Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

czarnobiała mery, dziekuje :********** musisz jutro powoedziec lekarce

 

 

Ja obralam ziemnaiczki i nastawilam , w lewiatanie po rehabilitacji spotkalam pania z Mops :mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, ok:**************** ja poki co to kasy nie mam nic

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, :************* hey hey

 

Tak byla dzis pani z Mops , poltorej godziny wypelnialysmy papiery :shock: i musialam zlozyć oswidczenie ze sie bede starala o grupe i majatkowe no masakra :hide::hide: teraz musze czekac na decyzje do 3 tygodni.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LATEK1962, mama nadzieje ze dostane bo nie mam dochodow a oswidczenie majatkowe do mops skladac musialam

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, dziekuje Kochana :*************

Jakas jestem poddenerwowana . :bezradny: Pogoda dziwna , raz wiatr i prawie leje za chwile slonce mega .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana ja czasami juz nie wiewrze ze wyzdrowiej e :( bo od ponad roku jest zle i zle i nie umiem sie wygrzebac . Moze tez to ze mialam przez rok 19 komisjii w Zus tez nie jest bez winy? Bo caly czas stres.

 

 

Czesto miewam taka glowe jak piszesz .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja tak jak Ty, ciągle szukam uzasadnień swego złego samopoczucia, a prawda jest taka, że to cały zespół objawów nerwicowych, które jakby czekają na impuls, moment, by "ruszyć" ze zmasowaną siłą...i zaatakować :(

Tak się mówi, że trzeba oswoić te lęki, rozpoznać przyczyny, jednak czasem człowiek juz nie ma siły, nie daje rady.

Jednak trzeba tłumaczzyć sobie, że to minie, że będzie lepiej, bo jak inaczej żyć??

Ja dzisiaj miałam w planie wyjść do sklepu, ale nie czuję się najlepiej. Przespałam dużo czasu i lęk jakiś męczy mnie od rana :mhm:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, dzisiaj jakoś gorzej, lęki mi się włączyły, dużo spałam. Marcin, a jak to się stało, że wylądowaleś w weekend w szpitalu?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, dzisiaj jakoś gorzej, lęki mi się włączyły, dużo spałam. Marcin, a jak to się stało, że wylądowaleś w weekend w szpitalu?

Powiedziałem lekarce że już kilka dni po kolei piję, że mam myśli samobójcze i jeszcze jedną rzecz i wezwała pogotowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, rozumiem, zapewne wypisałeś się na własne żądanie? Nie chciałeś troszkę podleczyć się?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, rozumiem, zapewne wypisałeś się na własne żądanie? Nie chciałeś troszkę podleczyć się?

Tak, wypisałem się na własne żądanie. Jak bym tam został to bym dopiero zwariował. Szpital to nie miejsce dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, dla mnie też nie, nie mówię nawet o psychiatrycznym, ale w ogóle. Ale do psychiatry chodzisz regularnie?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faraway, cześć. Co tam u Ciebie?

 

-- 24 cze 2014, 17:51 --

 

Doberman, dla mnie też nie, nie mówię nawet o psychiatrycznym, ale w ogóle. Ale do psychiatry chodzisz regularnie?

Tak, do psychiatry chodzę regularnie i następną wizytę mam w sobotę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×