Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Konrad!

Co Wam dziś sprawiło radość?

Rekomendowane odpowiedzi

Wyjście z domu, ściągnięcie szwów i przyjście mojego laptopa :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, z o.o. napisał:

@Lilith co miałaś operowane?

Wieloodłamowe podkrętarzowe złamanie kości udowej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith jejku, współczuję. nie pytam gdzie się tak urządziłaś, bo nie moja sprawa. ja miałam w grudniu operowane przednie więzadło w kolanie i obie łąkotki. A kilka lat temu krzywą przegrodę nosową. Oba zabiegi w znieczuleniu miejscowym.

Jak się czujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, z o.o. napisał:

@Lilith jejku, współczuję. nie pytam gdzie się tak urządziłaś, bo nie moja sprawa. ja miałam w grudniu operowane przednie więzadło w kolanie i obie łąkotki. A kilka lat temu krzywą przegrodę nosową. Oba zabiegi w znieczuleniu miejscowym.

Jak się czujesz?

To żadna tajemnica - po prostu upadłam na rowerze. Ogólnie - teraz czuję się lepiej. Noga boli, nie daje się zgiąć, nie wolno mi na nią stanąć przez najbliższy miesiąc ( a później lekarz zadecyduje czy już mogę czy nie ). Jadę na tabletkach przeciwbólowych. Jutro dowiem się co dalej z rehabilitacją. Jestem psychicznie wymęczona. No, ale było znacznie gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, z o.o. napisał:

@wiejskifilozof nie wiedziałam, że można być tak długo na oddziale dziennym... nie masz dość?

@Lilith co miałaś operowane?

Nie,bo nie chcę wracać do koszmaru.Nudy w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudowne, wielkie ik. Wyczekiwany głos w telefonie. I fakt, że jutro w pracy będzie spokojniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa banany, garść pestek słonecznika i trochę rodzynek, następnie posiedzenie w ciszy ze sobą jakieś półtora godziny a teraz słuchanie muzyki. A i w międzyczasie przygotowanie warzyw na obiad. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieszę się, że jestem wrażliwa i inteligentna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, alone05 napisał:

cieszę się, że jestem wrażliwa i inteligentna

ja też się cieszę , że jestem zajebisty chłopaczek  , nie dość ,że fajny , przystojny ,ładny i paradny ,mądry i to w dodatku bogaty , z zajefajnym samochodem , chodzę w markowych dżinsach , nie pije alkoholu   i  w ogóle cieszę się ,że się cieszę , a im bardziej się cieszę tym bardziej bebeszę (-:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posprzątałam, popracowałam i pomalowałam wreszcie włosy 🙂 Wieczór z colą i czipsami i tv ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że wreszcie posprzątałam dom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kitku, poranne wygłupy i 20 zł znalezione na chodniku ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że siedzę znów sama w pustej klinice, patrzę na "narzędzia zagłady" i myślę sobie - cholera, żyję i chcę żyć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic, w sumie spałem 4h bo testowałem nowy firmware na telefonie, więc w sumie brak snu skasował emocje. Generalnie musiałem naprawić błąd zrobiony przez samego mnie - a że telefon był mi potrzebny w pracy to jakoś musiałem zdeprywować sen. Ah szkoda gadać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kawa, życzliwa atmosfera, 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj lutowałam i patynowałam witraż, właściwie tylko to robiłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W czwartek radość sprawiło mi to, że odkryłem możliwości swojego starego laptopa, okazało się że że po porządnym serwisie na który było mi szkoda kasy nawet działają jakieś gry i nie parzy już w kolana :D dosłownie jakbym znalazł w kieszeni stówę.

 

Wczoraj poszedłem do nowej piekarni i kupiłem przepyszne rurki chałwowe, odlooottt. No i pokazywałem wszystkim zabawny filmik i dzieliłem się śmiechem.

 

A dzisiaj to jeszcze nie wiem ;)

Edytowane przez Walter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×