Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jaką macie samoocenę w skali 1 do 10?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, Grouchy napisał(a):

No właśnie na aktywacji i na zbiciu lęków i podobno jedno drugie wyklucza. Biorę wenlę, bupropion, pregę i fluanxol, dodatkowo wit D i B12

Teoretycznie masz dobrze dobrane leki. Nie wiem czy pręga trochę Cię nie „zamula”(?)z drugiej strony na leki jest bdb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteście wspaniali ,tylko ludzie i sytuacje w których przyszło wam żyć  wpłynęło na to czy tamto .

A czy zastanawialiście się jakimi  byście byli osobami gdybyście urodzili się w dobrym ,zrównoważonym, harmonijnym środowisku,wśród ludzi wartościowych .a nie pokaleczonych przez rodziców i środowiska chore ,pokrzywione ,zaburzone......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.07.2026 o 17:18, burzowo napisał(a):

Jesteście wspaniali ,tylko ludzie i sytuacje w których przyszło wam żyć  wpłynęło na to czy tamto .

A czy zastanawialiście się jakimi  byście byli osobami gdybyście urodzili się w dobrym ,zrównoważonym, harmonijnym środowisku,wśród ludzi wartościowych .a nie pokaleczonych przez rodziców i środowiska chore ,pokrzywione ,zaburzone......

O tak.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.07.2026 o 17:18, burzowo napisał(a):

Jesteście wspaniali ,tylko ludzie i sytuacje w których przyszło wam żyć  wpłynęło na to czy tamto .

A czy zastanawialiście się jakimi  byście byli osobami gdybyście urodzili się w dobrym ,zrównoważonym, harmonijnym środowisku,wśród ludzi wartościowych .a nie pokaleczonych przez rodziców i środowiska chore ,pokrzywione ,zaburzone......

A prawda jest taka, że nie wiadomo kim by się było. I trochę to szukanie wymówek.

Ile to mamy przykładów dzieci z dobrych domów, które źle skończyły. Czasem problem nie jest na zewnątrz. Tym bardziej, że nie brak przykładów gdzie ktoś miał przesrane na starcie, a wyszedł na ludzi i głowa też zdrowa.

 

W życiu jest tak wiele zmiennych i tak różnie możemy na to wszystko reagować, że nie ma reguły 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Ale wg naukowców jest coś takiego jak genetyczne skłonności 

Między skłonnościami a finalnym kierunkiem życia są jeszcze doświadczenie, wybory i zmiana.

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No geny dużą rolę odgrywają. Sam wiem po sobie, bo też odziedziczyłem negatywnych rzeczy, chociażby skłonności do uzależnień. Ale to nie wymówka żeby każde niepowodzenie na to zwalać, albo żeby odpuścić pracę nad sobą. Wręcz świadomość i akceptacja swoich ułomności to może być przewaga

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, shadow_no napisał(a):

No geny dużą rolę odgrywają. Sam wiem po sobie, bo też odziedziczyłem negatywnych rzeczy, chociażby skłonności do uzależnień. Ale to nie wymówka żeby każde niepowodzenie na to zwalać, albo żeby odpuścić pracę nad sobą. Wręcz świadomość i akceptacja swoich ułomności to może być przewaga

No tak ludzie nawet z nałogu wychodzą ale trzeba mieć silną wolę. Ja się wczoraj zorientowałam że nie mam nie-alkoholikow w rodzinie. Nie wszyscy mają aż ciągi żeby nazwać pijakami, ale za to codziennie piwo albo drink musi być, A to w dzisiejszej definicji już jest alkoholizm 

Ach ci mężczyźni....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

No tak ludzie nawet z nałogu wychodzą ale trzeba mieć silną wolę. Ja się wczoraj zorientowałam że nie mam nie-alkoholikow w rodzinie. Nie wszyscy mają aż ciągi żeby nazwać pijakami, ale za to codziennie piwo albo drink musi być, A to w dzisiejszej definicji już jest alkoholizm 

Ach ci mężczyźni....

Kobiety też chlają, tylko chyha bardziej się z tym kryją. I kulturka większa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Czasami droga wolna. Ale ogólnie Polacy to strasznie chleją właściwie w ogóle Europejczycy co nie? Kultura picia i picia

Ale trend się odwraca mimo wszystko. Młode pokolenie mniej żłopie 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko tak o jakąś jedną ogólną samoocene. W większości rzeczy które mnie obchodzą jestem dla siebie 9/10, ale zależnie od tego po której stronie osi x na sinusoidzie jesteśmy potrafię przywiązywać większą wagę do rzeczy w których sse pałke. Co nie znaczy że coś się wtedy zmienia w tamtych dobrych, dalej jestem super, ale pod niską samoocene z definicji pewnie by to już mogło podpadać

 

Szczerze mówiąc to zwykle nawet mnie irytuje gdy inni nie widzą tego że jestem super. Ciężkie uczucie do przetrawienia, to jest zupełnie dla mnie niezrozumiałe

 

A w temacie picia to nie wiem czy abstynencja jest na plus. Odkąd przestałem pić straciłem większość znajomych, generalnie wcale nie polecam xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×