Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Martka

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

334 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      205
    • Nie
      104
    • Zaszkodził
      44


Rekomendowane odpowiedzi

EE sertalina to mi tylko pogarszała...jak na razie 4 ssri i 4 raz gówno z tego jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Moje pierwsze SSRI to była paroksetyna, odmieniła moje życie o 180 stopni. Po jakimś czasie próbowałem odstawić, ale było ciężko, więc psychiatra zmienił mi lek na Esci i trochę go pozażywałem i odstawiłem. Czułem się dobrze przez prawie rok, lecz zrobiłem najgorszy błąd w moim życiu i na pewnej imprezie zażyłem jakieś dopalacze. Wszystko powróciło z podwójną siłą. Myślałem, że uszkodziłem sobie mózg (w sumie czasami dalej tak myślę). Psychiatra przepisał mi esci, brałem przez 1.5 roku. Mój stan był stabilny, ale nie czułem się do końca wyleczony. Nie zażywam go od lipca i mój stan stopniowo się pogarsza. Teraz odczuwam przygnębienie, pustkę i bezradność, dużo rozmyślam nad sensem życia, odczuwam niepokój, często mam lęki, problemy z koncentracją i pamięcią oraz wahania nastroju. Ostatnio zmarła nagle moja ciocia - bardzo to przeżyłem. Myślę, że to też miało duży wpływ na mój obecny stan. Byłem w tym czasie u mojego psychiatry, ponieważ nie mogłem spać dostałem doraźnie benzo. Pani doktor mówiła, że jeśli mój stan sie pogorszy to mogę spróbować zacząć od nowa brać Esci. Nie wiem co robić, nie chce znowu pchać się w tabletki. Boje się, że Esci znowu nie pomoże. Paroksetyna może by pomogła, ale po tym strasznie przytyłem a i tak teraz sporo waże. Czy psychoterapia pomogła by w moim przypadku? A może jakiś inny lek, albo jakieś zioła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W dniu 11.11.2018 o 09:31, KotJaroslawa napisał:

skąd ja to znam, przejebane uczucie trzymaj się tam mocno 😘 mi się udało powoli wyjść z tego szamba w którym byłem zatopiony po uszy 🙂 więc u ciebie też pewnie w końcu zaskoczy jakiś wynalazek :D 

Dzięki. Chyba jestem już skazany na sertralinę 400 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jedyna rzecz jaka mnie trzyma przy tym nędznym życiu, to to, że nie spróbowałem jeszcze wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, cinmar940 napisał:

Czy psychoterapia pomogła by w moim przypadku? A może jakiś inny lek, albo jakieś zioła?

psychoterapia poznawczo-behawioralna na pewno pomoże wyeliminować pewne złe nawyki i negatywny tok myślenia jeśli taki posiadamy 😛 ale humoru to mi ona nie poprawiła zrobiło się tylko co najwyżej "chujowo ale stabilnie" 😜 dopiero leki ustabilizowały mojego borderlajna z deprechą oraz masą innych zaburzeń xD

Edytowane przez KotJaroslawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Dragon Ball napisał:

Dzięki. Chyba jestem już skazany na sertralinę 400 :D

tu nie chodzi o skazanie na jakiś lek ale o dawkę tu się rozchodzi :P pisałem i powtarzam jak jest chujnia nad chujnie to się ładuje tyle ile max w ulotce i nie wydziwia z czymś innym dodatkowo żeby nie było nieprzyjemnych interakcji

2 godziny temu, Dragon Ball napisał:

Jedyna rzecz jaka mnie trzyma przy tym nędznym życiu, to to, że nie spróbowałem jeszcze wszystkiego.

proponuje ace albo kreta w płynie i już będzie dobrze :D ziemia wyciąga wszystkie problemy xD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

to tylko żart jakby ktoś myślał że na serio pisze 😜 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jestem tu nowa.

Mam 18 lat i od 12 dni biorę escitalopram. Przez 3 dni brałam 2,5mg, przez 8 dni 5mg i dzisiaj 7,5. Na początku było sporo skutków ubocznych. Od kilku dni jest całkiem dobrze pod warunkiem, że siedzę w domu. Boję się wyjść do sklepu, do kościoła, nawet z rodzicami. Miałam nadzieję, że jutro pójdę już do szkoły, ale raczej nie dam rady. Przed zaczęciem brania leku wszystkim się denerwowałam, ale nie miałam problemów z wychodzeniem z domu. Czy to normalne, że tak się czuję? Boję się, że przez to zawalę szkołę, a jestem w liceum w klasie maturalnej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, KotJaroslawa napisał:

tu nie chodzi o skazanie na jakiś lek ale o dawkę tu się rozchodzi :P pisałem i powtarzam jak jest chujnia nad chujnie to się ładuje tyle ile max w ulotce i nie wydziwia z czymś innym dodatkowo żeby nie było nieprzyjemnych interakcji

proponuje ace albo kreta w płynie i już będzie dobrze :D ziemia wyciąga wszystkie problemy xD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

to tylko żart jakby ktoś myślał że na serio pisze 😜 

ALe w ulotce jest 200.. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, tizziano napisał:

ALe w ulotce jest 200.. :P

dlatego też wydrukowałem sobie własną :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Marti2 napisał:

Witam. Jestem tu nowa.

Mam 18 lat i od 12 dni biorę escitalopram. Przez 3 dni brałam 2,5mg, przez 8 dni 5mg i dzisiaj 7,5. Na początku było sporo skutków ubocznych. Od kilku dni jest całkiem dobrze pod warunkiem, że siedzę w domu. Boję się wyjść do sklepu, do kościoła, nawet z rodzicami. Miałam nadzieję, że jutro pójdę już do szkoły, ale raczej nie dam rady. Przed zaczęciem brania leku wszystkim się denerwowałam, ale nie miałam problemów z wychodzeniem z domu. Czy to normalne, że tak się czuję? Boję się, że przez to zawalę szkołę, a jestem w liceum w klasie maturalnej. 

Przede wszystkim nie zamykaj się w domu. To najgorsze co możesz zrobić. Ja właśnie mam to samo. Dziś 19 tabletka i pierwszy dzień w pracy. Jest nieciekawie. A w domu całkiem dobrze się czułam.

Właściwa poprawa może nastąpić dopiero po 6 tygodniach stosowania leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od wczoraj zwiększyłem Esci do 15 mg na razie chujnia... Czy po zwiększeniu dawki też trzeba odczekać jakoś czas?? 

 

Ta jesień co roku działa na mnie masakrycznie... Bardzo nasila mi objawy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weltschmerz

Jaka chujnia? Za słabo działa, skutki uboczne się nasiliły czy co? U mnie zwiększenie dawki z 10 na 15 mg niewiele dało, dopiero na 20 odczułem różnicę w samopoczuciu (na plus), ale zaczęło mi to ryć psychikę i zmieniać zachowanie, więc odstawiłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak poprawy a raczej bym powiedział że id kilku dni to ogólnie mam pogorszenie stanu... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kłurwa, z depresji albo się zdrowieje, albo się umiera.

Ja dla siebie innej opcji nie widzę. Sorry, ale takie moje przemyślenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Od 3 miesięcy zmagam się z nerwicą lękową (co prawda o stosunkowo małym natężeniu, ale jednak...). Na początku brałem Coaxil 3 razy dziennie i Sympramol 1 tabletka na noc. Huśtawka nastrojów znikła, ataków lęku nie było. Pojawiła się natomiast anhedonia oraz lęk uogólniony. Dziś lekarz przypisał mi 5mg Escitalopramu oraz 50mg Solianu i 1 tabletka Sympramolu na sen została. Co sądzicie o tym mixie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nika7779 escitalopramum z łaciny to escitalopram, który jest substancją czynną Escitilu. Więc odpowiedź brzmi tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, tizziano napisał:

Trochę mało tego esci...tylko 5mg masz brać?

Tak, ponieważ lekarz stwierdził że chce jak najmniej ingerencji w gospodarkę chemiczną. Jeżeli nie będzie poprawy mam po 3 tygodniach zwiększyć do 10 mg. A co sądzicie o mixie ogólnie - czy takie połączenie SSRI i neuroleptyku zazwyczaj działa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja tam od neuroleptyków trzymam się z dala, więc się nie wypowiem. Ogólnie mam to świństwo przepisywane, ale nigdy tego nie biorę. Skoro kiedyś zostałem wyleczony z podobnego stanu samymi tymoleptykami, to dlaczego teraz miałbym się ładować w jakieś antypsychotyczne goofno? Bo lekarz nie ma pomysłu na leczenie, albo boi się przepisywania dużych dawek antydepresantu? Neuroleptyki to już nie jest zabawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.11.2018 o 18:51, Dragon Ball napisał:

Kłurwa, z depresji albo się zdrowieje, albo się umiera.

albo się żyje jak dzban xD czyli jak ja do niedawna 😜

27 minut temu, darusz95 napisał:

lekarz stwierdził że chce jak najmniej ingerencji w gospodarkę chemiczną

i dlatego dostałeś neurotrzepa xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jestem wręcz pewien, że u mnie szwankuje układ nagrody którego działanie jest oparte na dopaminie. A neuroleptyki obniżają jej poziom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, KotJaroslawa napisał:

albo się żyje jak dzban xD czyli jak ja do niedawna 😜

i dlatego dostałeś neurotrzepa xD

Żaden lek w tak niskich dawkach nie jest aż tak inwazyjny. Co więcej nauroleptyki w niskich dawkach działają właśnie stymulująco na układ nagrody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, darusz95 napisał:

Żaden lek w tak niskich dawkach nie jest aż tak inwazyjny

każdy lek, w każdej dawce jest inwazyjny :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×