Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 27.08.2019 o 16:02, JERZY62 napisał:

@Aurora88 najważniejsze jest to jak się będziesz czuła nie to czy Cię psychiatra zjedzie. Myślę że Cię nie zjedzie 🙂

 

 No nie wiem.  Moja Pani psychiatra na pewno nie byłaby zadowolona. Wszak to ona kieruje leczeniem. Ale zależy od podejścia lekarza pewnie. Każdy jest inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, Teksas napisał:

 Ja jestem od pół roku. Ale szału nie ma. Nikt mi nie powie że escitalopram jest porównywalne z paroksetyną. Nie jest. Paro jest w ciul lepsze. Ma niestety jeden dość poważny mankament jesli chodzi o facetów. Inaczej byłaby zajebistym lekiem.

Po każdej zmianie dawki na wieksza z 7.5mg na 10mg i z 10mg na 15mg było lepiej, przez jakis czas w ogóle nie wiedziałem co to lęki. Wychodziłem prawie codziennie na rower i jezdzilem 2-3 godziny, spacery z rodziną.

Po kazdych atakach lek przed wyjściem z domu i z dnia na dzień organizm się uspokajał.

 

Faktycznie libido na poczatku stosowania bylo prawie zerowe, a i tak w lutym żona zaszła w ciąże 😊 trittico cr troche pomaga 😋

 

Czyli rozumiem ze leki masz nadal? Jest w miare stabilne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Mi lekarz na nerwicę somatyczna przepisał Escipram

1/4 tabl 4 dni następnie 1/2 tabl przez 10 dni i później 1tabl.

Dawka 10mg

Mam pytanie czy ktoś z Was jako skutek uboczny miał siniaki? 

Jak na razie nie widzę super efektów tego leku, pewnie muszę dłużej pobrać cała dawkę 10mg. Inne skutki uboczne to pocenie w nocy, spadek masy ciała i spadek chęci do jedzenia, na początku trochę nasilone lęki, problemy z zasypianiem a za to rano zmęczenie.

Mam nadzieję że z czasem będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, ashee napisał:

Mam pytanie czy ktoś z Was jako skutek uboczny miał siniaki? 

Jak na razie nie widzę super efektów tego leku, pewnie muszę dłużej pobrać cała dawkę 10mg. Inne skutki uboczne to pocenie w nocy, spadek masy ciała i spadek chęci do jedzenia, na początku trochę nasilone lęki, problemy z zasypianiem a za to rano zmęczenie.

Mam nadzieję że z czasem będzie lepiej.

 

Ja biorę Escipram od 3 dni (5 mg) i co prawda siniaków nie mam, ale tak jak Ty - zwiększona potliwość, uderzenia gorąca, spadek chęci do jedzenia. Plus łagodne mdłości od czasu do czasu i wczoraj mnie nieźle przeczyściło :(  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

^Ja mam siniaki, tworzą się same z siebie, a jak się gdzieś uderzę to jest już w ogóle masakra, robią mi się takie wielkie i czarne sińce i nie schodzą, czy ten problem z krzepliwością stanowi jakieś przeciwwskazanie do brania leku, jak myślicie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 30.08.2019 o 01:04, Siergiej Arbuzow napisał:

^Ja mam siniaki, tworzą się same z siebie, a jak się gdzieś uderzę to jest już w ogóle masakra, robią mi się takie wielkie i czarne sińce i nie schodzą, czy ten problem z krzepliwością stanowi jakieś przeciwwskazanie do brania leku, jak myślicie? 

Zastanawiam się nad tym. Jak będę na wizycie u lekarza to będę musiała poruszyć ten temat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

mam pytanko, czy macie po Escitalopramie jakieś objawy senności sedacji?

Przyjmuje codzienne rano 15 mg, a do tego schodzę z Zomirenu Sr (biorę już tylko ćwiartkę 0,5mg rano.

i teraz nie wiem czy moja senność plus ogólne splątanie wynika z jednej czy drugiej substancji.

Podzielcie sie proszę doświadczeniami.

pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SSRI a szczególnie selektywny escitalopram, powoduje znaczne rozrzedzenie krwi.To dosyć skomplikowany mechanizm.

Skutkiem tego przy lekkim uderzeniu,otarciu pękają drobne naczynia krwionośne w skórze i przybierają postać owych siniaków.Dlatego, na przykład, nie zaleca się brania SSRI z aspiryną i nnymi lekami przeciwbólowmi z grupy NLPZ/ibuprom,naproxen/ rozrzedzającymi krew, bo ten proces jest multiplikowany i może doprowadzić do poważnych krwawień -szczególnie żołądka.Zaleca się paracetamol.

Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.08.2019 o 21:28, pangumas napisał:

Po każdej zmianie dawki na wieksza z 7.5mg na 10mg i z 10mg na 15mg było lepiej, przez jakis czas w ogóle nie wiedziałem co to lęki. Wychodziłem prawie codziennie na rower i jezdzilem 2-3 godziny, spacery z rodziną.

Po kazdych atakach lek przed wyjściem z domu i z dnia na dzień organizm się uspokajał.

 

Faktycznie libido na poczatku stosowania bylo prawie zerowe, a i tak w lutym żona zaszła w ciąże 😊 trittico cr troche pomaga 😋

 

Czyli rozumiem ze leki masz nadal? Jest w miare stabilne?

 

Tak, mam nadal. Stabilnie to dobre słowo, ale jednak poniżej normy. Funkcjonuję normalnie, nie ma ataków paniki, ale lęk o zdrowie, myśli o przemijaniu są nadal, więc wielkiej radości z życia nie ma. Na parogenie nie wiedziałem co to nerwica. Ale znowu sprzęt miałem tylko do sikania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.09.2019 o 23:09, Teksas napisał:

 

Tak, mam nadal. Stabilnie to dobre słowo, ale jednak poniżej normy. Funkcjonuję normalnie, nie ma ataków paniki, ale lęk o zdrowie, myśli o przemijaniu są nadal, więc wielkiej radości z życia nie ma. Na parogenie nie wiedziałem co to nerwica. Ale znowu sprzęt miałem tylko do sikania.

Już myślałem ze zaczyna być dobrze, półtora tygodnia spokoj i napad.

W poniedziałek zapomniałem wziąć tabletki i jak mi sie przypomnialo to wziąłem 5mg zamiast 15mg. We wtorek wziąłem 15mg i na rowerze napad leku, ale słaby. Ogolnie od wtorku mam mdłości, zawroty głowy, jeść mi sie nie chce i raczej jem na przymus, osłabienie jakbym nie miał mocy.

Możliwe ze to przez pominiecie dawki teraz sa takie jazdy?

Edytowane przez pangumas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim,

 

Od listopada zeszłego roku narastały we mnie zaburzenia lękowe związane ze zdrowiem - zaczęło się od dziwnych zmian ciśnienia w jednym uchu, które wciąż nie są wyjaśnione, następnie zacząłem mieć regularne biegunki i niepokoje społeczne. Wszystko spektakularnie eksplodowało, kiedy trzy tygodnie temu dostałem pierwszej w życiu migreny z aurą - myślałem, że umieram.  Kolejne tygodnie pod znakiem uczucia prądu w kończynach, guli w gardle i ściśniętego żołądka - objawy z czasem malały.

 

W końcu poszedłem do psychiatry, który przepisał mi Escitil (pierwszy tydzień 5mg, potem 10mg). Jestem drugi dzień na 5mg i czuję się bardzo wymęczony. Praktycznie nie mam siły, żeby wstać z łóżka. Zdaję sobie sprawę, że to objaw uboczny, ale jednak mnie to męczy, a z ważnych dla mnie powodów chciałbym być w miarę funkcjonujący w ciągu miesiąca. Do tej pory nie miałem przynajmniej problemów z jako takim ogólnym funkcjonowaniem, mimo swoich lęków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.09.2019 o 21:58, pangumas napisał:

Już myślałem ze zaczyna być dobrze, półtora tygodnia spokoj i napad.

W poniedziałek zapomniałem wziąć tabletki i jak mi sie przypomnialo to wziąłem 5mg zamiast 15mg. We wtorek wziąłem 15mg i na rowerze napad leku, ale słaby. Ogolnie od wtorku mam mdłości, zawroty głowy, jeść mi sie nie chce i raczej jem na przymus, osłabienie jakbym nie miał mocy.

Możliwe ze to przez pominiecie dawki teraz sa takie jazdy?

Raczej nie. Poziom substancji nie spada gwałtownie przy jednym pominięciu dawki leku. Może masz po prostu napad choroby. Bywają takie okresy, nawet podczas regularnego zażywania leków. Pojawiają się i mijają. Lek powoduje że ma ich być jak najmniej, niemniej nie eliminuje ich całkowicie. Piszę z autopsji, tak jak to wygląda u mnie.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 08.09.2019 o 14:34, KlubMyszkiMiki napisał:

Cześć wszystkim,

 

Od listopada zeszłego roku narastały we mnie zaburzenia lękowe związane ze zdrowiem - zaczęło się od dziwnych zmian ciśnienia w jednym uchu, które wciąż nie są wyjaśnione, następnie zacząłem mieć regularne biegunki i niepokoje społeczne. Wszystko spektakularnie eksplodowało, kiedy trzy tygodnie temu dostałem pierwszej w życiu migreny z aurą - myślałem, że umieram.  Kolejne tygodnie pod znakiem uczucia prądu w kończynach, guli w gardle i ściśniętego żołądka - objawy z czasem malały.

 

W końcu poszedłem do psychiatry, który przepisał mi Escitil (pierwszy tydzień 5mg, potem 10mg). Jestem drugi dzień na 5mg i czuję się bardzo wymęczony. Praktycznie nie mam siły, żeby wstać z łóżka. Zdaję sobie sprawę, że to objaw uboczny, ale jednak mnie to męczy, a z ważnych dla mnie powodów chciałbym być w miarę funkcjonujący w ciągu miesiąca. Do tej pory nie miałem przynajmniej problemów z jako takim ogólnym funkcjonowaniem, mimo swoich lęków.

No tak tylko, żeby sobie pomóc trzeba przez to przejść. U mnie lek wdrazal się ok. 2 miesięcy i często bywała u swojego lekarza wtedy w obawie, że coś ze mną nie tak po tym leku, czułam się o wiele gorzej niż przedtem, ale wytrwalam I wiem co mówię nie raz na tym forum pisałam, że tak źle to się dawno nie czułam. Każdy musi przez to poprostu przejść. Trzymam kciuki!!! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lucky12 napisał:

Czyli co esci to bardzo słaby ssri ? Ja biorę 10mg od roku i zastanawiam się czy lekarz nie daje mi jakiegoś placebo niby jakaś tam poprawa jest, ale lęki cały czas wracają

 

Bardzo słaby to nie, zależy też jaki lek bardziej komuś spasuje i na co dany pacjent zareaguje lepiej, ale z autopsji Ci napiszę, że esci nie dorasta do pięt paroksetynie. Potwierdza to też wielu użytkowników tutaj. Moim zdaniem powinieneś podzielić się z lekarzem prowadzącym swoimi obiekcjami i albo zwiększyć dawkę esci do 20 mg., albo przejść na inny lek np. Parogen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.09.2019 o 15:55, Teksas napisał:

Raczej nie. Poziom substancji nie spada gwałtownie przy jednym pominięciu dawki leku. Może masz po prostu napad choroby. Bywają takie okresy, nawet podczas regularnego zażywania leków. Pojawiają się i mijają. Lek powoduje że ma ich być jak najmniej, niemniej nie eliminuje ich całkowicie. Piszę z autopsji, tak jak to wygląda u mnie.

Juz od drugiego psychiatry słyszę żeby zwiększyć dawke do 20mg, a moj psychiatra mówi żebym został przy 15mg.

Przy takich napadach to jest problem żeby normalnie funkcjonować, nie wspominając o pracy.

W piatek będę na wizycie i zobaczę co lekarz powie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że byłeś skonsultować się u innego psychiatry co do dalszego leczenia? Nie jestem jakimś ekspertem, ale jeśli na 15 mg esci nie możesz nawet normalnie funkcjonować, czy pracować, to raczej trzeba się zastanowić nad zmianą leku. Ale to musisz się poradzić lekarza, jak pójdziesz na wizytę. Daj potem znać co Ci powiedział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×