Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam takie pytanie.

Czy na nerwicę lękową jest dobry ten lek: Sédatif PC. Przed wyjściem z domu, bardzo nerwowej sytuacji biorę Hydroksyzyne i ona jakoś tak uspokaja w całych nerwach, i czuje się taki spokój (nie taki jak po narkotykach czy coś... xD) - po prostu się nie czuje tak tego lęku. Jak jestem już w stresującym miejscu (w szkole), biorę czasem Nervoheel N, gdy się zacznę bardzo stresować. Ale on jest na receptę i nie można go sobie tak kupić. Lekarka wie co mi jest i by mi pewnie przepisała, ale chciałam coś spróbować nie takiego może mocnego, ale tak samo, a nawet i bardziej skutecznego. Żeby mnie uspokoiło na miejscu. Bo Hydroksyzyne trzeba połknąć i popić, a Neroheel N, mogłam zawsze wsiąść, w każdym miejscu i szybko, bo jest pod język.

 

Czy Sédatif PC pomoże w tej sytuacji? Braliście, czy może bierzecie?

Proszę o odpowiedzi.

 

Jest jeszcze jedno... Ja nie jadam śniadania przed szkołą, bo by mnie jeszcze bardziej mdliło (z nerwów)...

A przeczytałam, że bierze się tą tabletkę kwadrans po zjedzeniu... :/

 

Doszłam do Sédatif PC jak szukałam w googlach czegoś na temat nerwicy i wrzodów...

http://www.we-dwoje.pl/sposob;na;stres,artykul,1847.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darianno, nie wiem kto Ci powiedział, że Nervoheel jest na receptę. To podobnie jak Sedatif PC lek homeopatyczny i można go kupić bez recepty. Dla mnie to tylko cukier. Ale wiem, że są osoby, którym homeopatia pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może sama myśl, że się bierze lekarstwo pomaga... ;)

A ja Nervoheel N kupowałam na receptę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bralam sedatif PC w okresie nerwicy na mature ale regulanie go bralam codziennie a w czasie egzaminow wieksza dawke mi pomogl dosc...bylam zadowolona

ale wtedy jeszcze nie wiedzilam co to psychotropy;) dzis zapewne bylby dla mnei za slaby;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałam kupić ten lek, ale farmaceutka w aptece odradziła mi branie go wraz tymi, które obecnie stosuję czyli Spamilanem i Setaloftem. Powiedziała, że działanie będzie bardzo mocne i lepiej brać albo jedne, albo drugie proszki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, wiem, że to lek homeopatyczny. Ale zażywam. I chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś też go próbował... I czy zauważył jakiekolwiek zmiany. Wszelkie info mile widziane! :)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Brałam rok, zadnych zmian nie zauwazyłam. Po prostu na mnie nie działała, ani nie wyciszał ani nie uspokajał, nie znosil tez lęków. Jest to chyba lek dla osob ktore nie radza sobie z nerwami, ale na poziomie lekkim, na pewno nie pomoze ludziom z nerwica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tez brałam i nic...na mnie homeopatia w ogóle nie działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi pomogl bralam na nerwice na maturzei lęki itd

ale wtedy nawet nie w glowie mi byly psychotropy

lek jak sie bierze regularnie pomaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Kupilam dzisiaj Sedatif PC (tabletki podjęzykowe), działanie uspokajające,ułatwiające zasypianie, na nerwice i problemy na tle nerwowym.

Wzięłam 2 tabletki i naprawdę czuję, że pomogły - jestem spokojna, wyciszona, ale nie otumaniona, czy wycofana.

 

Zazwyczaj sprawdzam pobieżnie składniki lekow, które biorę. Tych składników jednak nie mogłam rozszyfrować, więc wyszukiwałam w internecie informacje o każdej z substancji.

Skład:

Aconitum napellus 6 CH

Belladonna 6 CH

Calendula officinalis 6 CH

Abrus precatorius 6 CH

Chelidonium majus 6 CH

Viburnum opulus 6 CH

 

Co się okazało - 4 na 6 z nich to wyciągi z roślin trujących. To ja się pytam, co oni ludziom sprzedają?

Jeśli ktokolwiek zna się na homeopatii, to proszę o jakieś rozpoznanie i danie znać, czy te składniki są bezpieczne!

 

Czy ktokolwiek z Was miał okazję brać Sedatif PC? Jakie macie odczucia lub doświadczenia z nim związane?

Jeśli chodzi o mnie, to dzisiaj podziałał i jest OK.

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Kupilam dzisiaj Sedatif PC (tabletki podjęzykowe), działanie uspokajające,ułatwiające zasypianie, na nerwice i problemy na tle nerwowym.

Wzięłam 2 tabletki i naprawdę czuję, że pomogły - jestem spokojna, wyciszona, ale nie otumaniona, czy wycofana.

 

Zazwyczaj sprawdzam pobieżnie składniki lekow, które biorę. Tych składników jednak nie mogłam rozszyfrować, więc wyszukiwałam w internecie informacje o każdej z substancji.

Skład:

Aconitum napellus 6 CH

Belladonna 6 CH

Calendula officinalis 6 CH

Abrus precatorius 6 CH

Chelidonium majus 6 CH

Viburnum opulus 6 CH

 

Co się okazało - 4 na 6 z nich to wyciągi z roślin trujących. To ja się pytam, co oni ludziom sprzedają?

Jeśli ktokolwiek zna się na homeopatii, to proszę o jakieś rozpoznanie i danie znać, czy te składniki są bezpieczne!

 

Czy ktokolwiek z Was miał okazję brać Sedatif PC? Jakie macie odczucia lub doświadczenia z nim związane?

Jeśli chodzi o mnie, to dzisiaj podziałał i jest OK.

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cytrynkaaa88, Trujące są w dużym stężeniu , w małym lecznicze. Nie panikuj, zioła mają swoją moc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cytrynkaaa88, Trujące są w dużym stężeniu , w małym lecznicze. Nie panikuj, zioła mają swoją moc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super Cytrynkaaa.

Mojemu dziecku to lekarz ogólny przepisał na "uspokojenie".

Nie wykupiłem, jak zobaczyłem ,że to lek homeopatyczny.

Po prostu NIE WIERZĘ W LEKI HOMEOPATYCZNE . Dla mnie to ściema .

Jak Tobie pomaga ,to super.

Wyciągi z roślin trujących ,ale bardzo , bardzo rozrzedzone, mikroskopijne.Mniej niż kot napłakał ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super Cytrynkaaa.

Mojemu dziecku to lekarz ogólny przepisał na "uspokojenie".

Nie wykupiłem, jak zobaczyłem ,że to lek homeopatyczny.

Po prostu NIE WIERZĘ W LEKI HOMEOPATYCZNE . Dla mnie to ściema .

Jak Tobie pomaga ,to super.

Wyciągi z roślin trujących ,ale bardzo , bardzo rozrzedzone, mikroskopijne.Mniej niż kot napłakał ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalebx3, Wg mnie to lekki ziołowe nie homeopatyczne, w te raczej wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalebx3, Wg mnie to lekki ziołowe nie homeopatyczne, w te raczej wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kupilam dzisiaj Sedatif PC (tabletki podjęzykowe), działanie uspokajające,ułatwiające zasypianie, na nerwice i problemy na tle nerwowym.

 

Dałaś się zrobić w balona- właśnie zmarnowałaś 22zł na wielkie "nic" czyli pastylki zawierające wodę (ewentualnie etanol) i cukier. Sedatif PC to lek HOMEOPATYCZNY, a nie ZIOŁOWY. Leki homeopatyczne NIE SĄ preparatami ziołowymi. Dlaczego ten pseudolek zawiera (a raczej nie zawiera- ale o tym później) wyciągi z roślin trujących? Ano dlatego, że według ojca homeopatii Samuela Hahnemanna- wysoce rozcieńczone substancje trujące mają leczyć schorzenia o symptomach zbliżonych do tych powstałych w wyniku spożycia tychże substancji- aksjomat "podobne leczyć podobnym".

 

Dlatego lek Oscillococcinum mający rzekomo leczyć grypę i przeziębienie produkowany przez ten sam koncern, który produkuje Sedatif PC (Boiron) zawiera autolizat z wątroby i serca dzikiej kaczki berberyjskiej będącej rzekomym nosicielem grypy tzw. "hiszpanki". Co do składu Sedatif PC- oznaczenie 6C oznacza tzw. potencję homeopatyczną czyli stopień rozcieńczenia roztworu. Dla tego leku wynosi on 0,000000000001 (10 do potęgi -12). Co to oznacza w praktyce? 30% prawdopodobieństwa, że w całym leku jest JEDNA (sic!) CZĄSTECZKA (grupa paru atomów-sic!) substancji czynnej. No to jest parodia!

 

Homeopatia to metoda pseudnaukowa i nic innego jak szarlataneria. Homeopaci wierzą w magię. Nie ma żadnych wiarygodnych badań potwierdzających skuteczność homeopatii. Jeśli u kogoś lek homeopatyczny zadziałał to są trzy wyjaśnienia- jest hipochondrykiem, zadziałał efekt placebo (którego leki homeopatyczne nie przewyższają w badaniach klinicznych!), ma problem z myśleniem magicznym.

 

Dla porównania- lek tej samej firmy przeciwko grypie- wspomniany wcześniej Osciloccoccinum zawiera wodę, dwa rodzaje cukru (laktozę i sacharozę) oraz autolizat z również wspomnianej zakażonej grypą kaczki beberyjskiej w rozcieńczeniu 200C. Oznacza to tyle- "jest to znacznie większe rozcieńczenie niż gdyby cały wszechświat wypełnić wodą i znajdowałaby się w nim tylko jedna cząstka substancji aktywnej (rozcieńczenie to wynosiłoby około 55C, wartość dużo mniejsza od 200C)". Rozcieńczenie 200C to 10 do potęgi -400 (nie będę tu wstawiał liczby z 400stoma zerami). Innymi słowy- jeszcze raz gratuluję zakupienia najdroższego cukru w swoim życiu- za 22zł.

 

Parę lat temu była w telewizji reklama leku Oscciloccocinum produkcji Boiron (ci co robią Sedatif PC)- owa reklama sugerowała konsumentowi, że lek ten rzekomo skutecznie leczy grypę i przeziębienie. Prof. Gregosiewicz złożył skargę do Komisji Etyki Reklamy- i co? Komisja wydała uchwałę, w której stwierdziła, że reklama jest sprzeczna z Kodeksem Etyki Reklamy, i faktycznie robi konsumenta w balona, bo nie ma żadnych wiarygodnych i niepodważalnych badań wskazujących, że ten lek w ogóle leczy grypę. Producentowi nakazano edycję reklamy i naniesienie stosownej informacji w ulotce. Tak samo jak widzę reklamę Sedatif PC i widzę wzmiankę "skuteczność podparta badaniami" to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera- ta reklama też się prosi o donos do Komisji Etyki Reklamy. Mamy 2013- i co? Znowu widzę tę samą reklamę. I już poleciała skarga do Rady Reklamy.

 

Wiesz jak wygląda ustawa z 6 września 2001? Cytuję- "produkty lecznicze homeopatyczne, (...) nie wymagają dowodów skuteczności terapeutycznej (art. 21 ust. 7)". W praktyce oznacza to tyle, że lek homeopatyczny może zawierać proszek do prania albo do pieczenia, a i tak zostanie dopuszczony przez KRL do obrotu w PL.

 

Jednak stanowisko Naczelnej Izby Lekarskiej jest jasne- "Nasza opinia jest jednoznaczna i wielokrotnie powtarzana: homeopatia nie jest metodą naukową i lekarze nie powinni takich środków przepisywać. To narażanie pacjenta na zbędne wydatki i marnowanie pieniędzy publicznych". Lekarza, który każe kupić lek homeopatyczny zmieniłbym w trybie natychmiastowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kupilam dzisiaj Sedatif PC (tabletki podjęzykowe), działanie uspokajające,ułatwiające zasypianie, na nerwice i problemy na tle nerwowym.

 

Dałaś się zrobić w balona- właśnie zmarnowałaś 22zł na wielkie "nic" czyli pastylki zawierające wodę (ewentualnie etanol) i cukier. Sedatif PC to lek HOMEOPATYCZNY, a nie ZIOŁOWY. Leki homeopatyczne NIE SĄ preparatami ziołowymi. Dlaczego ten pseudolek zawiera (a raczej nie zawiera- ale o tym później) wyciągi z roślin trujących? Ano dlatego, że według ojca homeopatii Samuela Hahnemanna- wysoce rozcieńczone substancje trujące mają leczyć schorzenia o symptomach zbliżonych do tych powstałych w wyniku spożycia tychże substancji- aksjomat "podobne leczyć podobnym".

 

Dlatego lek Oscillococcinum mający rzekomo leczyć grypę i przeziębienie produkowany przez ten sam koncern, który produkuje Sedatif PC (Boiron) zawiera autolizat z wątroby i serca dzikiej kaczki berberyjskiej będącej rzekomym nosicielem grypy tzw. "hiszpanki". Co do składu Sedatif PC- oznaczenie 6C oznacza tzw. potencję homeopatyczną czyli stopień rozcieńczenia roztworu. Dla tego leku wynosi on 0,000000000001 (10 do potęgi -12). Co to oznacza w praktyce? 30% prawdopodobieństwa, że w całym leku jest JEDNA (sic!) CZĄSTECZKA (grupa paru atomów-sic!) substancji czynnej. No to jest parodia!

 

Homeopatia to metoda pseudnaukowa i nic innego jak szarlataneria. Homeopaci wierzą w magię. Nie ma żadnych wiarygodnych badań potwierdzających skuteczność homeopatii. Jeśli u kogoś lek homeopatyczny zadziałał to są trzy wyjaśnienia- jest hipochondrykiem, zadziałał efekt placebo (którego leki homeopatyczne nie przewyższają w badaniach klinicznych!), ma problem z myśleniem magicznym.

 

Dla porównania- lek tej samej firmy przeciwko grypie- wspomniany wcześniej Osciloccoccinum zawiera wodę, dwa rodzaje cukru (laktozę i sacharozę) oraz autolizat z również wspomnianej zakażonej grypą kaczki beberyjskiej w rozcieńczeniu 200C. Oznacza to tyle- "jest to znacznie większe rozcieńczenie niż gdyby cały wszechświat wypełnić wodą i znajdowałaby się w nim tylko jedna cząstka substancji aktywnej (rozcieńczenie to wynosiłoby około 55C, wartość dużo mniejsza od 200C)". Rozcieńczenie 200C to 10 do potęgi -400 (nie będę tu wstawiał liczby z 400stoma zerami). Innymi słowy- jeszcze raz gratuluję zakupienia najdroższego cukru w swoim życiu- za 22zł.

 

Parę lat temu była w telewizji reklama leku Oscciloccocinum produkcji Boiron (ci co robią Sedatif PC)- owa reklama sugerowała konsumentowi, że lek ten rzekomo skutecznie leczy grypę i przeziębienie. Prof. Gregosiewicz złożył skargę do Komisji Etyki Reklamy- i co? Komisja wydała uchwałę, w której stwierdziła, że reklama jest sprzeczna z Kodeksem Etyki Reklamy, i faktycznie robi konsumenta w balona, bo nie ma żadnych wiarygodnych i niepodważalnych badań wskazujących, że ten lek w ogóle leczy grypę. Producentowi nakazano edycję reklamy i naniesienie stosownej informacji w ulotce. Tak samo jak widzę reklamę Sedatif PC i widzę wzmiankę "skuteczność podparta badaniami" to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera- ta reklama też się prosi o donos do Komisji Etyki Reklamy. Mamy 2013- i co? Znowu widzę tę samą reklamę. I już poleciała skarga do Rady Reklamy.

 

Wiesz jak wygląda ustawa z 6 września 2001? Cytuję- "produkty lecznicze homeopatyczne, (...) nie wymagają dowodów skuteczności terapeutycznej (art. 21 ust. 7)". W praktyce oznacza to tyle, że lek homeopatyczny może zawierać proszek do prania albo do pieczenia, a i tak zostanie dopuszczony przez KRL do obrotu w PL.

 

Jednak stanowisko Naczelnej Izby Lekarskiej jest jasne- "Nasza opinia jest jednoznaczna i wielokrotnie powtarzana: homeopatia nie jest metodą naukową i lekarze nie powinni takich środków przepisywać. To narażanie pacjenta na zbędne wydatki i marnowanie pieniędzy publicznych". Lekarza, który każe kupić lek homeopatyczny zmieniłbym w trybie natychmiastowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Homeopaci wierzą w magię i gusła- w szczególności w tzw. pamięć wody, niematerialną energię, miazmy, dynamizację i inne bzdety. Leki homeopatyczne to "cukier z podpisem astralnym". Pamięć wody zakłada, że woda jest tak przehuj inteligentna, że "zapamiętuje" właściwości wszystkich substancji, które były w niej rozcieńczane i odciskają one na jej atomach piętno energetyczne. Ludzie, mamy XXI wiek- to jakaś groteska!

 

cytrynkaaa88, Nie bierz tego osobiście, bo to nie do Ciebie. Zapewne nie miałaś dotychczas zielonego pojęcia o homeopatii i po prostu dałaś się nabrać reklamie nowego leku "uspokajającego". To normalne. Koncerny homeopatyczne żerują na ludzkiej naiwności.

 

Prof. zw. dr hab. med. Gregosiewicz już dawno zmasakrował to pseudonaukowe ścierwo na łamach swojej witryny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Homeopaci wierzą w magię i gusła- w szczególności w tzw. pamięć wody, niematerialną energię, miazmy, dynamizację i inne bzdety. Leki homeopatyczne to "cukier z podpisem astralnym". Pamięć wody zakłada, że woda jest tak przehuj inteligentna, że "zapamiętuje" właściwości wszystkich substancji, które były w niej rozcieńczane i odciskają one na jej atomach piętno energetyczne. Ludzie, mamy XXI wiek- to jakaś groteska!

 

cytrynkaaa88, Nie bierz tego osobiście, bo to nie do Ciebie. Zapewne nie miałaś dotychczas zielonego pojęcia o homeopatii i po prostu dałaś się nabrać reklamie nowego leku "uspokajającego". To normalne. Koncerny homeopatyczne żerują na ludzkiej naiwności.

 

Prof. zw. dr hab. med. Gregosiewicz już dawno zmasakrował to pseudonaukowe ścierwo na łamach swojej witryny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie wierzę w homeopatię, ale skład tego leku jest ziołowy:

 

Aconitum napellus 6 CH tojad

Belladonna 6 CH wilcza jagoda

Calendula officinalis 6 CH nagietek

Abrus precatorius 6 CH roslina z rodziny bobwatych

Chelidonium majus 6 CH glistnik jaskółcze ziele

Viburnum opulus 6 CH kalina koralowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie wierzę w homeopatię, ale skład tego leku jest ziołowy:

 

Aconitum napellus 6 CH tojad

Belladonna 6 CH wilcza jagoda

Calendula officinalis 6 CH nagietek

Abrus precatorius 6 CH roslina z rodziny bobwatych

Chelidonium majus 6 CH glistnik jaskółcze ziele

Viburnum opulus 6 CH kalina koralowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×