Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Ja nie unikam kontaktów z ludźmi, no czasami, mam znajomych, głównie kolegów właśnie, też mi brakuje kogoś tak jak Semirowi. Siedzę sobie w domu, marnuje czas, znowu mam doła, chciałem iść gdzieś, zadzwonić do kumpla, iść na to głupie piwo, pogadać o nawet o głupotach, ale teraz jestem "lekko" podłamany i nie mam ochoty. Sylwester jest, może niesłusznie, wyznacznikiem w pewnym sensie życia towarzyskiego, ma się jakieś to są jakieś opcje, ja nie mam żadnej.

Siedzę i tak rozmyślam, pewnie niepotrzebnie, zamiast ogarnąć swoje życie.

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy macie jakieś sposoby, by pozbyć się choć na trochę tych blokad (oczywiście zależnych od indywiduum) w relacjach damsko-męskich?

Próbować gadać z ludźmi,pracować nad pewnością siebie,poczuciem wartości...złotej recepty nie ma niestety,sama musisz się starać "wyczuć" co ci pozwoli bardziej się otworzyć i nabrać pewności siebie.

Czego tak naprawdę oczekują mężczyźni od kobiet w dzisiejszych czasach?

Chyba ciężko na to odpowiedzieć,co człowiek to inne wymagania,oczekiwania itd.

glupiajestem, tylko ten czas ucieka, a ja jednak nie chcę być ciągle tak samotna.. pewnie gdzieś są ci inteligentni i zabawni, ale jak już są to kogoś mają :( a mi wystarczył jeden taki żeby sie sparzyć :(

Loteria niestety,trafiłaś na "gowniany egzemplarz" .

 

Co do wszystkich relacji lvl wyżej jak przyjaźń - Jeśli nie ma się własnego poczucia wartości na względnym poziomie,albo nie pracuje się nad tym/nie jest się w trakcie - nie ma co się ładować,rozyebie się sobie i komuś psyche swoją samooceną i gównianym poczuciem wartości,albo trafi na toksyne która wykorzysta słabość i sprowadzi na jeszcze większe dno,pierw porządek z samym sobą,potem ewentualnie.. (aczkolwiek to już tylko i wyłącznie moje zdanie) (choć jak mniemam,logika swoje,emocje swoje - różnie bywa)

 

nie-imprezowy sylwester ma jedną zaletę - brak kaca :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eeetam, Sylwester, Sylwester.... W tym roku w pełni świadomie i z wielką przyjemnością spędzam go w domu! Wreszcie bez wyrzutów, bez dręczenia samej siebie, że jestem nietowarzyska, że nikt mnie nie lubi itp. Aż się nie mogę doczekać :) Posiedzę z siostrą, zjemy sushi z biedrony (czy gdzie ona tam je kupuje), będziemy grać w grę, czyli będzie git :105: Siostra młodsza i też wiecznie zdołowana pt. "nie mam przyjaciół".

Samotność to nie stan. To cecha...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W grę mogę grać w każdej chwili, film oglądać też...

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W grę mogę grać w każdej chwili, film oglądać też...

 

W gruncie rzeczy, sylwester to dzień jak co dzień. Tyle, że umownie dochodzi do przeskoku w dacie o jedną cyfrę...

 

Ech... Jeden krok do przodu, dziesięć do tyłu...

Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj miałam taki wspaniały sen :( Śniło mi się, że miałam faceta. Ale takiego kochającego, uroczego faceta. Ten sen to było całkowite przeciwieństwo tego co sobie o nich wyobrażam. Bo niestety jakoś ciężko jest mi sobie wyobrazić sytuację, że to facet szaleje za kobietą :? Że kocha, że chce z nią przebywać, że chce przytulać, chronić itd. Prześladuje mnie ten sen, chyba wolałabym go nie pamiętać. Czułam się w nim tak inaczej, ciężko to wytłumaczyć. Chyba tak czuje się człowiek, którego ktoś kocha. Jak sobie przypominam te uczucie to chce mi się płakać :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo niestety jakoś ciężko jest mi sobie wyobrazić sytuację, że to facet szaleje za kobietą :? Że kocha, że chce z nią przebywać, że chce przytulać, chronić itd. (

 

Kocham, chce przebywać, przytulać, chronić itd. w związku. Może nie latam/szaleję za żadną kobietą ale spełniam te warunki więc są tacy faceci i domyślam się, że jest ich sporo. Problem tkwi w tym aby odpowiednie osoby na siebie trafiły.

 

 

 

Wracając do tematu ogólnej samotności... Życia bywa bezlitosne. Z każdym dniem coraz bardziej uświadamia mi jak wiele osób zwraca uwagę na biznes, wygląd zewnętrzny, ciuchy.... :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale zachód...

 

Kurde jutro ten zasrany sylwester. Ogólnie to znienawidziłem ten dzień z powodu samotności. Jak miałem jeszcze za dzieciaka kumpli to zawsze mi się podobało:).

Teraz jestem sam i będę musiał spędzić go samemu przy rodzicach, którzy pewnie się zdziwią, że jestem w chacie kolejny rok...

Próbowałem wrzucić się do siory na chatę, ale chyba chce iść do znajomych, bo "taktownie" odmówiła.

 

 

KURWA !! Rok temu modliłem się, żeby tym razem to tak nie wyglądało, ale kurwa jest to samo a nawet i gorzej.

Jeżeli masz wątpliwości – mów prawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

murphy, nie tylko Ty spędzisz samotnie sylwestra. Dla mnie (i pewnie wielu innych osób) to jest jeden z najsmutniejszych dni w roku. Sylwester, święta, urodziny to chyba najgorszy czas.

agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie czuć się samotnie nie wystarczy być w tłumie. Zazwyczaj wystarczy nawet jedna osoba, ale taka, z która jest się blisko. Ja pewnie spędzę tego sylwestra przed kompem, czatując z taką osobą. I to już będzie duży postęp w porównaniu do wszystkich poprzednich lat.

agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się nie mogę doczekać, kiedy spędzanie sylwestra np przy dobrym filmie albo książce w zaciszu własnego mieszkania stanie się jakoś bardziej społecznie akceptowalne. Każda osoba, która woli zostać w domu od razu jest piętnowana. U mnie to nie wynika ani z choroby, ani z tego, że nikt mnie nie zaprosił, tylko po prostu nie odczuwam przyjemności z balowania gdzieś tam i picia na umór tylko dlatego, że każdy tak w sylwestra robi.

My mind is a prison

I cannot break free

And I don’t want the world to see me

’cause I don’t think that they’d understand

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutny_clown z Twoją wypowiedzią też się zgodzę, balować i tak bym nie chciała. Ale jednak miło by było spędzić sylwestra z kimś bliskim, jedną czy kilkoma znajomymi osobami.

agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja będę siedzieć w domu, opijać się colą i szamać krokiety domowej roboty :D Dzisiaj robiłam. Sama! Jestem z siebie dumna. Potem zrobię sobie maraton filmów/anime i wczesnym rankiem położę się spać;)

Miałam iść gdzieś ze znajomą, ale ona milczy. Mnie to nawet na rękę, wczoraj cały dzień miałam cichą nadzieję, że się nie odezwie i będę mogła spędzić sylwestra w zaciszu domowym po części z ukochanym psem, kawałkiem rodziny i całkiem samotnie :)

Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego dnia moja gówniana świadomość osiąga apogeum beznadziei,

tego dnia jak blask gówna na słońcu mieni się moje spełnienie,

pośród huku petard i alkoholowego odmętu nie czuć tego, że pierdzę ludziom prosto w twarz.

"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"

Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.

Escitalopram 15mg

Amisulpryd 25-100mg

Alprazolam 1mg

Mianseryna 5mg (na sen)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×