Skocz do zawartości
Nerwica.com

Myśli samobójcze


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chcę takich myśli, nie sądzę, że byłabym w stanie się zabić właśnie teraz, a to jedyne myśli, jakie ostatnio podsuwa mi mój mózg. Frustruje mnie to i przeraża. Ustaliłam wbrew sobie, że dają sobie czas do końca roku na poprawę jakości życia, a jak nie wyjdzie, to co? Zupełnie, jakby ktoś działał za mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie moge powstrzymac mysli ze pogodna mi sprzyja....a ja tchórzę.....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a to jedyne myśli, jakie ostatnio podsuwa mi mój mózg

 

Mi też. Nie ma dnia, żebym nie wyobrażał sobie jak się wieszam.

Był czas, kiedy gdziekolwiek byłam, zawsze rozglądałam się po ścianach, gdzie są haki. Znam ten ból. ;/

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do trzech razy sztuka w moim wypadku... Nie mam bliskiej osoby, w której miałabym dostateczne oparcie. Która by była ze mną w takich chwilach. Nie lubię tych myśli. Coś podświadomie mi szepta, żeby to zrobić znowu. Ale tym razem definitywnie. Jak silnym trzeba być by udźwignąć szalony ciężar własnego wnętrza.. ?

Nie wiem co tym razem będzie....

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oto jestem, chciałabym podziekowac wszystkim ktorych az tak poruszył petruszkowy wpisc ze ma juz dosc...

było zle, naprawde...

tymczasem petruszka dostała druga szanse, nie wiem komu dziekowac? losowi, bogu, głupocie lekarzy itp... i chciałam tylko powiedziec ze w tym watku dluuuuugo sie nie pojawie :P

i jestescie kochani wszyscy, dziekuje

ale Dariusz twoje Forza Milan kurcze brak słów :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×