[Będzin]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Będzin]

przez bebe 17 kwi 2007, 10:34
Musze koniecznie iść do psychotrapeuty ale nie stać mnie na prywatną wizytę ,może ktoś wie gdzie można się udać w Będzinie lub okolicach ?
...żeby mogło być tak dobrze jak jest żle...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 sty 2007, 13:08
Lokalizacja
Będzin

[Będzin]

Avatar użytkownika
przez GRACJA 19 kwi 2007, 23:14
W Poradniach Zdrowia Psychicznego przyjmują psycholodzy, którzy prowadzą psychoterapię. Pozdrawiam.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

[Będzin]

przez krzycha83 22 gru 2008, 23:48
Witam!!!

Jakiś miesiąc temu tu zajrzałam bo potrzebowałam pomocy, porady co mam ze sobą zrobić, to znaczy co mam zrobić żeby normalnie żyć. Na mój post odpisało pare osób ale szczerze "mówiąc" żaden mi nie pomógł oczywiście psychicznie bo bardzo chciałam żeby ktoś napisał np. chorowałem/łam na to a teraz jestem zdrowy/wa :). Oczywiście jestem chora na nerwicę lękową a fachowo ta choroba nazywa się agorafobia. Wogóle to zastanawiam się czy na to forum zaglądają jacyś terapeuci lub psychologowie i czy komuś z was jeden z tych specjalistów odpisał. No ale nieważne. Przejde może do tego co chciałam napisać, od października mam nawrót choroby strasznie się tym załamałam i to właśnie był mój błąd ale znalazłam wspaniałą panią psycholog która dała mi nadzieje że będe zdrowa nie dziś, nie jutro, nie za rok ale kiedyś będe jeśli ktoś z was jest zainteresowany jak można z tego wyjść to piszcie. Tylko ja bym chciała tu założyć coś w stylu GRUPY WSPARCIA tzn. chciałabym wam pomóc choć sama jeszcze nie jestem zdrowa ale już wiem co trzeba robić żeby zapomnieć o lęku. Z góry napisze że nie dam wam odrazu wszyskich wskazówek bo chciałabym abyście dali coś od siebie.:)

Jeśli na to forum wchodzi ktoś kto wyszedł z tego niech napisze do mnie może razem pomożemy innym.

Jeśli na tym forum jest ktoś kto długo na to choruje tzn. od roku do nawet 20 lat :) niech napisze do mnie a postaram sie wam pomóc.
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

Avatar użytkownika
przez Victorek 22 gru 2008, 23:55
Chętnych do wyzdrowienia to jest tutaj nas mnóstwo :) i każdy chce pomóc komuś i oczywiście sobie :) Ja się przyłączam do apelu, choć i tak nie daję rady a przerobiłem już parę etapów łącznie z psychologiem, jednak uważam że z nerwicą można wygrać, oswoić ją i zniknie! czego więcej by tu pragnąć ..:)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez krzycha83 23 gru 2008, 00:00
Ha wiedziałam że ty to napewno pierwszy napiszesz :) na mój pierwszy post też odpisałeś chyba spędzasz tu dużo czasu. Piszesz że wiele już przerabiałeś etapów łącznie z psychologiem a możesz napisać jakie metody lub sposoby przerabiałeś.
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez motylcio 23 gru 2008, 20:39
Na czym polega to oswajanie lęku? Mówicie o czymś, ja w ogóle nie wiem o co chodzi.
Według mnie lęk sam przechodzi, jak się przełamiemy...
Nigdy nie byłam u psychologa, bo lekarze innych specjalności twierdzą, że sobie sama poradzę... A ja tu siedzę teraz w domu i boję się ciemności, ledwo żyję... Uciekam przed lękiem.. Nawet włączony komputer niewiele pomaga... Mam dość ciągłęgo niepokoju i tych spraw..
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 maja 2007, 21:29

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez krzycha83 23 gru 2008, 21:08
Motylcio nie da sie tak w jednym zdaniu napisać o co w tym chodzi napisze ci tylko że od października nie wychodziłam z domu sama a jak zostawałam w nim to się jeszcze gorzej czułam prawie trzy tygodnie temu zaczełam psychoterapie i mój psycholog polecił mi książkę ale jak podam tytuł to i tak to niewiele da bo wiem że ludzie zniechęcają się do czytania i zrezygnują z tej metody autoterapi dlatego chciałabym stworzyć grupe wsparia na skypie liczącą około 20 osób wtedy wszystko wyjaśnie krok po kroku a wracając do tego że nie wychodziłam z domu to właśnie pare dni temu skończyłam czytać książke i wczoraj byłam w hipermarkecie gdzie jak wiesz było kupe ludzi i nic mi się nie działo potem jeszcze sama poszłam do sklepu byłam z siebie dumna. Oczywiście to że przekaże ci lub naucze się jak oswoić lęk nie zastąpi ci psychologa bo w gruncie rzeczy żeby go oswoić musisz sobie uświadomić dlaczego zaczełaś na to chrować :)
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

Avatar użytkownika
przez Victorek 23 gru 2008, 23:28
A więc tak :) Na forum bywam w sumie co dzień ale nie żeby tak non stopa, choć jak wracam z pracy to załączam a później przed spaniem, różnie ale zawsze godzinke, dwie jestem :) Niektórzy mówią że to źle bowiem wkoło żyję chorobą, może i coś w tym jest ale ja lubię tutaj pisać, jedynie jestem zły na siebie jak już nie wyrabiam z atakiem i jestem zmuszony włączać forum bo mnie np. pomaga czytanie o tym, często mija najgorsze, fakt że nie na zawsze ale na jakiś czas :) ale w tym stanie niczego więcej się nie pragnie .
Etapy? ja to tak nazwałem ale tak w sumie to była chęć wyjścia z tego za wszelką cenę i wszystkimi sposobami, na początek i zresztą do tej pory psychiatra, w między czasie jak leki nie wiele zdziałały to psychoterapeuta, ale nie dało rezultatu w postaci wyleczenia, potem psycholog, aż i filipińscy uzdrowiciele, akupunktura u jedynego w polsce ponoć profesora :) i w sumie wracałem do domu pełen werwy że wyjdę z tego aż do wieczornego ataku. Możliwe że to po prostu taki schemat już mam w głowie że wieczór atak, nie idę do pracy to ataki parę razy dziennie itd. Powiem tylko tak że nie jestem źle nastawiony do żadnego pomysłu, który by sprawił żebyśmy się lepiej czuli. Mnie te rzeczy o których pisałem nie pomogły, może chwilowo ale na dłuższą metę nie, z tym trochę do du.p.y że nie ma reguły iż to pomogło jednemu to już jest pewne że i drugiemu pomoże, to niestety nerwica która atakuje emocje, osobowość, tożsamość a u każdego jest inna.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez aldara.35 23 gru 2008, 23:36
Zapewne chodzi o ksiązke Judith Bemis i Amr Barrada.pt,,Oswoić lęk,, !
Jeśli tak ,to zapewne połowa ludzi z forum juz dawno ją przeczytała.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez krzycha83 24 gru 2008, 00:02
No właśnie połowa ludzi ją czytała i co nadal tu są. Więc dlatego nie podałam jej tytułu bo mi nie chodzi o to żeby ją tu przerabiać pisze po raz któryś że chce stworzyć grupę wsparia która ma pomóc nie tylko tym osobą z który chce pogadać ale i mi. A co do Victorka jak juz przerabiałeś psychoterapie i psychologa to czy doszłeś do tego dlaczego masz nerwice. Bo wiem że nie wyjdziesz z tego jak sie nie dowiesz dlaczego to masz. Bo jak czytam posty ludzi którzy tu przebywają to zaczynam tracić wiare w psychologów (a osobiście chce to studiować) i też dlatego chciałabym zachęcić pare osób do wspólnej rozmowy
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez aldara.35 24 gru 2008, 01:01
Wiesz problem chyba lezy troszke głębiej...
Na moje usilne pytania co spowodowalo początek choroby,terapeuta odpowiedzial.,,Po co Pani taka wiedza co spowodowalo pierwszy atak nerwicy,,?To tak jakby alkoholik zastanawial sie na terapii z jakiego powodu wypil pierwszy kieliszek...i co mu ta wiedza da?Od odkrycia tego powodu choroba nie minie.Chodzi o to aby teraz nie pil.!Z terapią jest tak samo-to co wywołało początek choroby(powód) moze juz nie istniec!Istotne jest to jak zareagowaliśmy na ten problem, na tym polega wyleczenie z tej choroby -na odpowiednim reagowaniu na problemy,bo one zawsze bedą i u kazdego.A to ze nie kazdy choruje zalezy wlasnie od sposobow ich rozwiązywania.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez krzycha83 24 gru 2008, 09:35
nie o to mi chodziło :D razem z oswojeniem lękiem należy prowadzić psychoterapie która ma na celu zaakceptowanie siebie takim jakim jesteś bo większośc ludzi którzy na to chorują to albo DDA lub dzieci rodziców autorytarnych. Jesteśmy wrażliwi i inteligentni a przez środowisko w którym nas wychowano dom, szkola, podwórko byliśmy zmuszenie do przybrania masek i nie mogliśmy okazać swoich uczuc przez co mamy teraz problem ze sobą. Osoby które nie mają poczucia własnej wartośći lub poprostu nie doceniają się popadają w depresje, lęki. Warto zamiast tylko czytać o naszej chorobie siąść i zastanowić się co oprócz lęków nam dolega i sięgnąc po inne książki takie jak kobieta i poczucie włanej wartości która nie tylko opisuje problem kobiet ale i mężczyzn po krótce: opisane jest jak przez stereotypy zostajemy wychowani na takich ludzi jakimi powinniśmy być czyli kobieta ma pomagać innym być wraźliwa, mężczyzna zaś nie może płakać i może tylko okazywać gniew a nie takich jakimi chcielibyśmy być np. chce okazać gniew ale przez stereotyp jak zaczne krzyczeć i wyzywać zaraz jestem odbierana jako s. u. k. a. dlatego dusze to w sobie i uśmiecham się tak samo jest u mężczyzn. Inne osoby które chorują na lęk są przepełnieni gniewem co zatruwa ich życie dlatego powinni przeczytać jak sobie z nim poradzić np od gniewu do przebaczenia. Inną pomocną książką może okazać się sztuka bycia sobą. Oczywiście to że je przeczytamy nic nam nie da ale akurat w tym przypadku to że wszystko analizujemy (my chorzy) okarze się pomocne i zaczniemy się nad tym zastanawiać co warto zmienić w sobie żeby się polubić. Warto też się zastanowić dlaczemy my chorzy się nie lubimy przez chorobę przecież jak ktos ma grype nie mówi do siebie ale jestem głupia czy wariatka jak ktoś jest niepełnosprawny może poprosic o pomoc nie wstydząc się dlatego też my powinniśmy się tak zachowywać i powtarzać sobie że każdy jest chory na coś nie którzy mają nowotwory i nie wstydzą się tego dlaczego ja mam się wstydzić i nie poprosić o pomoc jak np. zacznie kręcić mi się w głowie. Dlatego też napisałam że warto dowiedzieć się co mogło spowodować lęk ale nie w chwili jego wystąpienia tylko przez całe nasze życie :D

---- EDIT ----

a jeszcze co do tego alkoholika nie zgadzam się z twoim stwierdzeniem to że powie jestem alkoholikiem i nie wstydze się tego i nie będzie pił może mu pomoże aż do kolejnego kryzysu emocjonalnego lub życiowego więc ważne jest dlaczego sięgnął po raz pierwszy po ten kieliszek i my też musimy wiedzieć dlaczego cierpi nasza dusza może dlatego że nigdy nikt nas nie akceptował takimi jakimi jesteśmy i musieliśmy udawać innych żeby mieć przyjaciół a teraz to wybuchło w postaci lęku u mnie pojawiło sie to kiedy zaszłam w ciąże teraz już wiem że dlatego że gdzieś w głowie nie byłam przygotowana na to że będe matką bo przecież tak naprawde jestem jeszcze dzieckiem które potrzebuje pomocy wsparcia uczucia którego nigdy nie miałam a tu nagle ja będe musiała to okazać dziecku i zostane zepchnięta jeszcze dalej w bok gdzie już nikt nie będzie zwracać na mnie uwagi (bo tak było do tej pory a teraz będzie jeszcze gorzej-niska samoocena to to co mnie zniszczyło). Wictorek w którymś poscie nawet nie wiem w jakim temacie napisał wszystko tylko nie to gówno tylko nie wiem czy wiesz co znaczy wszystko bo wole mieć to niż np. być ślepym i nie widdzieć codziennie rano uśmiechu mojej patusi, wole mieć to niż raka i co tydzień biegać na chemie po której przez trzy dni żygam, wole mieć to nić nie chodzić bo nikt nie musi zmieniać mi pampersów i codziennie rano moge sama wstać z łóżka. Tą chorobe można wyleczyć i po jest w tej chorobie najlepsze. Wiem że to co tu pisze jest bardzo optymistyczne i że możecie nie wierzyć że tak naprawde uważam ale jeszcze trzy tygodnie temu całkiem inaczej myślałam zawsze nastawiałam się na najgorsze żeby potem jak jednak nie wyjdzie dobrze się nie załamywać że jednak nie wyszło to była taka moja obrona przed porażką. Teraz zamierzam brać wszystko takie jakie jest dziś źle się czuje ale to nie znaczy że jutro też tak będe się czuć. NASTAWIENIE to to czego nam trzeba ale nie takie że napisze będzie ok ale żeby naprawde w to uwierzyć.
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

Avatar użytkownika
przez Victorek 24 gru 2008, 13:17
krzycha83, wszystko fajnie i najważniejsze że książka ta pomogła ci uwierzyć, zmienić sposób myślenia o tym.
Tylko prawda o nerwicy i sposobach wyleczenie nie jest aż taka prosta :( ale wiem że możliwa i czasem na wyciągnięcie ręki, choć o tym nie wiemy.
Czy ja wiem co spowodowało nerwicę, oj tak wszyscy specjaliści dokładnie i do głębi przeanalizowali wszystko, i mi uświadomili, choć w sumie samemu można się tego domyśleć, rodzina niekompletna, ojciec odszedł dla wódy, wpajano we mnie ponoć nerwicę, bowiem matka przez pięc lat jak byłem mały nie wychodziła z domu, siostra zaburzenia osobowości, kompletnie nie może ogarnąć tych emocji itd. do tego przez całe dorastanie fobia społeczna nękała mnie jak cholera i pełno różnych spraw, problemów finansowych, czyli uzależnienie od kogoś pieniężnie, czyli wszystko jak w podręczniku ;) i wszyscy WEŹ PAN I TO ZMIEŃ! :) i dalej zacząłem to zmieniać, zacząłem odzywać się kiedy coś nie gra, przestałem się wszystkim przejmować, przepraszać o byle co, idę do urzędu i już tak strasznie się nie blokuję, wiele jeszcze pozostawia do życzenia ale jest lepiej w tym względzie, pracuję na odpowiedzialnym stanowisku, nie jestem już uzależniony finansowo od nikogo, wszystko zmienia się na lepsze, tylko jedna rzecz zostaje stała :) NERWICA! Derealka, ataki, to nie zmieniło się nic a nic, i pytam psychologa, psychiatrę co jest? co jeszcze zmieniać? bo ja już nie mam pomysłów, bo zamiast normalnych myśli, posra.ne :) a oni rece na bok i teraz to już tak to leki :) Każdy musi chyba mieć swoją drogę wyzdrowienia, ale oczywiście nie można zostać biernym do tego, trzeba wszystkiego wypróbować, starać się zmienić to co można, bo lepiej naprawdę zrobić wszystko niż mieć TO.
Pozdrawiam i wesołych świąt życzę :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: "Oswoić lęk" GRUPA WSPARIA !!!

przez bialechmury 25 gru 2008, 20:57
Witam walka z nerwicą jest trudna ale u mnie pomaga to że przestaje się koncentrować na objawach i tak prawie nie mam ataków paniki poprostu jak zaczynam czuć niepokój i wiem że może nastąpić panika natychmiast coś robie przeważnie wysiłek fizyczny pomaga np.sprzątanie aż się zmęcze potem porządnie coś zjem plus czekolada i wszystko mija może ten sposób jaki przetestowałam na sobie komuś pomoże .W sumie cały czas sama szukam recepty .
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
17 maja 2008, 17:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do