Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

cynthia

Mistrz Avataru
  • Zawartość

    351
  • Rejestracja

1 obserwujący

  1. Cześć wszystkim! Długo mnie tutaj nie było, za co przepraszam, szczególnie, że nie byłam w stanie dokończyć konkursu. Jednak dziękuję @utrapienie , że pomogła mi to wszystko ogarnąć. U mnie jest fatalnie. We wtorek idę do szpitala. Na czas oczekiwania na wolne miejsce zwiększono mi leki. Na początku ciągle spałam, a teraz jestem pobudzona przez arypiprazol. Pomimo tego nadal mi fatalnie. Okaleczam się, mam myśli samobójcze, głosy w głowie i urojenia. Nie jestem w stanie nic konstruktywnego zrobić. Postaram się co jakiś czas pisać ze szpitala. Mam nadzieję, że na długo tam nie pójdę. Pozdrawiam wszystkich i życzę, by chociaż u was było wszystko dobrze.
  2. Tzn ja nie mam umówionej wizyty u lekarza. U mnie wygląda to tak, że jak się czuję do brze to mam brać leki normalnie, a jak jest mi gorzej to lekarz jest pod telefonem i mama zawsze do niego dzwoni po radę. I albo wizyta, albo szpital. Nie chcę dużo mamie mówić bo pewnie czeka mnie znów szpital. A to nie jest odpowiedni moment żebym tam szła.
  3. Hej, co u Was słychać? Ja cały dzień martwię się o ciocię bo dowiedziałam się, że ma przerzuty... Nie wiem już co mam robić ze sobą. Dodatkowo pojawiły się głosy i urojenia. Jak idę ulicą to wszyscy się na mnie krzywo patrzą, obgadują i chcą zrobić krzywdę.
  4. cynthia

    Uczucie bycia w sobie

    Powinieneś skonsultować się z psychiatrą i ewentualnie pomyśleć nad zmianą leków.
  5. cynthia

    Skojarzenia

    informatyka
  6. cynthia

    Czy masz?

    Raczej nie Masz kwiatka w domu?
  7. Dziś mam imieniny i przyjęłam kilku gości, którzy wpadli na imieninową kawę. Miło było bardzo i humor mi się poprawił.
  8. cynthia

    Samookaleczenia.

    Dokładnie mam takie samo podejście. Może to dziwne, ale czuję, że blizny są częścią mnie, ukształtowały mnie w pewien sposób. I mam dziwne poczucie i przywiązanie do nich. Ludzie są i odchodzą. Blizny są i zostaną ze mną na zawsze. Zawsze przypomną mi kim byłam, kim się stałam, kim chciałam się stać a nie wyszło. Wszystko sprowadza się do tych bladych kresek na ciele.
  9. cynthia

    Samookaleczenia.

    Tzn ja podchodzę do tego z luzem. Latem krótki rękaw, nie chowam się pod długim materiałem. Za własną głupotę trzeba płacić...
  10. cynthia

    Samookaleczenia.

    A co robicie gdy pytają was się dzieci skąd te blizny? Mieliście kiedyś taką sytuację?
  11. cynthia

    Samookaleczenia.

    Nie, nie wstydzę się ich. Także nie ukrywam ich jakoś specjalnie. Po prostu są częścią mnie i pogodziłam się już z tym. Tak samo jak ze wzrokiem innych ludzi.
  12. Czuję się coraz gorzej. Mam napady lękowe i stany derealizacji. Poza tym ciągle w głowie mam taki chaos i słyszę różne dźwięki, głosy, jakby ktoś taśmę przewijał. Nie wiem jak to wytłumaczyć... Ale boję się, że to się pogłębi.
  13. cynthia

    Samookaleczenia.

    Troszkę. Ale już się goi.
  14. cynthia

    Nasze Sny

    Ostatniej nocy śniło mi się, że przedawkowałam leki próbując się zabić. Ale mnie odratowali. Jednak jakimś cudem te leki spowodowały, że moje ciało zaczęło gnić. Tak jak u trupa. I tak zaczęłam się rozpadać. I zdałam sobie wtedy sprawę, że nie chcę umierać. Ale było już za późno. Nie było powrotu. Gniłam i zaraz miało mnie nie być.
×