przegrane życie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przegrane życie

przez magnolia84 11 kwi 2015, 21:41
NN4V, możesz podać przykład?
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 kwi 2015, 21:51
Osobowość unikająca vs osobowość dysocjalna.
Sprzeczność co najmniej w dziedzinie agresywności.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

przegrane życie

przez magnolia84 11 kwi 2015, 22:09
NN4V, "dziedzina agresywności" :mrgreen:
...ale one przecież nie występują jednocześnie.
W każdym razie nie uważam, jakoby syndrom DDA nie istniał. To pojęcie to coś w rodzaju skrótu myślowego albo też klucza w postaci zespołu cech, które jeżeli występują w większości u danej osoby sugerują zaburzenia osobowości o wiadomym podłożu. Podobnie jest np. z narcyzmem, który też kwalifikuje się do zaburzeń osobowości. Zaburzenia osobowości są ogólnym terminem, a jeżeli ktoś rzuci hasłem typu DDA, to ograniczamy się do konkretnych cech. Tylko o to mi od początku chodzi.
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przegrane życie

przez w1punkt 11 kwi 2015, 22:10
magnolia84 napisał(a):Jak w takim razie nazywać zespół cech charakterystycznych dla kogoś, kto w okresie dzieciństwa doświadczył ze strony rodzica alkoholika różnych "sensacji" i którego późniejsze zachowanie jest tego traktowania efektem?

"Pokrak Syndrome" przyjęłoby się w swej jakże wyrafinowanej formie wśród zadziwionej gawiedzi zdecydowanie łatwiej i nie byłoby drążenia tematu.
Obrazek
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
16 sty 2015, 21:33

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 11 kwi 2015, 22:20
Można się tak samo usprawiedliwiać DDA jak CHAD czy ZO .
I tymi literkami z cyferkami tak samo.... ( F60.6 ) cokolwiek to jest .
Wszystkie " przypisy " nadają się do przyklejenia do szufladki.
Jak już mamy się usprawiedliwiać ..... chorobą czy jej " syndromami " to wszyscy, po równo.


Dobrej nocki Wszystkim życzę
kolorowych snów :roll:
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

przegrane życie

przez w1punkt 11 kwi 2015, 23:44
Tymczasem pokrak wciąż nie potrafi zwrócić się do najbliższych po imieniu. Niszczy go każdy kolejny dzień i nie myśli nawet o tym, by się usprawiedliwiać czymkolwiek. Wie, że jest pokrakiem.
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
16 sty 2015, 21:33

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 12 kwi 2015, 06:40
magnolia84 napisał(a):...To pojęcie to coś w rodzaju skrótu myślowego albo też klucza w postaci zespołu cech,...

Tak właśnie.
Skutkiem wychowania w rodzinie dysfunkcyjnej mogą być różne zestawy cech. Jeden zestaw nazwano "osobowość unikająca", inny "osobowość dysocjalna". Jeden i drugi można nazwać DDA. Nie możesz mieć więc wszystkich cech DDA (a do cech należy agresja), bo osobowość dysocjalna ma podniesiony poziom agresji, natomiast osobowośc unikająca ma obniżony. Jedno wyklucza drugie. Przynajmniej ja tak interpretuję, co przeczytałem.

magnolia84 - nie wyglądasz na agresywną, bo już byś tutaj ciskała się i epitetem niejednym obdarowała rozmówców. No ale zawsze możesz popracować nad tym. ;)

POKRAK daje rade. :D
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

przegrane życie

przez NaaN 12 kwi 2015, 08:39
NN4V napisał(a):Skutkiem wychowania w rodzinie dysfunkcyjnej mogą być różne zestawy cech. Jeden zestaw nazwano "osobowość unikająca", inny "osobowość dysocjalna". Jeden i drugi można nazwać DDA. Nie możesz mieć więc wszystkich cech DDA (a do cech należy agresja), bo osobowość dysocjalna ma podniesiony poziom agresji, natomiast osobowośc unikająca ma obniżony. Jedno wyklucza drugie. Przynajmniej ja tak interpretuję, co przeczytałem.


Jeśli mogę się wtrącić w środku dyskusji (nie przeczytałam całego wątku) to rozpoznanie zaburzenia jest czymś w rodzaju bilansu, czyli "złapaniem" stanu w określonym momencie. Natomiast zaburzenie jest procesem dynamicznym. I tak 'osobowość unikająca" żyjąc nadal w dysfunkcyjnym systemie i postawiona pod przysłowiową ścianą może rozwinąć/dopuścić do siebie swoją agresję a dzieje się to raczej żywiołowo wtedy i poza kontrolą i w tym momencie, i później rozpoznanie będzie inne.
Tak tłumaczę pozorne przeciwieństwa cech jakie występują w opisie DDX, który dla mnie jest raczej etykietką.

-- 12 kwi 2015, 07:44 --

carlosbueno napisał(a):Ciekawe kiedy wymyślą DDNR ja to na to cierpię i też chcę mieć wytłumaczenie na wszystko. :mrgreen: pewnie inni zachodza w głowę czemu ja pochodząc z tak dobrej rodziny wyrosłem na zero skoro inni z gorszych wyszli na ludzi.


A skąd pomysł, że nadopiekuńczość jest dobra ?
Rodzice nadopiekuńczy są najczęśćiej pełni podświadomego lęku i ten lęk indukują dziecku uniemożliwiając mu doświadczanie życia.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 12 kwi 2015, 08:56
NaaN napisał(a):
NN4V napisał(a):Skutkiem wychowania w rodzinie dysfunkcyjnej mogą być różne zestawy cech. Jeden zestaw nazwano "osobowość unikająca", inny "osobowość dysocjalna". Jeden i drugi można nazwać DDA. Nie możesz mieć więc wszystkich cech DDA (a do cech należy agresja), bo osobowość dysocjalna ma podniesiony poziom agresji, natomiast osobowośc unikająca ma obniżony. Jedno wyklucza drugie. Przynajmniej ja tak interpretuję, co przeczytałem.


Jeśli mogę się wtrącić w środku dyskusji (nie przeczytałam całego wątku) to rozpoznanie zaburzenia jest czymś w rodzaju bilansu, czyli "złapaniem" stanu w określonym momencie. Natomiast zaburzenie jest procesem dynamicznym. ....


Fakt. Ciekawi mnie jak znaczna bywa dynamika tego procesu, tj. jak wielkich zmian można by sie spodziewać w jednostce czasu (dx/dt).
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 kwi 2015, 09:19
A skąd pomysł, że nadopiekuńczość jest dobra ?
Rodzice nadopiekuńczy są najczęśćiej pełni podświadomego lęku i ten lęk indukują dziecku uniemożliwiając mu doświadczanie życia.

A kto mówił że jest dobra, znaczy wynika z przesadnej dobroci ale skutki zwłaszcza dla facetów tak wychowywanych często są gorsze od patologii i alkoholu. U mnie z rodziny tylko siostra radzi sobie dobrze w życiu( mąż, dobra praca, od wielu lat mieszka na swoim) - jest samodzielna i samowystarczalna ja z bratem jesteśmy dalecy od tego mimo ponad 30 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez magnolia84 12 kwi 2015, 16:04
NN4V napisał(a):magnolia84 - nie wyglądasz na agresywną, bo już byś tutaj ciskała się i epitetem niejednym obdarowała rozmówców. No ale zawsze możesz popracować nad tym. ;)


Za krótko jesteś na forum :mrgreen: :hide: :oops: Hamuję się jak mogę. Zresztą chyba większość użytkowników ma mnie za wredną/agresywną osobę, co nie jest do końca prawdziwe
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez mark123 12 kwi 2015, 16:18
carlosbueno napisał(a):
A skąd pomysł, że nadopiekuńczość jest dobra ?
Rodzice nadopiekuńczy są najczęśćiej pełni podświadomego lęku i ten lęk indukują dziecku uniemożliwiając mu doświadczanie życia.

A kto mówił że jest dobra, znaczy wynika z przesadnej dobroci ale skutki zwłaszcza dla facetów tak wychowywanych często są gorsze od patologii i alkoholu. U mnie z rodziny tylko siostra radzi sobie dobrze w życiu( mąż, dobra praca, od wielu lat mieszka na swoim) - jest samodzielna i samowystarczalna ja z bratem jesteśmy dalecy od tego mimo ponad 30 lat.

Też uważam, że skutki nadopiekuńczości/rozpieszczania mogą być dla facetów gorsze niż wychowanie patologiczne.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 12 kwi 2015, 16:36
mark123 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):
A skąd pomysł, że nadopiekuńczość jest dobra ?
Rodzice nadopiekuńczy są najczęśćiej pełni podświadomego lęku i ten lęk indukują dziecku uniemożliwiając mu doświadczanie życia.

A kto mówił że jest dobra, znaczy wynika z przesadnej dobroci ale skutki zwłaszcza dla facetów tak wychowywanych często są gorsze od patologii i alkoholu. U mnie z rodziny tylko siostra radzi sobie dobrze w życiu( mąż, dobra praca, od wielu lat mieszka na swoim) - jest samodzielna i samowystarczalna ja z bratem jesteśmy dalecy od tego mimo ponad 30 lat.

Też uważam, że skutki nadopiekuńczości/rozpieszczania mogą być dla facetów gorsze niż wychowanie patologiczne.




Tak , bo jak matka rozpieści , to żona później musi mieć "jaja".
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez mark123 12 kwi 2015, 17:03
SrebrnaSowa napisał(a):Tak , bo jak matka rozpieści , to żona później musi mieć "jaja".

Chodziło mi o skutki dla takiego faceta. Rozpieszczony facet może mieć większe problemy ze sobą w dorosłym życiu, niż facet wychowywany patologicznie. Problemy nie są "zarezerwowane" dla tych, co mieli trudne dzieciństwo.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do