Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Aurora88

Użytkownik
  • Zawartość

    1003
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Poznań: 200 zł za pierwszą, długą wizytę, czas oczekiwania - kilka dni. 150 za kolejne. Pani przyjmuje też na NFZ i idę do niej, ale dopiero w połowie czerwca (czas oczekiwania - dwa miesiące). Na pierwszą poszłam prywatnie z racji czasu no i tego, że zostałam porządnie przeanalizowana. Ciekawa jestem, czy zmienia się jej podejście względem pacjenta, gdy przyjmuje na NFZ.
  2. Lekarka zaleciła mi brać rano, bo pytałam, przy śniadaniu. Nie wiem, czy jest jakiś powód, ale wolę jej słuchać w tym aspekcie Powiedziała, że lek będę brała 3-6 miesięcy, trochę krótko, no ale zobaczymy Miałam w sumie podobnie jak Ty, że juz sobie nie dawałam rady i potrzebowałam pomocy, a i tak byłam sceptycznie nastawiona do leków... ale na szczęście zmieniłam zdanie, jak sobie uświadomiłam, że nie wytrzymam dłużej.
  3. To smutne, nie trać tej nadziei! Psychoterapia to naprawdę wspaniała pomoc! Ja akurat trafiłam na lekarkę psychiatrii, która to zaleca. Powiedziała mi, że wciąż jest u mnie duże pole do pracy w psychoterapii, mimo że wydawało mi się, że tak nie jest. Może to wynika z tego, że sama chyba też prowadzi jakieś grupy psychoterapeutyczne...
  4. Kasztanek94, dzięki za wypowiedź, myślę że mocno mnie i Lucy86 uspokoi Ja mam już słabsze uboki, myślę że lęk generalny się zmniejszył ale incydentalny lęk jest wciąż silny, czasami mnie atakuje mocno panika. No i po wzięciu tabletki jestem mega zmęczona, boli mocno głowa i nie mam na nic siły, więc wszystkie najważniejsze rzeczy robię rano, przed śniadaniem No i też mi się pocą ręce i mam spowolnioną akomodację oka. Na razie jestem pełna nadziei, jeśli chodzi o leki, wystarczy że nie czuję napięcia w sercu i już chce mi się tańczyć.
  5. wyjdz_do_ludzi_pobiegaj, masz cudowny nick czyżby usłyszana porada? Ja dzisiaj 5 dzień brania esci, chyba jest poprawa, bo zamiast leżeć jak trup pod kołdrą jestem w stanie pograć na konsoli. Wow.
  6. Aurora88

    Czy to nerwica?

    Ale robilaś sobie badania w tym kierunku i jak rozumiem, borelioza została wykluczona?
  7. Dla mnie to brzmi, jakbyś był jej pierwszym pacjentem a ona nie miała kompletnie żadnego doświadczenia. Nie uważała na zajęciach, czy coś. Mnóstwo rzeczy, które powiedziała, dla mnie są nie do przyjęcia. Ja bym naprawdę zrezygnowała. Dla mnie kryterium oceny psychologa jest to, czy ten psycholog mi pomaga. Nawet jedna sesja potrafiła sprawić, że czułam się lepiej. Ostatnio lekarka mi nawet powiedziała, że mają taką zasadę. A kilka miesięcy pracy? Kurczę, praca nad lękami nie jest tak przeraźliwie trudna, żeby po takim czasie mieć zerowe efekty... ^^"
  8. Aurora88

    Czy to nerwica?

    Byłaś u psychiatry, dostałaś leki, więc robisz co trzeba Teraz cierpliwie czekaj, aż zaczną działać i pamiętaj, że dobranie odpowiedniej dawki i leku trochę trwa. Możliwe, że masz jakieś lękowe zaburzenia, które do tej pory udało Ci się tłumić (nawet nieświadomie) a ostatnie wydarzenia zadziałały jak wyzwalacz. Najlepiej, jeśli udasz się również do psychologa, opowiesz mu o sobie i on uzna, czy potrzebna jest Tobie psychoterapia. Powodzenia
  9. Rok temu tu pisałam, że się zmobilizować do ćwiczeń nie mogę. Ale się zmusiłam i całkiem konkretnie jechałam z aktywnością fizyczną, przybrałam jakieś 5-6kg samych mięśni, miałam zawsze niedowagę, teraz wyglądam super. Najbardziej rozrosły się uda - od intensywnej jazdy na rowerku stacjonarnym. Nie wiem czy to pozytywnie wpływa na nastrój, chyba trochę, dzisiaj ćwiczyłam pierwszy raz od niemal mięsiąca, miałam przerwę bo mnie zaatakowała nerwica A ostatnio zainwestowałam w tzw. pasy TRX, które polecam z całego serduszka. Kto chodzi na siłownię, może zna. TRX to oficjalna nazwa firmy, ale można znaleźć dużo tańsze zestawy nazywane po prostu pasami treningowymi. One są rewelacyjne. Na youtubie się roi od programów treningowych, na nogi, na plecy, na brzuch, na ramiona - wszystko! Można zamontować w domu i tam ćwiczyć, można wziąć pasy i przyczepić na dworze (na tych otwartych siłowniach jest dużo drążków). Od nich mi rośną mięśnie na ramionach, fajna sprawa.
  10. Jak to wygląda? Jak się przygotowujesz?
  11. Mi powiedziała lekarka, że mogę po 6 albo 8 dawkach zwiększyć. Te lęki chyba każdego dnia są coraz mocniejsze... ale ja to widzę tak, że organizm musi się przyzwyczaić, przerobić to, a potem będzie dużo lepiej. Chyba miałam taki przedsmak pierwszego dnia, jak przez kilka godzin czułam się wspaniale, żadnego ciężaru w sercu, nosiło mnie żeby robić rzeczy no i od razu humorek lepszy. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie. Ach, super będzie to mieć już za sobą
  12. No niepotrzebnie Chyba bałam się, że Pani mi nie pomoże. Ze mi powie, że mam sobie poradzić bez leków, a ja nie mam pojęcia jak sobie mogę poradzić bez leków. I tu nie miała wątpliwości, że jestem w takim stanie, że muszę je brać i odciążyć organizm. Z drugiej strony bałam się, że każe mi brać i nie wytłumaczy, czemu, że postawi jakąś wymyśloną diagnozę i na jej podstawie da mi proszki. Następną wizytę mam dopiero 19 czerwca, bo już na NFZ, tak też przyjmuje. Jest trochę niezadowolona, bo późno, ale jeśli lek się okaże niewystarczający to znowu wbiję na prywatna wizytę, a jak będzie ok, to już będę korzystać ze służby zdrowia. Na NFZ jest 15 minut, trochę mało na wywiad, ale zgodnie z tym, co piszesz, przewiduję, że kolejne wizyty będą krótkie - że wpadnę, pogadamy chwilę i pójdę
  13. Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa ^^ Jestem naprawdę z siebie dumna, jeśli chodzi o rysowanie, bo to są efekty ćwiczeń i mojej pracy w ostatnich kilku latach Szkoda, że wcześniej się za to nie zabrałam ale no, przynajmniej teraz robię coś, co mnie uszczęśliwia. Lilith, pokażesz kociaczki? Piotreek, najlepiej szukaj pomocy u psychologa... skoro się tak boisz. Jak jeden Ci nie podpasuje, próbuj innych, może z polecenia od kogoś znajomego, albo poczytaj opinie w internecie o lekarzach?
  14. Na razie 5mg przez kilka dni, potem mam brać 10mg, na nerwicę lękową. Widziałam, że to minimum. 3 dawkę właśnie wzięłam. Ogólnie w ciągu dnia mnie niesamowicie boli głowa, no i wciąż mnie atakują lęki, tak naprawdę mocno. Ja mam teraz w ogóle PMS więc to się nieźle nakłada Teraz też czuję niepokój i chyba zaraz się schowam pod kołdrę... A jak u Ciebie?
  15. Aurora88

    Problem ze studiami

    Albo może jeszcze nie nauczyłaś się tego nowego trybu studiowania? Ja byłam świetną studentką, później. Pierwszy rok to była pomyłka jakaś, pamiętam jak szczęśliwa uczyłam się na pierwszy egzamin, taka dumna że wiem tyle rzeczy... I dostałam ledwo 3 Próbuj jeszcze Powodzenia Najważniejsze, żebyś kierowała się tym, co Tobie najbardziej odpowiada.
×