Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
shadow_no

FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

218 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      138
    • Nie
      65
    • Zaszkodziła
      35


Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Thanur napisał:

Cześć wszystkim nerwicowcom. Dziś lekarz przypisał mi Bioxetin 20mg x 1 dziennie rano. Tylko zapomniałem zapytać czy to się bierze normalnie całą pigułę od razu czy trzeba dzielić tabletki i zaczynać od ćwiartki, później połówki jak np. Paroxinor?
Jak Wam lekarze zalecili?

Z góry przepraszam jeśli było, ale nie sposób przeczytać 300 stron wątku, a przez Google nic nie mogę namierzyć.

Pozdrawiam 🙂

Nic się nie dzieli, 20mg to dawka początkowa. Na recepcie miałeś podane dawkowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe miałem, ale wykupiłem od razu po wyjściu z gabinetu.
Dzięki, w takim razie wale po calaku od startu i zobaczymy co będzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja z mojego doświadczenia powiem ze to bardzo dobry lek i się pytam po raz kolejny dlaczego na tym forum panuje taki mit ze fluo jest slabsza niz inne ssri??!! Moze dlatego ze na wikipedii pisza ze 20 razy slabiej niz fluo hamuje serotonine:/ co dotyczy jak mysle pojedynczej dawki ale juz nikt nie wpadnie na to ile razy fluo ma dluzszy okres poltrwania czyli te dawki sie kumuluja i w sumie jest tak samo silna jak paro a moze i silniejsza. Takie powtarzanie bzdur ze fluo jest taka slaba to jest tylko ze szkodą dla ludzi którzy zaczynają leczenie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest mit tylko fakt. To nie ma nic wspólnego ze skutecznością leku czy jego oddziaływaniem terapeutycznym. Fluoksetyna posiada najniższe powinowactwo(albo jedno z niższych) do transportera serotoniny wśród SSRI ( http://www.preskorn.com/images/ssri/figure3_3.gif ). Poza tym jest najmniej selektywnym SSRI, oprócz blokady wych.zwr. 5-HT posiada relatywnie wyższe powinowactwo do NET, antagonizuje rec. 5-HT2c (disinhibitor NE i DA), poza tym fluoksetyna oraz jej metabolit norfluoksetyna zwiększają aktywność breksanolonu, naturalnego neurosteroidu, który jest silnym pozytywnym allosterycznym modulatorem rec. GABA-A (jak benzodiazepiny) - to akurat przemawia na jej korzyść. Generalnie wszystkie SSRI są projektowane w taki sposób, aby w okienku terapeutycznym blokować SERT w równym stopniu.

 

Okres biologicznego półtrwania nie ma związku ze skutecznością leku...mierzy się go w fazie eliminacji. Pojedyncze dawki leku muszą się skumulować, aby osiągnąć stan stacjonarny w osoczu krwi. Fluoksetyna z uwagi na t1/2= 1-3/4-6 dni (jej metabolit 4-16 dni) potrzebuje około 30-60 dni, aby osiągnąć steady-state. Dla porównania escitalopram, którego t1/2 wynosi 27h potrzebuje zaledwie 7 dni. Diazepam, który z benzodiazepin ma najdłuższy okres biologicznego półtrwania (20-100 godzin, metabolit 36-200 godzin),  jest kilkukrotnie słabszy niż benzodiazepiny o krótszym t1/2 (jak np. alprazolam, t1/2=11-16h)). T0,5h selegiliny wynosi 10h, a blokuje ona monoaminooksydazę typu B na ~14 dni z uwagi na nieodwracalność wiązania z enzymem. I tak dalej, i tak dalej.

 

I może nie czytaj polskiej wikipedii jeżeli masz pisać, że fluoksetyna hamuje serotoninę. Gdyby hamowała serotoninę to nie byłaby lekiem przeciwdepresyjnym tylko depresjogenikiem=substancją wywołującą depresję. Fluoksetyna, jak wszystkie SSRI, hamuje transporter serotoniny czym zwiększa dostępność serotoniny w przestrzeniach międzysynaptycznych.

 

Słaby, NIE oznacza w tym wypadku=zły, nieskuteczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źle się wyraziłem z tą  serotonina. Czy jesteś w stanie wyjaśnić dlaczego uważa sie ze fluo jest najbardziej pobudzajaca z ssri co za to odpowiada?? I czy bardziej pobudzają niższe czy wyższe dawki tego lęku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz, użyłeś tzw. skrótu myślowego, jak i ja. ;) Prawdopodobnie odpowiada za to powinowactwo fluoksetyny do transportera noradrenaliny (NET), tak jak w przypadku sertraliny jej powinowactwo do transportera dopaminy (DAT). Dodatkowo fluoksetyna antagonizuje rec. 5-HT2c co skutkuje odhamowaniem noradrenaliny i dopaminy w korze czołowej. Norfluoksetyna (metabolit fluoksetyny) jak widać też posiada powinowactwo do DAT.

 

Generalnie przedstawia się to jak na zdjęciu. Wraz ze wzrostem dawki wzrasta okupacja 5-HT2c i NET. Ale wzrasta wtedy też okupacja SERT, a układ serotoninergiczny stoi w funkcjonalnej opozycji do katecholamin jak NE i DA, więc nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

fluo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Lord Cappuccino napisał:

Ach. Dopiero teraz zwróciłem na to uwagę. Pristiq jest generalnie niedostępny na terenie EU, więc musisz być w US albo Kanadzie. Pristiq to generalnie kolejny przykład evergreeningu(specyficznej praktyki marketingowej polegającej na odgrzewaniu kotletów), zawiera deswenlafaksynę- główny metabolit wenlafaksyny, organizm w wątrobie metabolizuje wenlafaksynę do deswenlafaksyny. Profil mają identyczny (SNRI).

 

W kwestii dzielenia to nie wiem jak w US/Kanadzie, ale tutaj fluoksetyna występuje w różnych preparatach w różnej postaci, kapsułek i tabletek. Tabletki można oczywiście dzielić w przeciwieństwie do kapsułek, ale nie ma to najmniejszego sensu. 20mg to najniższa dawka terapeutyczna, a fluoksetyna i tak jest stosunkowo słabym SSRI w porównaniu z paroksetyną czy sertraliną.

Dzieki za odpowiedz. Z tego co pamietam to powiedziala chyba kapsulki. No ale kapsulke mozna otworzyc i odsypac chyba nie? 

Wiem ze mecze konia ale mam straszne lęki przy kazym nowym medykamencie. Rozumiem, ze jest slaba ale dla spokoju wlasnej psychyki wole zaczac od malego ziarenka bo jak polkne cala to zara dostane schizy i ataku paniki  ze tabletka mnie zabije i na tym sie skonczy. 

Nie, nie Kanada ani USA. Hiszpania. To tez UE wiec nie wiem czemu inne normy ale wiem, ze w PL nie bylo jak ja je dostalam.

Moze i odgrzewany kotlet ale bralam tez wenle i pristiq lepiej dziala. Daje lepsze pobudzenie do dzialania, niweluje lęki, i praktycznie zero skutkow ubocznych.

Nie czulam sie jak po amfie 😁🤪. No bo tak sie czulam na poczatku sertraliny tyle ze bez slowotoku, a raczej zamknieta w sobie. Chyba ze juz czyms sie nakrecilam to wtedy gadalam z duzymi emocjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.09.2019 o 11:54, Natrętnik napisał:

Żaden lek tak mi nie dał w dupe jak fluo. Zastanawiam się tylko czy to działanie leku samego w sobie, czy spadek poziomu serotoniny w mózgu, biorąc pod uwagę fakt jakie leki brałem wcześniej. Bo nawet 60 mg fluo szalu serotoninowego nie robi, w ogóle tej serotoniny nie czuć.

 

 

Ja miałem fatalne zjazdy po fluoksetynie lub brak efektu, za to były efekty ale uboczne takie jak zawroty głowy i niewyraźne widzenie. Najgorzej wspominam ten lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Natrętnik napisał:

Ja brałem wszystkie ssri prócz esci i citalopramu, leki z innych grup i nic nigdy nie dało mi tyle atrakcji i bólu psychicznego co fluoksetyna w początkowej fazie działania, nie wytrzymałem, zmieniłem na paro i od początku jest ok. Także uważam że ma się czego obawiać, mimo że brała już inne ssri.

Nie moge sie wypowiedziec o fluoksetynie bo jeszcze nie przyjelam bo jestem lekko zesrana i pewnie dopoki mi nie powiedza ze moge dzielic albo doczekam do wizyty do psychiatry to nie wezme. 😁 

Bralam wenle, duloksetyne, pristiq, sertraline i seroxat (to chyba wlasnie paroksetyna) i najgorsze jazdy mojego zycia mialam po seroxacie. Schudlam jakos 15 kg. Nie  mialam z czego bo jakos z 57kg na 40 pare. Trzeslo mnie jak stonke na chmielu. Tak mi rece sie trzesly, ze telefonu nie moglam utrzymac ani napisac wiadomosci. Ani nic podpisac. W urzedzie mama trzymala mi kartke i podtrzymywala ręke. Po schodach nie moglam zejsc nie trzymajac sie barierek bo nogi tez mi sie telepaly. Serce walilo ze dali propranolol. Po kilku miesiacach bylo ok ale drgania konczyn zostaly. Jak zeszlam z seroxaty drgania ustaly.

Wiec kazdy inaczej reaguje na kazdy lek. U ciebie paroksetyna super a ja bym juz nie wziela. Pristiqa sie balam bo takie wielkie czerwone kwadraty do lykniecia a w sumie nie pamietam zadnych ubokow.

Ale ja sie zawsze boje lekow jak akurat mam nasilenie nerwicy i lękow. Wiec teraz sie boje tej cholernej fluoksetyny. Tymbardziej, ze czytalam ze jest najgorsza przy stanach lękowych. A bezo nie bede lykac bo lykalam 3mg co noc przez 10 lat i 2 lata schodzilam z tego gowna. Masakra ile trzeba sie nameczyc zeby zejsc z benzo. Juz nie bralam ale wrocily ataki paniki wiec biore polowke na noc. Alr wiecej nie bede brac. Tylko przy ataku paniki najwyzej. Ale co tam. Jak mam atak paniki to i benzo sie boje lyknac. Jedyna tabletka ktora jest najlepsza w takich sytuacjach i ktora bralam spore dawki przez 10 lat i biore teraz polowke, to jak jest atak to sie boje. Masakra jakas.😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz. Ja na Paxtinie tętno w normie, zero drgawek, zero potliwosci, bez porównania lepiej toleruje ten lek niż fluoksetyne, a biorę już 60 mg. Ja ogólnie mam tak, że im lek silniejszy i teoretycznie dający wiecej ubokow, tym lepiej go znoszę. Najlagodniej wchodzi mi się na klomipramine, na której inni przeżywają drakonskie sceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po fluoksetynie miałam mega zjad . Dotrwałam 6 msc i mało co pomogła . Dopiero dorzucenie mirtazapiny wyciągnęło mnie z totalnego dna . 

Teraz biorę citalopram żeby zapobiegać jak tylko czuje ,ze coś kiepska formę mam i muszę powiedzieć,ze citalopram to bardzo fajny lek z tej grupy . Mam rowzniez dużo znajomych co go biorą i nawet latami z dobrym powodzeniem . Ale u mnie w rodzinie jedna osoba bierze już długo fluoksetyne i sobie bardzo chwali ,bo ona tak pobudza . 

Edytowane przez Lalunia93
Dodanie wątka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z fluo to jest tak, że jednych pobudza w dobra stronę, a innych w złą. Ja nie należę do tych szczesciarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam choruje na depresję lękowa i mam brak chęci do życia i aktywizacji stosowałem różne leki z grupy SSRI najlepiej na mnie w miarę skutkował seronil byłem u psychiatry zalecił mi wenle w dawce 75mg ale boje się ja rubowac że względu na skutki uboczne chciałbym wrócić do seronil 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, pauleta25 napisał:

Witam choruje na depresję lękowa i mam brak chęci do życia i aktywizacji stosowałem różne leki z grupy SSRI najlepiej na mnie w miarę skutkował seronil byłem u psychiatry zalecił mi wenle w dawce 75mg ale boje się ja rubowac że względu na skutki uboczne chciałbym wrócić do seronil 

 

Powinieneś powiedzieć to lekarzowi. 

Na forum nikt nie przepisze Ci Seronilu 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy fluoksetyna jest naprawde silnie lękotwórcza? Nadaje się na silne lęki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to nie jest dobry lek dla lękowców. Zwieksza napiecie emocjonalne, niezdrowo pobudza. Moze jak sie rozkreci to to mija, ale na pewno pierwsze 2-3 mce na tym leku sa na granicy wytrzymalosci psychicznej, przynajmniej u mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Natrętnik napisał:

Moim zdaniem to nie jest dobry lek dla lękowców. Zwieksza napiecie emocjonalne, niezdrowo pobudza. Moze jak sie rozkreci to to mija, ale na pewno pierwsze 2-3 mce na tym leku sa na granicy wytrzymalosci psychicznej, przynajmniej u mnie.

true

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Natrętnik napisał:

Moim zdaniem to nie jest dobry lek dla lękowców. Zwieksza napiecie emocjonalne, niezdrowo pobudza. Moze jak sie rozkreci to to mija, ale na pewno pierwsze 2-3 mce na tym leku sa na granicy wytrzymalosci psychicznej, przynajmniej u mnie.

Natrętnik Ty masz duża wiedzę a czy wenlafaksyna nada się na ciężka depresje i ciężkie lęki a dokładniej lęk uogólniony? Brałem Paroksetyne ale jest straszne tycie i bardzo spowolniony metabolizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Petek napisał:

Natrętnik Ty masz duża wiedzę a czy wenlafaksyna nada się na ciężka depresje i ciężkie lęki a dokładniej lęk uogólniony? Brałem Paroksetyne ale jest straszne tycie i bardzo spowolniony metabolizm.

nada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę 30 mg na dobę i czuję się na tym lepiej niż na Asertinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic dziwnego bo asertin jest z dupy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×