Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Krzysztof

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

86 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      42
    • Nie
      34
    • Zaszkodziła
      10


Rekomendowane odpowiedzi

witam ponownie, ponieważ asentra działa na mnie źle, lekarz przepisał mi coaxil - czy ktoś go stosował i jak go ocenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem coaxil i w zasadzie biore co jakis czas.Dawka 3 razy dziennie po 1 tabletce.Zaletą tego leku było w moim przypadku całkowity brak skutkow ubocznych.Na pierwsze efekty czekałem jednak około trzech tygodni.Brałem go razem ze Spamilanem i musze powiedziec ,ze w moim przypadku leki te okazały sie bardzo skuteczne.Zlikwidowały praktycznie wszystkie lęki.Maja takze działanie antydepresyjne.Ale pamietaj,ze leki działaja na kazdego w inny sposob.Mam nadzieje,ze pomoze Ci ten lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korek, bardzo dziękuję za informację, od razu mi lepiej i raźniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, gdzies tam w moich postach przewija się watek z coaxilem, ale piszę jeszcze raz tutaj -uważam że ten lek jest ok, ale jest raczej łagodny -definitywnie należy poczekać na efekt -dziala po ok. 2-4 tyg. -i ja to potwierdzam, czuć poprawe nastroju etc., aczkolwiek wydaje mi się ze to raczej jeden ze slabszych leków antydepresyjnych -obecnie lekarka zmieniła mi na Cilon, bo mam wrazenie, ze przestaje dzialac -nie wiem, moze wzrasta tolerancja organizmu?

Pzdr!

 

[ Dodano: Sro Maj 10, 2006 10:00 am ]

aha, i potwierdzam to, co napisal Korek -ja tez nie zaobserwowalam zadnych skutkow ubocznych przy braniu coaxilu, po kilku pierwszych dniach (obserwacji czy aby nie dziala oszalamiajaco) normalnie prowadzilam samochod i wszystko jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki anoolka, chyba tak jest że po pewnym czasie organizm przyzwyczaja się do leków i trzeba je zmieniać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedys brałam coaxil i byl dobrze tolerowany , żadnych niemiłych odczuc pomógł mi . choc przy następnym nawrocie nerwicy równiez dostalam go i wtedy mialąm dziwną nadwrazliwosc słuchu , denerwowal mnie głos niektórych osób taki bardziej piskliwy to wtedy bardzo piszczało mi w uszach i lekarz odstawił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was, mam pytanie czy można wyrywać zęba przy znieczuleniu mejscowym w trakcie przyjmowania COAXILU? Na ulotce pisze,że nie powinno się znieczulać ogólnie (do operacji) i że należy lek odstawić na 48 godz. przed planowaną operacją a co w takim razie z zastrzykiem?? Jutro mam zamiar usunąć zęba, pytałam stomatologa czy nie będzie to kolidowało z moim lekiem,ale nie potrafiła mi odpowiedzieć. A może w ogóle odstawić lek-ale czy można tak nagle??Czy wyrywaliście kiedyś zęby biorąc jednocześnie antydepresanty??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam dziś u mojego psychiatry i na moje pytanie zrobił wielkie oczy,po czym otworzył indeks leków i sprawdził czy jest coś napisane na ten temat. Nie było żadnej wzmianki odnośnie znieczulenia więc powiedział, że :"pewnie można".Psychiatra powinien wiedzieć takie rzeczy a nie dopiero szukać po książkach. A i tak nie jestem pewna czy rzeczywiście nie ma przeciwskazań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:D Tunia ja wyrywałam,przy braniu Lexotanu,i nic mi nie było.Znieczulenie miejscowy,to nie ogólne.Ale jeśli będziesz u stomatologa powiedz mu co zażywasz,tak będzie lepiej.Ja miałam taki sam problem,tylko z lekami hormonalnymi.I powiem Ci szczerze,że też nikt nie wiedział czy powinnam je zażywać z Lexotanem.Pozdrawiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz przepisał mi Coaxil i Cloranxen. O ty drugim wiem dużo, ale o coaxilu prawie nic, czy to jest SSRI?,wyczytałem że jest bardzo słabiutki i mało komu pamaga. Biorę je od około dwóch tygodni i widze poprawę tylko niewiem którego leku to zasługa, wiem też że z cloranxenem niedługo będę się musiał pożegnać. Czy miał ktoś z was do czynienia z tym specyfikem? dzięki i pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałam Coaxil przez prawie 3 miesiące. Kompletnie zero reakcji, wpadałam w depresje coraz bardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to mnie pocieszyliście :( , poco oni wogule to przepisują, ciekawe cobędzie jak odstawie cloranxen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykro mi, ale po Coaxilu miałem brak reakcji na ten lek. Nie zniechęcam. Spróbuj. Każdy inaczej reaguje na leki....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coaxil to naprawdę gó*** bra łam przez pół roku a mój stan tragicznie się pogorszył

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego lekarze go lubią bo ma dobrą reklamę w czasopismach i nie ma działań niepożądanych (nawet alkochol) można pić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego lekarze go lubią bo ma dobrą reklamę w czasopismach i nie ma działań niepożądanych (nawet alkochol) można pić.

 

Myślisz że reklama działa aż tak mocno?? a gdzie racjonalizm, wkońcu to medycyna i chodzi o zdrowie człowieka? Biorę go już 4,5 tygodnia i czuję różnice, ale małą (może to efekt placebo hehe).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w okresie b. silnego lęku, coaxil naprawdę na mnie działał, na każdym forum widzę wypowiedzi typu - Placebo. Ja stosowałem gdy lęk był naprawdę nie do zniesienia i pomagało mi to bardzo.

 

Edit:

Już nie wiem, czytam te wasze posty, myślę że to zależy głównie od człowieka na jednego zadziała, na drugiego wcale, na mnie akurat zadziałało i nie sądzę aby to była siła reklamy (o której nic nie wiedziałem) czy siła placebo (efekt był naprawdę zauważalany i silny ). Natomiast jeżeli Ty nie czujesz poprawy poprostu odstaw ten lek...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to brałem przez miesiąc i wyjątkowo źle się czułem. Nie jestem w 100% pewien, czy to było związane z tym lekiem, ale przez prawie 2 tygodnie budziłem się z płaczem. Wstawałem z "wyrka" siadałem na nim i płacz. Do tego dochodziło uczucie ciężkiej głowy. Jakby ktoś wsadził mi tonę ołowiu do głowy. Sztywnienie karku i uczucie jakbym "wypił 1/2 litra". Nie mogłem praktycznie nic robić. I ciągłe natrętne myśli. Odstawiłem to badziewie i po 5 dniach to o czym pisałem przeszło. :o

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem...

Ja teraz znowu zacząłem brać coaxil (lekka depresja) i czuje poprawę.

To jest moja obiektywna wypowiedź na temat tego leku.

U mnie np. nie powoduje on żadnych efektów ubocznych, czy to fizycznych czy to psychicznych. Ważną rzeczą jest dla mnie to że nie czuje przy nim np. senności co działo się przy pramolanie (dosłownie zapadałem w śpiączkę ).

Objawy który ty na przykład opisujesz u mnie wystąpiły właśnie po pramolanie i po Neurolu. Myślę że, zależy to od człowieka. Ja mogę z czystym sercem polecić ten lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od pewnego czasu mam dziwne stany czuje ze cos wgniata mnie w ziemie i zaraz umre.. wszystkie badania wyszlo ok... poszedlme do psychiatry.. dostalem COAXIL... mam andzieje ze pomoze...Wczesniej internista kazal mi brac Hydroxyzinium- nie pomaga- tylko zamula dziwnie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coaxil był pierwszym lekiem, który brałam na depresję. Dostałam go jeszcze od neurologa. Jest bardzo słabiutki. Efekt był taki, że po kilkumiesięcznym braniu tego leku, wpadłam w ciężką depresje.

 

Lekarz psychiatra, do którego trafiłam, powiedział, że to jest placebo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam pytanie, czy ktoś wie czy branie leków (biorę coaxil) może mieć wpływ na zapłodnienie, tzn., czy coś grozi dziecku zapłodninemu podczas brania leków? Prosze o powazne odpowiedzi

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×