Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ja007

Moj ciezki przypadek

Rekomendowane odpowiedzi

Moj przypadek jest chyba dosc nietypowy. Polega on bowiem na tym, ze mam ataki lekowo-nerwowe, gdy nachodza mnie natarczywe mysli. Jest to prawdopodobnie jakas nadwrazliwosc i nadempatycznosc, gdyz dotycza one roznego rodzaju okrucienstw i zbrodni (czesto historycznych). Najczesciej idac juz spac dopadaja mnie i nie jestem w stanie sie ich pozbyc. Cierpie przez to na bezsennosc. Przed oczami pokazuja mi sie obrazy okrutnie mordowanych ludzi, przelewana krew, niewyobrazalne cierpienie... Probuje je jakos zwalczac, np. myslac ze to tylko chora wyobraznia i nic takiego nigdy nie mialo miejsca, jednak to nie skutkuje, bo zaraz przychodza mysli, ze to akurat moglo sie stac... :( Jest to najgorsza rzecz jaka kiedykolwiek mnie spotkala i wiem, ze przypadlosc jest beznadziejna. Prosze Was jednak o jakas pomoc czy rade co mam dalej ze soba zrobic. Teraz mam np. taki moment, jest 2 w nocy i nie moge przez to spac. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Masz chyba nerwicę natręctw, a te natręctwa są tak mocne że aż wywołują ataki paniki. Wydaje mi sie że bez leków sie nie obejdzie. Byłeś u lekarza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedz. Nie, jeszcze nie, ale w takim razie chyba nie mam innego wyjscia..?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tam, jaki z ciebie ciężki przypadek ;) Diagnozy to ja nie postawię, nie jestem lekazrem, ale wiem, że bez wizyty u niego się nie obejdzie :D

Powinnaś dla własnego spokoju potuptać do psychiatry, a on już zaordynuje odpowiednie leczenie.

Im szybciej się zdecydujesz tym szybciej zaczniesz leczenie i będzie coraz lepiej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mialem cos podobnego tylko w mniejszej skali kiedy pracowalem w helpdesku i czesto sie na mnie ktos wyzywal i mialem w sobie duzo zlosci. wyobrazalem sobie wypadki samochodowe, rozne straszne rzeczy, bylo to tez natretne az sie dziwilem ze moze mi to przyjsc do glowy. pozniej przeszlo.

 

Wieslaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myślę że psychiatra będzie konieczny chociażby po to, aby wystawić diagnozę - co Ci dokładnie jest. Czy NN czy NL czy coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. :)

Czy odrazu powinnam się zgłosić do psychiatry? Czy może zacząć od psychologa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Najpierw wybierz się do psychiatry- on postawi Ci diagnozę i być może przepisze jakieś leki o ile uzna że trzeba. Potem wybierz się do psychologa, być może wezmie Cie na terapię. Idz lepiej na NFZ, prywatne wizyty sporo kosztują a terapia trwa trochę czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja007, najpier powinnaś iść do psychiatryu - on postawi diagnozę, no i teraz masz dwa wyjścia - jeśłi zaproponuje leki - możesz się zgodzić lub nie, zależy to od ciebie, jeśłi czujesz się na siłąch , chcesz bez farmakologii sobie z tym radzić to mu powiedz ale i wysłuchaj jego argumentów. Poproś żeby postawił diagnozę i z nią udaj się na spokojnie do psychologa - a on już po rozmowie powie ci co jest potrzebne czy terapia indywidualna, czy grupowa itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×