Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ernest00

Użytkownik
  • Zawartość

    916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ernest00

    Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

    @horr to raczej tak nie działa, że jak masz we krwi benzo to dostaniesz dyscyplinarkę. To są leki, możesz się w danym momencie leczyć i racjonalnie to wyjaśnić, jakiś epizod depresyjny czy co. Zawsze możesz iść na psychiatrię ogólną, niekoniecznie detoks, czy oddział zamknięty, nie wiem od Ciebie zależy decyzja. W sumie gdybyś zgłosił się do lekarza, po jakieś leki i domowy odwyk, może by Ci się udało. Ale z drugiej strony samo odstawienie to dopiero początek rozwalenia psychicznego, wątpię byś wytrzymywał w pracy.
  2. ernest00

    Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

    Hmm, jak masz zaplanowaną datę, to bierzesz urlop i biegiem na odwyk. Tylko jak zaraz po wyjściu masz iść do pracy to będzie nieswojo.
  3. Ciekawe jest to co opisujesz. Doznaję podobnych efektów po wzięciu zolpidemu bądź midazolamu. Tylko że u mnie tak fala euforii rozchodzi się jakby od głowy z tyłu przez rdzeń kręgowy biegnie i po całym ciele tak przelatuje jak niewidzialne szczęście ;) No ale po kilkunastu sekundach zanika całkowicie. Ale efekt jest GRUBY.
  4. ernest00

    DIAZEPAM (Relanium,Valium,Relsed,Neorelium)

    Powiem Ci tak, szamałeś mocne benzo, teraz chcesz szamać słabsze benzo, ale dłużej działające. Zapewne żeby poczuć nasycenie będziesz musiał wrzucić więcej niż 10mg. Wszystko zależy z jakiej dawki alpry schodzisz, albo inaczej do jakiej dawki doszedłeś żeby działało. Xanax daje wyraźne działanie, jak się teraz przerzucisz na rolki to możesz stwierdzić, że nie działają. Ale będą działać, tylko psychicznie tego nie odczujesz, co może być pierwszym krokiem do mieszania. To już lepiej odstawiaj xanax razem z diazepamem, obniżając dawki alpry. Później z rolek łatwiej jest wyzerować. Nie walniesz tak mocno o glebę
  5. A robiłeś sobie badania pod kątem boreliozy czy grzybów? Ja nie dawno brałem flucofast, też podobno na grzyby które mam, ale nic to nie dało, ale za to jak zwiększyła się moc wszystkich leków to ola boga, musiałem zmniejszać dawkowanie. Do psychiatry iść to nie sztuka i szybką ręką dostać psychotropy. Lekarz wyjaśnił Ci w ogóle po co ten mirtagen i jakie ma działanie? No bo bardzo szeroko opisałeś swoje objawy i nie rozumiem na jakiej podstawie psychiatra od razu walnął Ci mirtę. Na sen, ok, ale to było celem Twojej wizyty, prosiłeś o lek na spanie czy co
  6. Możliwe i całkiem prawdopodobne. Ale to powinno przejść z biegiem czasu. Jeśli jesteś odporny przetrwasz, wiele osób odpuszcza ten lek na spanie właśnie ze względu na podniesione tętno i szybkie bicie serca co nakręca lęki, a lęki nakręcają tamto i kółko się zamyka.
  7. ernest00

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    To taki cukier do życia, a później zamienia się w pieprz i robi się gorąco...
  8. Też mam ostatnio problem z pobudzeniem i przyśpieszeniem. Miałem dzień klęski to wszamałem alprazolam. Od tego pory wiem, że nie ma sensu brać benzo na dzień, bo lek pobudza i tak i tak, nie ma sensu brać benzo bo musiałbym od rana do wieczora być nabenzowany. Taki urok tego leku. Ja staram się oswajać z tym pobudzeniem, nie jest aż takie silne psychicznie jak przy SNRI i jest do zniesienia, chociaż w czwartek było tak silne, że nawet alprazolam 0,5mg niewiele pomógł. Dawka 15mg znacznie silniej pobudza mnie za dnia, niż poprzednia 30mg. Nie wiem czemu
  9. Jadę już jakiś tydzień na dawce 15mg. Ze spaniem bywa różnie, głównie przez alergię, gdyby nie ona spałbym dobrze. W moim odczuciu, bardzo zwiększył mi się napęd, mocno pobudza za dnia, w nocy ładnie usypia. Trochę się zaczynam bać, że to pobudzenie wzrośnie, a to już blisko do agresji i poczucia wielkiej mocy. Lekarza mam dopiero w październiku, ciekawe czy uda mi się przetrwać bez benzo na dzień, dzisiaj poszła pierwsza tabletka xanaxu za dnia 0,5mg, bo już nie wytrzymuję. Ahh, chciałbym się zrelaksować....
  10. ernest00

    WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

    Ja nie wiem o co wam chodzi z tym pobudzeniem. Ja biorąc mirtazapinę na noc 15mg, od rana 30min się trochę dobudzam, a cały dzień mam taki wzmożony napęd, że załatwiam sprawy ekspresowo, aż mam dość tego pobudzenia, wróciłem właśnie do domu i zarzuciłem 0,5mg alpry bo po prostu wybuchnę zaraz od tej energii, która jest nieskończona, bo to co dzisiaj robiłem powinno mnie zmęczyć, a ja dalej nakręcony jak bombowiec. Może zmieńcie w końcu leki a nie żonglujecie dawkami i tylko widzę w tym temacie same żale.
  11. ernest00

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    Wszystkie objawy, skutki uboczne są zależne od stanu fizycznego i psychicznego pacjenta oraz od jego tolerancji na lek. Dlatego są ulotki i jest tam napisane jak najwięcej objawów ubocznych, bo mogą się pojawić u 1 na 100 osób a nawet 1000. Nie ma sensu się pytać czy to po tym czy po tamtym. Obserwujcie się, bardzo możliwe są problemy z jelitami po alprazolamie, wypadanie włosów też może wystąpić. Chociaż w przypadku wypadaniu włosów to alprazolam musiałby już skumulować się trochę w organizmie, przy okazjonalnym braniu raczej nie ma takiej opcji, żeby winna była temu substancja, która dość szybko i sprawnie wydalana jest z organizmu. Ja na przykład, nie odczuwam żadnych skutków ubocznych brania bdz, po pierwsze, biorę już te leki ileś lat, organizm wie z czym ma do czynienia i nie broni się przed tym tylko przyjmuję substancję jako pomoc, po drugie, leki te w moim przypadku są wskazane (dla wielu osób są niewskazane, a mimo to je biorą), a po trzecie nie mam już innego wyboru, bo inne leki powodowały właśnie nawałnice skutków ubocznych, których po bdz nie doświadczam. Pozdrawiam
  12. To silny psychotrop, kastrujący. Ja po dojściu do dawki 20mg, najpierw 10 przez 2 dni, potem 15, 4 dni i 20. To jakoś 2 dni pobrałem 20mg i zrezygnowałem z powodu ostrego zapalenia nasieniowodów. Ogólnie ten lek wyrzucił mnie na orbitę zwaną stymulacją. Bardzo sroga kara mnie spotkała za ten lek. Długo dochodziłem do siebie, musiałem natychmiast odstawić. Dostałem antybiotyki, na zapalenie i jakoś udało mi się przejść przez ten koszmar. Ale do dziś pamiętam jakie silne bóle miałem w okolicach jąder.
  13. Z tego co widzę rozsmakowaliście się w tych neuroleptykach. Polecam wam jeszcze wypróbować: haloperidol, zuklopentiksol, a już szczególnie chlorpromazyne (znany Tisercin) Nie ma bata że spać się nie da. Ale będziecie w niewidzialnych kajdanach bezpieczeństwa. Może wam to zbrzydnie. Te leki nie służą do takiej brania jak ćpanie. To są leki przeciwpsychotyczne. Do spania to sobie zolpidem weźcie a jak za słaby to ewentualnie małe dawki kwetiapiny własnie 25mg wystarczy. Prócz neuro jest sporo leków do leczenia bezsenności włącznie z Valdoxanem, który jest dość kontrowersyjny i benzodiazepinami, które można brać przez krótki czas. Mądra głowa szuka rozwiązania naturalnego, ja sobie potrafię vapować szyszki chmielu przed pójściem spać i usypia się jak marzenie.
  14. Chętnie zabiorę wam te kilogramy, ja po mircie również się obżeram, znaczy się jem znacznie więcej i częściej ale przytyć nie mogę o zgrozo, dlaczego....
  15. ernest00

    WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

    Wcale nie żałuję. To był błąd lekarski, i sam lekarz później stwierdził że taka silna reakcja mogłaby przerodzić się w moim przypadku w psychoze. A to raczej byłoby nieciekawe. Ja SSRI brać nie mogę bo strasznie mnie pobudza i nasila lęki. Tylko NaSSa ewentualnie z adytepresantów u mnie wchodzą w grę. Kiedyś łykałem paroksetynę, bodajże wybrałem 2 paczki po 30tab. to Pani doktor mnie nie poznała, byłem jednym wielkim kłębkiem nerwów, agresji, miałem pseudohalucynacje i do tego urojenia ksobne, wielu ludzi było w niebezpieczeństwie jak byłem obok nich. Także z tym kopem to bym nie wysuwał pochopnych wniosków. Bo w moim przypadku było to bardzo niebezpieczne dla mnie i otoczenia. Na szczęście udało się bez szpitala mi to odstawić. Chociaż pamiętam, że byłem chyba na 3 dni w szpitalu, bo miałem zachowania agresywne i groziłem wielu ludziom, szczególnie bliscy to zgłosili i wtedy trafiłem do szpitala. Tak jakoś tak było, ale to była taka jazda, że nie bardzo pamiętam.
×