Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ernest00

Użytkownik
  • Zawartość

    911
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Możliwe i całkiem prawdopodobne. Ale to powinno przejść z biegiem czasu. Jeśli jesteś odporny przetrwasz, wiele osób odpuszcza ten lek na spanie właśnie ze względu na podniesione tętno i szybkie bicie serca co nakręca lęki, a lęki nakręcają tamto i kółko się zamyka.
  2. ernest00

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    To taki cukier do życia, a później zamienia się w pieprz i robi się gorąco...
  3. Też mam ostatnio problem z pobudzeniem i przyśpieszeniem. Miałem dzień klęski to wszamałem alprazolam. Od tego pory wiem, że nie ma sensu brać benzo na dzień, bo lek pobudza i tak i tak, nie ma sensu brać benzo bo musiałbym od rana do wieczora być nabenzowany. Taki urok tego leku. Ja staram się oswajać z tym pobudzeniem, nie jest aż takie silne psychicznie jak przy SNRI i jest do zniesienia, chociaż w czwartek było tak silne, że nawet alprazolam 0,5mg niewiele pomógł. Dawka 15mg znacznie silniej pobudza mnie za dnia, niż poprzednia 30mg. Nie wiem czemu
  4. Jadę już jakiś tydzień na dawce 15mg. Ze spaniem bywa różnie, głównie przez alergię, gdyby nie ona spałbym dobrze. W moim odczuciu, bardzo zwiększył mi się napęd, mocno pobudza za dnia, w nocy ładnie usypia. Trochę się zaczynam bać, że to pobudzenie wzrośnie, a to już blisko do agresji i poczucia wielkiej mocy. Lekarza mam dopiero w październiku, ciekawe czy uda mi się przetrwać bez benzo na dzień, dzisiaj poszła pierwsza tabletka xanaxu za dnia 0,5mg, bo już nie wytrzymuję. Ahh, chciałbym się zrelaksować....
  5. ernest00

    WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

    Ja nie wiem o co wam chodzi z tym pobudzeniem. Ja biorąc mirtazapinę na noc 15mg, od rana 30min się trochę dobudzam, a cały dzień mam taki wzmożony napęd, że załatwiam sprawy ekspresowo, aż mam dość tego pobudzenia, wróciłem właśnie do domu i zarzuciłem 0,5mg alpry bo po prostu wybuchnę zaraz od tej energii, która jest nieskończona, bo to co dzisiaj robiłem powinno mnie zmęczyć, a ja dalej nakręcony jak bombowiec. Może zmieńcie w końcu leki a nie żonglujecie dawkami i tylko widzę w tym temacie same żale.
  6. ernest00

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    Wszystkie objawy, skutki uboczne są zależne od stanu fizycznego i psychicznego pacjenta oraz od jego tolerancji na lek. Dlatego są ulotki i jest tam napisane jak najwięcej objawów ubocznych, bo mogą się pojawić u 1 na 100 osób a nawet 1000. Nie ma sensu się pytać czy to po tym czy po tamtym. Obserwujcie się, bardzo możliwe są problemy z jelitami po alprazolamie, wypadanie włosów też może wystąpić. Chociaż w przypadku wypadaniu włosów to alprazolam musiałby już skumulować się trochę w organizmie, przy okazjonalnym braniu raczej nie ma takiej opcji, żeby winna była temu substancja, która dość szybko i sprawnie wydalana jest z organizmu. Ja na przykład, nie odczuwam żadnych skutków ubocznych brania bdz, po pierwsze, biorę już te leki ileś lat, organizm wie z czym ma do czynienia i nie broni się przed tym tylko przyjmuję substancję jako pomoc, po drugie, leki te w moim przypadku są wskazane (dla wielu osób są niewskazane, a mimo to je biorą), a po trzecie nie mam już innego wyboru, bo inne leki powodowały właśnie nawałnice skutków ubocznych, których po bdz nie doświadczam. Pozdrawiam
  7. To silny psychotrop, kastrujący. Ja po dojściu do dawki 20mg, najpierw 10 przez 2 dni, potem 15, 4 dni i 20. To jakoś 2 dni pobrałem 20mg i zrezygnowałem z powodu ostrego zapalenia nasieniowodów. Ogólnie ten lek wyrzucił mnie na orbitę zwaną stymulacją. Bardzo sroga kara mnie spotkała za ten lek. Długo dochodziłem do siebie, musiałem natychmiast odstawić. Dostałem antybiotyki, na zapalenie i jakoś udało mi się przejść przez ten koszmar. Ale do dziś pamiętam jakie silne bóle miałem w okolicach jąder.
  8. Z tego co widzę rozsmakowaliście się w tych neuroleptykach. Polecam wam jeszcze wypróbować: haloperidol, zuklopentiksol, a już szczególnie chlorpromazyne (znany Tisercin) Nie ma bata że spać się nie da. Ale będziecie w niewidzialnych kajdanach bezpieczeństwa. Może wam to zbrzydnie. Te leki nie służą do takiej brania jak ćpanie. To są leki przeciwpsychotyczne. Do spania to sobie zolpidem weźcie a jak za słaby to ewentualnie małe dawki kwetiapiny własnie 25mg wystarczy. Prócz neuro jest sporo leków do leczenia bezsenności włącznie z Valdoxanem, który jest dość kontrowersyjny i benzodiazepinami, które można brać przez krótki czas. Mądra głowa szuka rozwiązania naturalnego, ja sobie potrafię vapować szyszki chmielu przed pójściem spać i usypia się jak marzenie.
  9. Chętnie zabiorę wam te kilogramy, ja po mircie również się obżeram, znaczy się jem znacznie więcej i częściej ale przytyć nie mogę o zgrozo, dlaczego....
  10. ernest00

    WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

    Wcale nie żałuję. To był błąd lekarski, i sam lekarz później stwierdził że taka silna reakcja mogłaby przerodzić się w moim przypadku w psychoze. A to raczej byłoby nieciekawe. Ja SSRI brać nie mogę bo strasznie mnie pobudza i nasila lęki. Tylko NaSSa ewentualnie z adytepresantów u mnie wchodzą w grę. Kiedyś łykałem paroksetynę, bodajże wybrałem 2 paczki po 30tab. to Pani doktor mnie nie poznała, byłem jednym wielkim kłębkiem nerwów, agresji, miałem pseudohalucynacje i do tego urojenia ksobne, wielu ludzi było w niebezpieczeństwie jak byłem obok nich. Także z tym kopem to bym nie wysuwał pochopnych wniosków. Bo w moim przypadku było to bardzo niebezpieczne dla mnie i otoczenia. Na szczęście udało się bez szpitala mi to odstawić. Chociaż pamiętam, że byłem chyba na 3 dni w szpitalu, bo miałem zachowania agresywne i groziłem wielu ludziom, szczególnie bliscy to zgłosili i wtedy trafiłem do szpitala. Tak jakoś tak było, ale to była taka jazda, że nie bardzo pamiętam.
  11. No bo tak szczerze powiedziawszy to ta kwetiapina nie służy do leczenia bezsenności. Z czasem jej działanie nasenne słabnie a działa bardziej przeciwpsychotycznie, chociaż w dawkach do 100mg to działanie jest prawdopodobnie nieodczuwalne. Ja jak mam problem z zaśnięciem, a czasem mam i to ciężki to rozpuszczam 7,5mg midazolamu w wodzie i pije na raz. 10-15 min i nie ma bata żeby nie spać. No ale to są sposoby sprawdzone dla tych którzy umiejętnie biorą benzo. Większość lekarzy nawet wam tego nie przepisze. Ja mam o tyle szczęście, że mam lekarza który kiedyś był alkoholikiem i doskonale się z nim rozumiem w każdym aspekcie lekowym. Zawsze mnie ostrzega, że mogę się uzależnić, ale ja to doskonale wiem. Dlatego też przepisuje mi ten lek nie co wizytę, a co jakiś dłuższy czas. A w paczce jest aż 100 tab.
  12. Działanie nasenne tego leku mieści się w dawkach 12,5mg - 100mg. Może spróbuj mniejszej dawki? Ja po 25mg to jestem odcięty od rzeczywistości i mogę spać na stojąco. EDIT: widziałem, że mniejsze dawki też były próbowane. No cóż, może spróbuj dopytać o olanzapinę ale to juz hardkor. Ewentualnie zmiksować kwetiapinę z hydroksyzyną albo jakimś benzo.
  13. ernest00

    WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

    Może moja wypowiedź będzie śmieszna ale ja miałem tylko raz w życiu styczność z wenlą w formie kapsułki z kuleczkami właśnie w wersji 37,5 ER. To jest naprawdę silny lek. Po przyjęciu pierwszej i ostatniej dawki pamiętam to do dziś. Jak stałem w pokoju i zaczęło się wejście, wejście smoka dosłownie. Jak stymulant zadziałało. Atak paniki z jednoczesnym ogromnym pobudzeniem i euforią, wejście trwało jakieś 5 min nie mogłem się ogarnąć. Jak stanąłem przed szafką szukając czegoś, tak się zatrzymałem na te 5 min w totalnym nieogarze, że po prostu stałem wryty. Na szczęście za chwilę trochę odpuściło i zacząłem się zachowywać jakbym przyćpał jakieś prochy, szukałem w tej szafce czegoś, ale po tym wejściu zupełnie zapomniałem czego i zaczęła się jazda, przeszukałem pół chałupy nie wiedząc czego szukam, a potem zacząłem sprzątać bo narobiłem strasznego syfu. Ostra faza, pamiętam ale nie chciałbym brać takich leków o działaniu narkotykopodobnym szczególnie do stymulantów ktrórych bardzo nie lubię.
  14. ernest00

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    Alpra jest świetna jak się jej nie nadużywa. Aż sam jestem w szkoku, że mam całą pakę 0,5mg xanaxu i nawet jednej tabletki nie wziąłem od marca tego roku bo wtedy go dostałem. Ale jakoś tak mi się poprawiło miałem inne problemy i wrzuciłem go gdzieś z tyłu za leki i leży aż do dzisiaj. Wyjąłem tylko jedną tabletkę, oderwałem z blisterka i położyłem w razie W. Ale jak na na razie nie skorzystałem. Bardzo to podubowujące, że wiesz, że to Ty masz nad tym kontrolę a nie inaczej. A leki biorę tylko na noc, tylko mirtazapina i klon. Ciekawe jakbym sobie chciał klona odstawić. Ale nie chcę, bo mam układ z lekarzem, że póki działa dobrze 1mg to trzymamy się tej dawki i jak nic się nie zmienia to lecimy dalej. Zdobywać życie, które gdzieś kiedyś porzuciłem. No i oczywiście olejek CBD 10%. Też uważam, że dzięki niemu mam wobec siebie wiele samokrytycyzmu i jestem bardziej ostrożny, przede wszystkim myślący zanim zrobię jakąś głupotę
  15. ernest00

    Uzależnienia behawioralne

    No z tym e papierosem to same kłopoty. Chciałbym to odstawić w cholerę ale ten nawyk jest bardzo silnie gdzieś zaszczepiony. Muszę sie sztachnąć od czasu do czasu bo mnie moje myśli kierują tylko na to żeby szybko dorwać swojego e-petka. Ale zacząłem sam sobie robić pod górkę i się sprawdza. Nie nosze go przy sobie. Palę tylko kiedy jestem w domu. A zazywczaj jest to rano do południa i później wieczorem, czyli ograniczyłem i tak w pewnym stopniu częstotliwość wapowania do tego minimum jakie mogę wycisnąć.
×