Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

warrior11 a masz jakiś sposob na pokonanie wewnętrznego strachu, bo to mnie tylko blokuje.

 

Teraz widzę, dzięki temu co napisałeś, że to co ciale robiłam tak jak chcieli rodzice doprowadziło mnie na to forum. Dziękuje.

Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh, jednak alkohol nie jest dla mnie, pół godziny przeleżałam w łóżku, bo miałam okropne napady lękowe, głowa mnie okropnie boli, a wypiłam tylko 2 lampki wina rozcieńczone z wodą. Ale może to i dobrze, bo więcej się nie napiję, straszne były te lęki, myślałam, że zejdę:/ (Chciałam się napić więcej, ale te lęki mnie powstrzymały, więc chyba wyszło mi na dobre).

"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm

"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moją głowę ciągle zmąca myśl o moim byłym...

zżera mnie myśl o tym, że mógł sobie już kogoś znaleźć i być szczęśliwy...

kiedy ja wciąż nie mogę podnieść się z kolan...

 

mogę się pod tym podpisać, mam identyczne emocje...

Pie.dole nie biore...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kamaja, eee tam ... w ogóle tego po Tobie nie widać :P Albo przyjmujesz świetną maskę :?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem.Jak to się dzieję.Często słyszę od ludzi że wyglądam na takiego towarzyskiego,wesołego energicznego,zabawnego,że pewnie mam masę znajomych....A tak naprawdę jestem najbardziej samotnym cżłowiekiem na ziemi.Nie mam żadnych bliskich związków z ludzmi.Nie rozumiem jak to się dzieje.

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

( Dean )^2, nie każdy akurat ;) Zależy jeszcze co bierzesz za bliską relację...Moja najbliższa w tym momencie osoba siedzi w Belgii i jest w związku, więc już nie ma za dużo czasu na mnie. Ale już niedługo przyjeżdża na święta :yeah:

 

-- 01 gru 2014, 14:07 --

 

zresztą po naszym spotkaniu wydaje mi się, że Ty nie bardzo chcesz wchodzić w bliższe relacje. No chyba, że chodzi Ci tylko i wyłącznie o bliską relację z kobietą, to rozumiem, że na spotkaniu nie było nikogo dla Ciebie (2 strasze i jedna w związku ;)).

Pie.dole nie biore...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×