Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

bigfish, slow motion, ja też...to dla mnie takie sztuczne, wymuszone, udawane widowiska, czy to w kraju, czy w domach...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam na myśli i święta państwowe i rodzinne-kościelne.

 

-- 11 lis 2012, 19:52 --

 

W dużym uogólnieniu oczywiście...

 

-- 11 lis 2012, 19:58 --

 

Mój dzień, choć nie idealny, co jest oczywiście niemożliwe,mogę zaliczyć do zadowalających.

Sama na spacerze z pieskiem, czułam się lekko osaczona przez lęk, ale pokonałam go.

Popołudnie spędziłam z Synem i Jego Narzeczoną w ciąży....Wnuczątko rośnie pięknie.... czyli pozytywne bardzo bodźce, które dały mi sporo energii, choć bez emocji się nie obyło. Jednak już lepiej panuję nad nimi...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ja bym się chętnie zamieniła z moim brakiem apetytu na odrobinę chęci do jedzenia. Ostatnie 3 dni koszmarne, jedzenie tylko na siłę, zero przyjemności. Eh.

Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień szybko minie, noc jeszcze szybcciej. Dobrze by było choć na chwilę zasnąć.

Cital 30mg

Miansec 30mg

Afobam doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie dni są całkiem udane, wprawdzie serce co jakiś czas robi numery, ale staram się wmawiać sobie, że to tylko nerwica. Dziś poszedłem z dziewczyną na paradę niepodległościową w Gdyni, było bardzo przyjemnie, potem herbatka w kawiarni. 3h poza domem z czego 2 na świeżym powietrzu. Oczywiście parę razy poczułem jakiś dyskomfort w pompce, ale nie spowodowało to ataku paniki.

Podziwiam tych, którzy mogą ćwiczyć. Ja do niedawna chodziłem na siłownię, w domu starałem się robić dużo pompek i właściwie od roku najlepszym moim remedium na nerwicę był sport. Od kilku tygodni uległo to gwałtownej zmianie i teraz przeraźliwie boję się wysiłku, panicznie lękam się, że dostanę zawału w trakcie ćwiczeń. Wczoraj jak robiłem pompki miałem uczucie hmmmm nazwę to: napompowanego serca, jakby mi ktoś włożył pompkę w serducho i zacząć pompować. Strasznie nieprzyjemne. Od razu zaprzestałem wysiłku. Właściwie teraz w grę wchodzą tylko długie spacery.

Bo już w nic nie wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tukaszwili polem iść na siłownię albo na trening sztuk walki albo na obojętnie co gdzie wiesz że są jacykolwiek instruktorzy i ludzie mówisz w tedy sobie aaaa walić to wszystko albo żyję normalnie albo gnije w domu a w razie czego jak padnę Ci ludzie mnie odratują, ja przynajmniej stosuję taką technikę by się przełamać.

 

Mój weekend cały z dziewczyną i rodziną na działce poza miastem cisza las spokój, niestety pompka podobnie jak u kolegi raz czuję dziwne kłucie raz uczucie napompowania ale mówię sobie kurde miałeś echo ekg krew ok ekg kilka razy robiłeś u lekarza jak miałeś schizy z sercem i wszytko było ok i staram się uspokoić. Cóż to straszne skoro wszystko jest ok czemu kłuje itp ale cóż widocznie tak ma być czekam na chwilę kiedy to wrzystko minie :) i mi i Wam pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misiak89, swego czasu trenowałem Krav Magę, ale po półtora roku porzuciłem, bicie się po ryjach nie jest dla mnie, jestem zbyt pacyfistycznie nastawiony do świata :P. Na siłownie troszkę sobie pochodziłem w swoim życiu, ale teraz nie mogę się przełamać, aby tam powrócić. Po prostu lęk jest zbyt duży. Może za jakiś czas.

Bo już w nic nie wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się dzisiaj wzrok mocno rozmazywał, ogólnie ten wzrok który mnie najbardziej denerwuje nie może się określić bo albo mnie wszystko razi albo rozmazuje, albo widzę klatkami, albo jakieś odrealnienie albo czasami chwilowo widzę dobrze - do tego czasami śnieg optyczny lub mroczki... ehh dziwne to

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mój dzisiejszy dzien był zajebisty..

 

 

Zafascynowałam się Łodzią.. :D mmm... :D

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały wczorajszy dzień to jakieś ogólne rozbicie i dyskomfort/ból wędrujący po całej klatce piersiowej i brzuchu. A to dłuższy skurcz przepony albo dziwne uczucie od oskrzeli, a to skurcz mięśni międzyżebrowych lub kłucie w mostku.

Tak jakby menda szukała miejsca gdzie mogę się wystraszyć objawów somatycznych i zapaść w lęk.

W lęk nie zapadłem ale te bóle są wyczerpująco-wkurzające.

F41

 

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstaję z coraz to mniejszym lękiem , wyczerpanie fizyczne i poranne mdłości standardowo o poranku , w ciągu dnia będzie to powoli schodzić to też norma , sen dobry , kurde jak ja bym chciał żeby mnie coś ucieszyło , uśmiech bezcenne ale - nie występuje od dawna

Melisa , spacer , basen ;)

 

_____________________________

Lecz przecież Bóg dobrze wie

Dlaczego dławi mnie wstręt

Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum

Na pewno każdy choć raz

Utracił wiarę jak ja .

Obym nie bliżej stał

Sennego dnia w królestwie mroku....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak na razie to pół kubka kawy + 2 xanaxy :? wkurwia mnie to, ze mnie traktuje sie jak smiecia, ktory moze zdechnac a jej w dupie cos strzyknie i od razu skladka na prywatne wizyty i diagnostyke dla "chorej" na kilkaset zloty. Mam ochote zajebac jeszcze ze 2 klony 8)

...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieje, ze jak znajde prace, to mi sie poprawi. Takie przesiadywanie w domu specjalnie nie pomaga :/

 

Znam to... Mam teraz mało zajęć na uczelni i powoli umieram w domu.

'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

 

Wellbutrin

Pregabalina

Symla

Fluanxol

Trittico XR

Zomiren XR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz szukam czegokolwiek, najlepiej jesli bedzie to praca fizyczna, bo bede mogl sie dodatkowo wyżyć i rozładować negatywne emocje. A jak sie wykuruje to poszukam czegos sensownego, nawet lubilem prace w biurze i przed komputerem. Gdyby nie studia, to wyjechalbym za granice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ogarnelam dom...nie bylo mnie trzy dni a psy nanosily blota i piachu..od tygodnia czailam sie na zgrabienie lisci sprzed domu ale ciagle kapalo no i dzis w koncu nie ma deszczu..uchachalam sie i wyszlam...po godzinie zaczelo lac :roll::evil: Najbardziej wkurzajace jest ze nie mam drzew przed domem a lisci zgranbilam dwa wielkie wory..prostopadle do mojej ulicy jest alejka i wiatr przywiewa mi wszystko co opadnie przed chalupe :roll: No ale skonczylam :yeah: Teraz kawa :105:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, pracowita z Ciebie Kobietka :great::great: ...

 

 

Ja dzisiaj mam domowy dzień, trochę sprzątam, ugotowałam obiad i nie czuję super /to problemy inne niż nerwicowe-chyba???/.

Czekam na poprawę.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×