Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wakacje 2026


sailorka

Rekomendowane odpowiedzi

W chacie siedzę. Ale chętnie bym pojechała gdzieś nad jeziorko. 

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz zaczyana dwutygodniowy intensywny kurs angielskiego. Więc dwa tygodnie bedę miała zaplanowane pod korek (podan 13h poza mieszkaniem pn-pt, najpierw praca, potem kurs). We wrześniu planuję wyjazd na wakację na tydzień za granicę. Chcę troche pozwiedzać, odpocząć i sprawdzić angielski. Raczej będzie to samodzielny wyjaz.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Grouchy napisał(a):

Samemu było by mi smutno i nudno.

Eee tam. Samemu też jest fajnie. Nie zliczę ile razy gdzieś się wybrałem samemu i dobrze się bawiłem. Zawsze się kogoś przy okazji pozna, z kimś pogada coś porobi. Kwestia nastawienia i wybrania miejsca gdzie niekoniecznie będziesz skazany na siedzenie tylko w pojedynke (chociaż czasem i taki cel warto wybrać).

 

Mi z uwagi na moje zaburzenia i czasem przymus "ucieczki" zawsze łatwiej się podróżowało w pojedynkę. Bo jadąc gdzieś z drugą osobą jednak zwykle bardziej mnie stresuje to, że i ją mam pod opieką. I tak i tak jest fajnie.

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shadow_no Ostatni raz wakacyjny wypad miałem w 2011 i był to Hamburg. W latach 2006-11 jeździłem na wakacje z kolegą poznanym online. On troche u mnie, ja u niego. Pojechaliśmy do Dzwirzyna, Ostravy, Ostródy, Berlina, Hamburga. Cały czas mam z nim kontakt ale on już nieco bardziej ustatkowany niż ja. Zbyt dużo czasu jestem sam, źeby jeszcze mieć samotne wypady wakacyjne.

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Grouchy napisał(a):

@shadow_no Ostatni raz wakacyjny wypad miałem w 2011 i był to Hamburg. W latach 2006-11 jeździłem na wakacje z kolegą poznanym online. On troche u mnie, ja u niego. Pojechaliśmy do Dzwirzyna, Ostravy, Ostródy, Berlina, Hamburga. Cały czas mam z nim kontakt ale on już nieco bardziej ustatkowany niż ja. Zbyt dużo czasu jestem sam, źeby jeszcze mieć samotne wypady wakacyjne.

To zwiedziłes duzo więcej niż ja chyba. Bo sam takie długie wakacje (jedno tygodniowe) miałem może 3x w życiu. Ale już taki weekendowych albo jednodniowych wyjazdów było więcej i bardzo dobrze je wspominam. Nawet te samotne kończyły się nowymi znajomościami i tak dobrze się nastawiać jeśli w danym momencie nie ma z kim pojechać 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, shadow_no napisał(a):

To zwiedziłes duzo więcej niż ja chyba. Bo sam takie długie wakacje (jedno tygodniowe) miałem może 3x w życiu. Ale już taki weekendowych albo jednodniowych wyjazdów było więcej i bardzo dobrze je wspominam. Nawet te samotne kończyły się nowymi znajomościami i tak dobrze się nastawiać jeśli w danym momencie nie ma z kim pojechać 

Ale ja nie jestem dobry w nawiązywaniu znajomości.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

codziennie mam wakacje

urodziny

i święta 😮🥲💵

Jedyny sposób, by poradzić sobie z niewolnym światem to stać się tak absolutnie wolnym, że twoja egzystencja sama w sobie jest aktem buntu. Ludzie kochają swoje łańcuchy. Zapominają całkowicie, kim naprawdę są. A jeśli spróbujesz im o tym przypomnieć, nienawidzą cię za to. ~ Jim Morrison.

 

 

Jim Morrison by Jim Marshall_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Grouchy napisał(a):

Ale ja nie jestem dobry w nawiązywaniu znajomości.

Bo się nasłuchałeś, żeby nie brać cukierków od dorosłych.

A może warto zaryzykować, podejść i powiedzieć "proszę pana/pani możemy się zakolegować?"

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Bo się nasłuchałeś, żeby nie brać cukierków od dorosłych.

A może warto zaryzykować, podejść i powiedzieć "proszę pana/pani możemy się zakolegować?"

Ale ja nic takiej osobie nie dam bo jestem nudny.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak mi się przypomniało jak kiedyś na jakiejś wycieczce mówię do koleżanki: czekaj, zaraz przyjdę. 

Podeszłam do grupki chłopaków i stoję, patrzę i oni też patrzą, aż się w końcu pytają o co chodzi. A ja mówię: A nic, zaczepiam Was. I taka konternacja... A potem za nami łazili na tej wycieczce i trochę gadaliśmy :D 

Edytowane przez Verinia

Jedyny sposób, by poradzić sobie z niewolnym światem to stać się tak absolutnie wolnym, że twoja egzystencja sama w sobie jest aktem buntu. Ludzie kochają swoje łańcuchy. Zapominają całkowicie, kim naprawdę są. A jeśli spróbujesz im o tym przypomnieć, nienawidzą cię za to. ~ Jim Morrison.

 

 

Jim Morrison by Jim Marshall_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×