Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
marta8019

Czy pan Bóg zna wszystkie słowa które wypowiadamy w myślach?

Rekomendowane odpowiedzi

Czy pan Bóg zna wszystkie słowa które wypowiadamy w myślach pytam dlatego że mam problem z natrętnymi słowami które wypowiadam w myślach one są straszne i nigdy tak bym nie pomyślała i wbiłam sobie do głowy że musze się tłumaczyć z każdego słowa które wypowiem w myśli przed Panem Bogiem to mnie starsznie męczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, Pan Bóg zna każde słowo które pomyślisz. Natomiast nie ma się czego bać bo to ci wydaje się złe może w opinii Boga być normalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie masz powodów do obaw, pan Bóg cię nie ukarze za myśli, które pojawiają się poza twoją wolą, natrętne myślenie to nie grzech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natrętne mysli to choroba więc moim zdaniem Pan Bóg Cię nie ukażę...też się czasem nad tym zastanawiałam jak to jest ale trzeba zaufać Bogu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem w 100% przekonana, że nie bedziesz ponosić odpowiedzialności za myśli znajdujące się poza Twoją kontrolą. Każdy ma czasem natrętne, złośliwe, wulgarne myśli. Trzeba wierzyć w mądrość i miłosierdzie Boże :) U Ciebie natrętne myśli są następstwem choroby, więc tym bardziej nie masz sie o co bać. Gorzej z ludźmi bez NN... ;) Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie twoja wina że myślisz o tym o czym myślisz. Niestety KK stworzył taki obraz boga jako tyrana zapominając że bóg jest istotą pełną miłości do swoich "dzieci". Bóg na pewno ci wybaczy :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zwykle sami sobie tworzymy taki obraz Boga, na przykład na podstawie doświadczeń wyniesionych z domu - w obrazie Boga często zawierają się kompleksy naszych rodziców. Albo nasze. Według mnie Kościół i Biblia przekazują wielostronny obraz Boga, a to sprawa każdego, co chcę z tego wziąć. I co chce zobaczyć, usłyszeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A jeśli Boga nie ma to co wtedy? Po prostu wyobraz sobie ze nie istnieje i nikt nie widzi Twoich mysli tylko Ty sama. Jak się teraz czujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan Bóg wie podobno wszystko, grzechem już jest samo myślenie o seksie pozamałżeńskim i np chęć zabicia szefa tak nam mówił ksiądz na religii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pan Bóg wie podobno wszystko, grzechem już jest samo myślenie o seksie pozamałżeńskim i np chęć zabicia szefa tak nam mówił ksiądz na religii.

 

Ksiądz dobrze gadał, bo grzeszyć można myślą, mową (słowem) i czynem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie grzeszę od kilkunastu lat bo takie coś jak grzech dla mnie nie istnieje. Dosyć mam problemów ze swoją głową żeby się jeszcze domniemanymi grzechami zajmować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mad Scientic

Jeśli zamierzacie dyskutować o tym w kontekście "obrazu Boga" i jego "istnienia" albo "nieistnienia" to odsyłam do Offtopicu -> Bóg.

Obraz Boga jest jak najbardziej na temat, odsyłam do tekstu "Neurotyczny obraz Boga" w skrypcie Sekty i Kulty (wydawnictwo wydziału filozofii UW) bądź do dowolnej lektury z psychologii która Ci to wyjaśni.

Sensowna terapia z zakresu natręctw na tle religijnym zajmuje się obrazem Boga w czyjejś głowie i tym co wpłynęło na to, że jest on taki a nie inny - na przykład zbyt rygorystyczny czy demoniczny- co prowadzi do nerwicy.

Mówiąc inaczej - czepiasz się albo nie wiesz o co biega.

 

-- 12 mar 2012, 21:52 --

 

I nie jest to kwestia światopoglądu, chodziłam na terapię do znanego terapeuty, który jest sceptykiem i wyznawcą psychoanalizy i tym bardziej drążył związek mojego z dzieciństwa z obrazem Boga, jaki mam w swojej psychice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mad_Scientist, Zapomniałeś dodać ,że grzeszy się również zaniedbaniem, czyli możesz zgrzeszyć jak o czymś nie pomyślisz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mad Scientis, tak, możesz się z czymś nie zgadzać, ale to nie znaczy, że to coś jest nie na temat. Jako zapiekły zwolennik racjonalnego myślenia mógłbyś rozróżniać te dwie rzeczy. :)

Zwłaszcza, że jako moderator mógłbyś też zachowywać choć pozory obiektywizmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lecz czy Bóg mógłby stworzyć głaz tak wielki którego sam mógłby niepodźwignąć?...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zatem wnioskujesz ze z faktu ze cos jest oklepane z konieczności oznacza ze jest niewiarygodne-ciekawa logika .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

refren

Zwykle sami sobie tworzymy taki obraz Boga (...),

 

Mad_Scientist (dwa posty niżej)

Jeśli zamierzacie dyskutować o tym w kontekście "obrazu Boga" i jego "istnienia" albo "nieistnienia" to odsyłam do Offtopicu -> Bóg.

 

Mad_Scientis

Akurat mój przytyk ws. OT-a odnosił się do postu "19_latka" i podejrzeń jak potoczy się dalsza dysputa, ale niech ci będzie: czepiam się.

 

.....

Nie no, skądże

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×