Gość Opublikowano 10 Marca 2017 Opublikowano 10 Marca 2017 10.03.2017 23:05 Zamiast Win95 może spróbuj ReactOS - https://www.reactos.org/ Twój program powinien pójść. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cyklopka Opublikowano 10 Marca 2017 Opublikowano 10 Marca 2017 10.03.2017 23:14 OK, to jak tamto nie pójdzie, to spróbuję z tym W sumie to bym się położyła, ale nie, muszę paczyć aż się ściągnie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neon Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 08:26 witam, słońca nadal ni ni ni, cięzkie czasy, pół roku bez słońca, tych pojedynczych dni nie uznaje, bo to było robione tylko na złość neon, ło matko, jesteś, odetchnęliśmy... Przyszłej zimy spotkam Cię zapewne na plaży... No było sobie kupić przaśny krem Nivea, a nie jakiś udający ekskluzywny w ciężkim szklanym słoiczku... Namawiasz mnie na jakiś wypasiony piękny kibel do łazienki, która ma 18 lat i była w międzyczasie tylko malowana. Wiesz co to by było? Od razu cholery bym dostała i musiała wziąć kredyt na generalny remont. z tymi remontami to własnie tak jest, jak z kostkami domina. jak sie jedno ruszy jedno, to czemu nie można byłoby i drugiego poprawić za jednym zamachem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mhrps Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 11:05 Miał ktoś atak paniki w reakcji na wylęg wirusa przy zwykłym przeziębieniu? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość tosia_j Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 11:22 miałam w reakcji na katar i zapchany nos, o to ci chodzi? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mhrps Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 11:24 Chyba nie do końca, u mnie był atak paniki, a dopiero potem objawy przeziębienia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 11:37 Witam Was U mnie przebija się słońce ale jest zimne powietrze. Czuć wczesną wiosnę. Obeszłam trochę moje skalniaki i kwiatuszki i nie mogę się doczekać jak znów zaczną pięknie kwitnąć. Jutro mam ciekawy dzień bo wyjeżdżam w góry. Na początek sezonu Beskidy aby się rozkręcić trochę bo zastana jestem po zimie. Nie mogę się doczekać kosmostrada nie mam deszczownicy...niestety Pozdrawiam i miłego życzę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kosmostrada Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 13:08 Dzień dobry! Potwierdzam relację Neona z północy - słońca nadal niet. Zimno... Pada... Potwierdzam również doniesienia Cyklopki na temat hiacynta z Biedry - kolor jasnoróżowy. I tak się wybrałam w świat. W jednym miejscu pocałowałam klamkę, bo wyjątkowo zamknięte, ale ryż kiełkujący gaba nabyłam dziś do obiadu i wracając zajrzałam do lumpka i kupiłam sobie dwie koszule do pracy, świetne, bardzo dobrej jakości, za całe 5 zeta za sztukę. Teraz snuję się po domu, kawkuję i paczę na bury świat za oknem. Co tu robić sympatycznego? Miłego dzionka! Salirka, Jednak się udało - wolne, wyjazd, góry! Wspaniale! Miłego odpoczynku! neon, proszę bardzo - szybki przelew z okrągłą sumką i ruszam remont łazienki choćby jutro. A my cierpliwie czekamy na światło, co? mhrps, No raczej nie słyszałam o uboku przeziębienia w postaci ataku paniki. Aczkolwiek będąc osłabionymi stajemy się bardziej podatni na nasze różne jazdy. mirunia, Tak myślałam, że dziś już nogę wystawisz i nie powstrzymasz się przed zapełnieniem lodówki. Świetny pomysł z tym rosołkiem. Fajnie, że trochę słoneczka miałaś. Nie dziwota, że Cię trochę potelepało na wyjściu, jednak to osłabienie i parę dni w chałupie.Ale dałaś radę, nie podwinęłaś ogonka i nie uciekłaś do chałupy pojękując, brawo Ty! tosia_j, Jak dziś Kochana, dołek troszkę minął? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość tosia_j Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 13:23 czesc kosmo czesc mirunia dołek ma zwiazek ze szkoła gdzie syn chodzi wiec w wekend autonatycznie przygasa jakby Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cyklopka Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 15:54 Kwiatek w bucie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kosmostrada Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 16:29 cyklopka, Super!!! Aż żałuję, że wywaliłam moje zdeptane bikersy. Mój hiacyntek nie jest jeszcze taki rozwinięty. Uprzejmie donoszę, że słońce wyjrzało na chwilkę przed samym wieczorem, więc jest nadzieja na jutro. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jurecki Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 16:53 cyklopka, to Twoja kompozycja? Ale te kwiatki nie są bezpośrednio w bucie tylko w doniczce, tak? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cyklopka Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 16:55 cyklopka, to Twoja kompozycja? Ale ten kwiatki nie jest bezpośrednio w bucie tylko w doniczce, tak? Do buta jest włożony papier, a sadzonka zabezpieczona woreczkiem z dosypaną ziemią, wystający woreczek zasłonięty suchym mchem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jurecki Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 16:58 cyklopka, no fajne, pomysłowe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neon Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 19:12 no i sie przeziębiłem od tego morsowania [videoyoutube=KdhwopvTf18][/videoyoutube] mirunia, czekam cierpliwie kosmostrada, kasy ni mam, ale mógłbym wykonać tobie łazienke w ramach przyjaźni ze znacznym rabatem cyklopka, nie moja bajka, ale ładnie to wygląda Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cyklopka Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 19:15 neon, nie lubisz kwiatków czy butów? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jurecki Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 19:16 kosmostrada, kasy ni mam, ale mógłbym wykonać tobie łazienke w ramach przyjaźni blisko sąsiedzkiej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 19:19 mirunia do salirki przywykłam choć halucynka była też fajna kosmostrada dzięki Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neon Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 19:20 cyklopka, dla mnie to zbyt abstrakcyjne, choć ładne. JERZY62, no właśnie troche daleko Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neon Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 19:21 Salirka, o salirka ide do apteki. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misty-eyed Opublikowano 11 Marca 2017 Opublikowano 11 Marca 2017 11.03.2017 20:28 Dobry wieczór Całe dzisiejsze popołudnie spędziliśmy z Synem i Jego Rodzinką. Byliśmy kilka godzin w kawiarni z miejscem do zabaw dla dzieci. Chociaż dość głośno tam było , nagadałam się z Synową i z przyjemnością podziwialiśmy pomysłowość dzieci. W tle, mimo wszystko, słychac było przyjemne chilloutowe dźwięki. Była kawka, ja tylko cappuccino, smaczny deser, świeże soki... Naprawdę to przyjemnie spędzony czas, ale kręgosłup...cierpiał Jak się okazało, nie mam objawów wydziczenia, odnalazłam się wśród ludzi bez problemu... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wiejskifilozof Opublikowano 12 Marca 2017 Opublikowano 12 Marca 2017 12.03.2017 07:58 Mam problem z kupieniem kurtki,potrzebuje rozmiaru 3xl,a nie ma. A żeby zmienić temat,wczoraj byłem z mamą i bratem w Siedlcach,PO zbierała listy pod referendum w sprawie reformy szkolnictwa,podpisałem bo,nie mogłem odmówić kobiecie z PO.Ładna,blondynka lat 40. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neon Opublikowano 12 Marca 2017 Opublikowano 12 Marca 2017 12.03.2017 08:01 dzień bobry! misty-eyed, u nas w mieście jest też taki cafe bar, z wydzielonym miejscem dla dzieci, sokami, ciastami i różnymi kawami. za kawe można anwet zabulić 13 zł to jakas moda chyba na te cafe z zachodu sie przyciągneła. pierwszy dzień choruje, ale wdrożyłem plan walki z plagą, wieczorem i rano taniec, ogladam kabarety i stand up-y by pobudzić układ immunologiczny i krążenia. mimo przeziębienia okno lekko uchylone tempe w pokoju 19 stopni, wystarczyło 5 dni hartowania i teraz cięzko znosze ciepło, optymalna temperatura 19 stopni. na śniadanie dwie gruszki. czuje sie dobrze na 4 z minusem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mhrps Opublikowano 12 Marca 2017 Opublikowano 12 Marca 2017 12.03.2017 08:05 No i co neon, morsie? Przesadziłeś z tym hartowaniem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neon Opublikowano 12 Marca 2017 Opublikowano 12 Marca 2017 12.03.2017 08:14 mhrps, przeholowałem, ale jest dobrze, czuje sie dobrze mimo przeziębienia, prawdopodobnie lekko gardło skopałem. jutro powinno być ok. z morsowania nie rezygnuje. choć trzeba skorygować temperature w nocy, 15 stopni to jednak za mało no ale o to chodzi, trzeba modyfikować to wszystko pod siebie. jak to powiedział napoleon bonaparte-ten tylko nie popełnia błędów, co nic nie robi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się