Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

audreyhorne

Użytkownik
  • Zawartość

    81
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. SCID-II i szczegółowy wywiad do tego (zajęło to kilka sesji z terapeutą).
  2. Dziś otrzymałam wynik testu osobowości. Mam borderline, a zatem witajcie
  3. Możliwe, jednak również możliwe jest, że dla mężczyzn jestem nieatrakcyjna i nic tego nie zmieni. Pozostaje celibat do końca życia
  4. Pregabalina chyba może powodować tycie. Pozostałych dwóch leków nie znam.
  5. Ja nie miałam i nie mam wysypki, ale wysypka może się pojawić. Poczytaj wątek, dużo osób o tym pisało. No i skonsultuj to z lekarzem, jeśli masz wątpliwości.
  6. Biorę jeszcze fluoksetynę, lamotryginę i kwetiapinę, czasami jeszcze hydroksyzynę i zolpidem (doraźnie). Aktualnie u mnie całkiem ok pod względem lęków, tylko to pewnie zasługa połączenia leków.
  7. Może powinieneś zrobić badania (tarczyca, nadnercza, prolaktyna).
  8. Ja to wszystko wiem. Jednak skoro do tej pory nikt się mną nie interesował na serio, to już raczej się nie zmieni. Jestem nieatrakcyjna i muszę nauczyć się z tym żyć i akceptować to.
  9. No oczywiście ja daję na to przyzwolenie Czasami mam to gdzieś, ale choć nie chcę się tym przejmować, to tkwi to we mnie tak głęboko, że często się nie udaje. Nie umiem narazie dotrzeć do źródła takiego postrzegania siebie.
  10. 20 mg brałam przez tydzień. Nie czułam raczej większego pobudzenia, ale senności też nie. Później przy 40 mg czułam już pobudzenie, szczególnie przez pierwszy miesiąc, potem przeszło. Przy 60 mg pojawiła się już hipomania, ale ja najprawdopodobniej mam ChAD, więc jestem na to podatna. Teraz biorę 30 mg + arypiprazol + lamotryginę i jest ok
  11. Myślę, że wiele osób tak. Ja biorę fluoksetynę na zaburzenia lękowe, więc moje samopoczucie przed rozpoczęciem brania leków nie było tragiczne, ale i tak znacznie poprawił mi się humor, szczególnie na początku (mniej więcej po miesiącu). Później zaczęłam mieć jazdy, nie wiem na ile to kwestia fluoksetyny, bo mam masę różnych problemów... Myślę, że jeśli dopiero zaczynasz leczenie fluoksetyną, to musisz poczekać na efekty i ewentualnie zmienić lek, jeśli nie będzie działał, oczywiście w porozumieniu z lekarzem. Ja dopiero po prawie pół roku leczenia znalazłam dobry dla mnie zestaw leków. Przynajmniej mam taką nadzieję Powodzenia
  12. Ja nawet wpadłam w hipomanię na 60 mg i musiałam zmniejszyć dawkę.
  13. Nigdy nie doświadczyłam senności po fluoksetynie.
×