Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

W pełni się z Tobą zgadzam, ale kiedy po raz czwarty nie otrzymuję odpowiedzi na to, co napisałam, to stwiertdzam, że to forum jest "wyjątkowe" i że nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzyło.

Wchodzisz na temat

Mój dzisiejszy dzień

i dziwisz sie, ze ludzie opisuja swoj dzien zamiast odpowiadac Ci na pytania? Masz problem ..zaloz temat w odpowiednim dziale

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Działo się, działo i jeszcze raz działo :!:;)

Rzeczy drobne na pozór, ale jednak dające do myślenia oraz sprawiające, że otaczająca rzeczywistość zaczyna stawać się z czasem coraz bardziej akceptowalną ;)

I tylko z jednego powodu się martwię, ale niestety nie jestem w stanie zrobić zbyt wiele, aby temu zaradzić... :?:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Działo się, działo i jeszcze raz działo :!:;)

Rzeczy drobne na pozór, ale jednak dające do myślenia oraz sprawiające, że otaczająca rzeczywistość zaczyna stawać się z czasem coraz bardziej akceptowalną ;)

I tylko z jednego powodu się martwię, ale niestety nie jestem w stanie zrobić zbyt wiele, aby temu zaradzić... :?:(

 

 

podziel sie z nami powodem, bd Ci lżej. Moze cos wspolnie poradzimy na to...

Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roxaneczka37, akurat tym co mnie martwi dzielić się mi z innymi nie wypada... Liczę, że z czasem wszystko się będzie powoli coraz lepiej układało... Chciałbym przynajmniej w to wierzyć... :?

Co się zaś tyczy spraw pozytywnych, byłyby one zrozumiałe chyba wyłącznie dla ludzi, których postrzeganie świata odbiega dość znacznie od powszechnie spotykanych norm ;)

Poza tym, jeszcze mi tutaj zaczną zarzucać, że się ostatnio trochę za bardzo lansuję, a po co mi to :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roxaneczka37, akurat tym co mnie martwi dzielić się mi z innymi nie wypada... Liczę, że z czasem wszystko się będzie powoli coraz lepiej układało... Chciałbym przynajmniej w to wierzyć... :?

Co się zaś tyczy spraw pozytywnych, byłyby one zrozumiałe chyba wyłącznie dla ludzi, których postrzeganie świata odbiega dość znacznie od powszechnie spotykanych norm ;)

Poza tym, jeszcze mi tutaj zaczną zarzucać, że się ostatnio trochę za bardzo lansuję, a po co mi to :P

 

 

jak chcesz, wazne zebys czuła komfort psychiczny. Mam nadziej,ze jednak podołasz tej sprawie :)

 

Ja lubie czytac wypowiedzi innych, nigdy jeszcze nie pomyslalam, ze ktos w ten sposób sie lansuje. Przeciwnie, ja sie tutaj duzo ucze. Od niektórych da sie zaczerpnąć jeszcze wiecej siły, inni swoim pesymizmem pchają mnie w strone optymizmu...

Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie wiem o co chodzi. Pojechalismy po sklepach połazić, to nie był spacer romantyczny z siedzeniem przy herbacie misiowej w uroczej knajpce. Co w łażeniu po sklepach ma być fajnego albo nie fajnego? To jak jeżdżenie windą albo mycie zębów.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×