Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ernest00

Użytkownik
  • Zawartość

    982
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. A mnie trochę na odwrót. Głównym celem było branie na bezsenność, ale brałem codziennie. Zmieniła mnie tak, że zacząłem chudnąć, lek przestał działać nasennie, a tak w ogóle czułem się źle sam ze sobą już. To tak pokrótce...
  2. Jeżeli na kogoś lek działa dobrze i pokłada w nim nadzieję to nagłe odstawienie może przywrócić o zawrót głowy a nawet do totalnego rozpierdzielenia życia. A na ten temat się wypowiadałem. W sumie, po co maiłaby brać półtora roku, żeby teraz odstawić. Oczywiście można ale to już lekarz i ona będą decydować.
  3. Odstawienie mirty jest bardzo nieprzyjemne, musisz się zabezpieczyć. Po 1,5 roku brania na pewno będzie problem, ja po nieco ponad roku odstawiłem z sukcesem, ale nie obyło się bez schiz na początku. Już jestem 4 czy 5 tydzień po odstawieniu i dopiero teraz mogę powiedzieć, że jest inaczej. Mirta działa na mózg bardzo specyficznie, mi miała służyć tylko do usypiania, a zmieniła mnie na potęgę. Twoje obawy są zrozumiałe. Najlepiej jak lekarz da Ci alternatywną mianserynę. Bo tej mirty faktycznie nigdzie nie ma.
  4. ernest00

    Kodeina, E. D i inne rozkosze. Jak umieram co dnia.

    Warto jak najbardziej, sama się pogrążysz, a jak masz dobrego lekarza to nigdy nie jest za późno. Wiesz lekką ręką tego nie odstawisz, musisz pójść na kompromisy. Jak bierzesz duże dawki to na pewno lekarz wspomoże Cię przy redukcji opiatów. Są leki które znacznie ułatwiają odstawienie. Ale to tylko pierwszy krok. Ważne jest żeby utrzymać abstynencje i mieć kogoś z kim można porozmawiać! Potrzebujesz tego ciepła, ale nie od kodeiny.
  5. ernest00

    AGOMELATYNA (Valdoxan)

    @Lalunia93 Jeśli odnosisz się do wskazań producenta w ulotce to pamiętam, że może zaburzać czynności wątroby, chodzi o morfologię z próbami wątrobowymi by monitorować czy nie przekraczasz norm.
  6. ernest00

    AGOMELATYNA (Valdoxan)

    Przy depresji jest refundacja na ten lek i jest dużo tańszy. Dobrze jest dobrać właśnie jakiś synbiotyk i monitorować krew.
  7. ernest00

    Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

    Julles a oprócz tej paroksetyny nie bierzesz już leków które dostałaś z poradni? Może byłby przydatne bo 4 dni na paro i chodzenie po ścianach, zamęczysz się a szkoda byłoby powrócić do alpry.
  8. ernest00

    Uzależnienie od autoagresji?

    Nigdy w życiu, nie miałem na myśli każdego. Ale są osoby które robią to z satysfakcją. Układy, układziki, pieniądze i ludziki. Tak, na końcu jest dobro ludzkie.
  9. ernest00

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Ja od wczoraj totalnie wysiadłem. Wszystko było dobrze do 18. Do dziś leże tylko w łóżku. Klon lekko pomógł, ale ból brzucha mnie pokonuje, nie mogę nawet pójść do lekarza. Ciekawe czy to wszystko od odstawienia mirtazapiny....
  10. A ja chodzę, ale dochodzi do zmiany organizacji, ja jestem lekarzem dla siebie, a lekarz mi w tym pomaga :) Może tak spróbuj skoro masz jakąś tam wiedzę i wiesz co Ci pomaga. Bez lekarza w dzisiejszych czasach nie da się mieć dostępu do pełnego leczenia, albo chociażby historii leczenia, która w przyszłości może Ci się przydać!
  11. ernest00

    Kosz

    proszę o usunięcie posta
  12. ernest00

    Leki na uspokojenie bez/i na receptę.Wątek zbiorczy.

    A ja dodam, że wszystkie te sproszkowane zioła (w tabletkach) można zażywać w znacznie zdrowszy sposób. Napary oczywiście są jak najbardziej dobrym rozwiązaniem, i powinno działać, choć wiadomo nie zawsze. Te wszystkie zioła (większość) można zakupić w formie naturalnej, wysuszone gotowe do spożycia w formie waporyzacji. Efekty są nieporównywalne w działaniu do tego co serwują w tych tabletkach. Działanie po inhalacji zioła jest praktycznie natychmiastowe, a odczuwalność działania jest na poziomie przynajmniej kilka razy wyższym niż przy tabletkach czy naparach. Dlaczego? Ponieważ w trakcie waporyzacji wyciągamy z rośliny wszystko co najlepsze, wraz z parą wodną wydobywamy najcenniejsze składniki z zioła (może być to jakiekolwiek zioło uspokajające np. szyszki chmielu czy waleriana) jest wysoka przyswajalność tego dobra, w przypadku tabletek nie wiem jak to jest ale skoro jest to przetworzone, no to jednak ingerencja człowieka robi swoje. Przy waporyzacji sami sobie dobieramy zioło, dawkę i częstotliwość inhalacji.
  13. ernest00

    mizoandria

    Wszystko zależy od punktu widzenia każdej jednostki. Nie da się tu wysunąć jednoznacznych wniosków ani statystyk. Są podobne przypadki ale raczej każdy ma jakieś różnice. Kobiety się nie chwalą bo idą dalej po kolejną zdobycz. A facet raczej (na przykład w moim przypadku) nie leci z prądem, tylko szuka refleksji i zrozumienia. Nie lecę od razu do obcych ludzi, na imprezy byle tylko kogoś poznać, albo wchodzić w jakieś niepotrzebne relacje z ludźmi z różnych kręgów czy nawet poznawanie starszych facetów, żeby się pokazać.... Ogólnie kobiety o tym nie mówią. Ale to pokazują
  14. Idź do lekarza, pregabalina raczej powinna na noc uśpić, przynajmniej mnie usypiała, a rano pobudzała. Kwetiapina zwala z nóg na początku, tak jak forumowicze pisali wcześniej. Dawka 12,5mg też jest dobra na sen, jeśli dostajesz napadów lęków zgłoś się do lekarza po coś co pozwoli Ci te lęki opanować. Kweta ma to do siebie, że potrafi zadziałać bardzo "nerwowo", jak brałem kwetę często dostawałem wysokiego pulsu i akatyzji przez co samopoczucie było tak niskie i lękowe, że prędzej bym przebiegł maraton niż zasnął w takim stanie.
  15. ernest00

    mizoandria

    Miałem to samo, tylko że do kobiet. Ale to przez uraz, minął dopiero rok od tego zajścia i można powiedzieć że coraz mniej krytycznie patrzę na kobiety, ale niestety żadnych nie poznaję, także nie mogę się odnieść do tego jakie są. Wcześniejsze wypowiedzi były przesycone właśnie tą nienawiścią do tej jednej. Ale wiem jaka była moja. Właśnie taka jak opisałaś, chętnie bym zobaczył jak wyszarpujesz jej kudły bo miała ich dużo :) Po 4 latach znajomości i 3 latach mieszkania razem, ona po prostu olała mnie jak śmiecia i poszła do pracy do korpo, gdzie zaraz klika dni po wyprowadzce już spała z jakimiś obcokrajowcami. Hmm odpuściłem, wiedziałem że nie ma o co walczyć, bo ona ma właśnie taki charakter jak opisałaś, plus uwielbiała dużo gotówki....
×