Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

jezu chryste co za pogoda, chłodno, wilgotno, deszcze pada i jeszcze brexit, same plagi. a południowcy już swietują :roll::D

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

U mnie tak samo jak zwykle. W końcu szukałem przez parę lat czynnika niezmiennego. No i go znalazłem, teraz każdy dzień jest taki sam. :-)

 

Chodziłem po Koninie i odwiedziłem kilka ciekawych miejsc. PRL.

Wcześniej monk.2000

http://natlaminess.blogspot.com/

Oficjalny blog, na który serdecznie zapraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, pogodynka. Podajemy pogodę w róznych częściach kraju. U mnie się zachmurzyło właśnie

a w mojej czesci kraju, jutro koło 18?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawirowania pogodowe - u mnie słońce, deszcz, wiatr okropny, dają się we znaki. Mam zawroty głowy, niepokój i w ogóle do niczego ochoty :bezradny:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, być może, bo u mnie przestało już padać :mrgreen:

 

Ja też lubię W5, ale akurat płyn do szyb jest dla mnie zbyt duszący... Najczęściej kupuję chusteczki do czyszczenia o zapachy morskim, jak też czyściki do okularów. Są the best :shock:

 

Miruniu, Jak się czujesz, tak w ogóle? Chyba troszkę przesadziłaś z tymi ciężarami :mhm::?:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, czyli jeszcze zatoki bolą Cię? Ja na takie bóle mam inny sposób - nacieram czoło amolem, owijam szalikiem i też pomaga.

Ból głowy to był taki "Twój". czy własnie zatokowy?

 

Na ogół nie jestem wrażliwa na chemiczne zapachy, ale ten wyjątkowo mi przeszkadza.

Ja do mycia wszystkiego, od lat, używam ściereczek z mikrofibry... W lidlu też są :)

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na moim osiedlu wiosna, kwiatki się rozwijają, manuki ćwierkają.

 

Byłam w sklepie po lampy do przedpokoju i łazienki, oczywiście jak byłam w sklepie to dwa telefony, oba za piętnaście piąta, czyli mniej więcej jak firmy kończą pracę, więc nie będę przecież teraz oddzwaniać. Myślicie, że jutro rano zadzwonią, czy wykreślą, że ta pani nie odbiera, to kij jej w oko? :zonk::zonk::zonk:

 

cyclops_kitten_by_glitchedshark-d9io6rd.png

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! Halo Spamowa, co tak niemrawo? ;)

 

U mnie burości i zimnicy ciąg dalszy ( czy stopnie :roll: ). Mam atak kichawki... Działam na przymkniętych powiekach...

Ale już czwarteczek.

 

Miłego dzionka!

 

mirunia, Idę dziś po obiedzie na sabat... :smile: Udało nam się spiknąć z dziewczynami ( całe cztery ze mną) i idziemy sobie pogadać na herbatkę. A w piątek i sobotę jestem sama, chłopaki wyjeżdżają, więc mam randkę sama z sobą... ;)

Cieszę się, że wiosna Ci dodaje energii! Teraz wyprawa w celu mniej praktycznym niż nabycie środków czyszczących i nie muszę się o Ciebie już martwić... :D

 

misty-eyed, Z W5 rewelacyjny jest płyn do kabin prysznicowych, jak już tu robimy reklamę. :P Jak się dziś czujesz?

 

Salirka, Widziałam te zdjęcia i natychmiast z zazdrością o Tobie pomyślałam. :smile: Ale będziesz miała ucztę!

 

cyklopka, I co z tymi telefonami? Udało się skontaktować?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie też ostatnie dwa dni jakiś spadek formy, ostatni raz tak sie czułem z 4 miechy temu. cień zdobył prawie wszystkie pozycje, dlatego tak lekko myśli sie śmierci, jak o kimś bliskim przyjacielu. idzie wiosna to jest chociaż na kogo zwalić wine, chociaż cień i tą zagrywke szybko przejrzał i szczerzy zębiska.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Taka mnie naszła refleksja, z powodu zbliżającej się mojej pierwszej nieoficjalnej rocznicy abstynencji (nieoficjalnej, bo w międzyczasie popijałem, ale już przerwałem ten ciąg chlania dzień w dzień) że już chyba wiem dlaczego piłem. Alkohol to był świetny znieczulacz.

Nie, nie mam zamiaru chlać.

Ale z drugiej strony potrzebuję się znieczulić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ;)

 

Purpurowy, to w tym roku który nie pijesz zdarzały Ci się dni że piłeś?

Mi by też przydało by mi się porządne znieczulenie ale nie alkoholem.

 

tosia_j, jak zwykle dowcipna :smile:

 

Poza tym dupowato się czuję, chyba depresja. Zażywam seronil, ale on zaczyna działać po paru tygodniach.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, to w tym roku który nie pijesz zdarzały Ci się dni że piłeś?

Mi by też przydało by mi się porządne znieczulenie ale nie alkoholem.

Tak, nawet zdarzyło się nie raz i nie dwa ostro zachlać przez ten rok, ale tak jak pisałem, udało się przestać chlać dzień w dzień i od jakiegoś czasu w ogóle nie pić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, to dobrze że Ci się tak udało przestać pić. Ja się znieczulam od czasu do czasu klonen 0,5 mg, ale też trzeba uważać żeby nie za często go brać bo to też uzależniające, biorę w te dni kiedy jest naprawdę źle.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×