przytulić, pocałowaćm właściwie to do każdego tak mam, chyba nawet niezależnie od płci. Dodam też, że z moim chłopakiem nie miałam orgazmu. Ostatnio udało mi się przy nim dojść do orgazmu łechtaczkoweego jak sama się podniecałam. I to tyle. Zawsze w dzieciństwie oglądałam jakieś filmy erotyczne, a od dłuuuższego czasu bardziej np. jarają mnie 2 kobiety na filmiku niż np. para hetero. Zawsze jakoś ciało kobiety bardziej mnie jarało niż mężczyzn. W swoim chłopaku zakochałam się bardziej w jego osobowości niż w wyglądzie ( no ale pewnie coś tam musiał mnie też z
wyglądu jarać).
I teraz nie wiem, czy to przez nerwicę tak mam, bo np. mam tak, że kochając się z chłopakiem albo po, mam natręty myślowe, że jak to by było z kobietą, albo wyobraża mi się jakby on był kobietą. Często też patrze na kobiety, na mężczyzn i analizuję to bardziej mi się podoba. BYć może ten mój stan wszystko jakoś maskuje. W dodatku mam wrażenie, że wszyscy to homoseksualiści, że pary heteo są nieszczęśliwe ;/ Albo np. coś mi nie pasuje u chłopaka to sobie myślę, że no, jakbym z laską to nie miałabym problemu bo nie była by taka itd. Kuźwa, a ja tak naprawdę nie chce mieć tych myśli. Nie chcę, żeby się pojawiały. Chce życ normalnie jak każda normalna kobieta będąca w związku z mężczyzną...

Ktos napisal ze moze to jednak byc prawda, sama juz nie wiem co myslec. Boje sie tego postu
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

przez Celice 03 lis 2015, 21:25
Niepewnasiebie93, bo może czujesz że seks z kobietą da Ci więcej przyjemności niż z chłopakiem. Bardziej Cię ta fantazja kręci.
Celice
Offline

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 03 lis 2015, 21:41
To nie jest moj post... To post kogos innego z pytaniem do cyklopki.
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 03 lis 2015, 22:21
Jeśli o moje zdanie tu chodzi, to wydaje mi się, że oglądanie filmików z udziałem kobiet nie musi oznaczać pragnienia bycia z nimi, ale bardziej identyfikowanie się w odczuwaniu, hm, przyjemności.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 03 lis 2015, 22:31
Ja nie ogladam i nie ogladalam filmikow z udzialem samych kobiet i jakos mnie do tego nie ciagnie. Poprostu jak to przeczytalam i widzialam komentarze innych ludzi zeby myslala nad swoja orientacja to troche sie przerazilam. Myslisz ze u niej to tez nerwica? Czy nagle jej sie ' odmieniło'? Wiem ze nie powinnam sie porownywac, ale sama juz nie wiem co myslec.

Tak pozatym, dzieki za Twoje odpowiedzi..
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 03 lis 2015, 23:27
E, to już nie rozkminiajmy osób trzecich.
A że ludzie piszą, o skąd mają wiedzieć, jeśli ktoś ciągle myśli o czymś, o tym gada, to sądzą, że mu o coś chodzi.

Na prawdę uważasz, że obce osoby "doradzające" innej obcej osobie wiedzą o tobie więcej, niż ty sama? :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 03 lis 2015, 23:55
jedyne co wiem na ta chwile to ze chcialabym byc znowu 'soba' cieszac sie zyciem i szczesciem w zwiazku a nie myslec o czyms 24/7 i sie z tym tak meczyc..........
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do