Bonżur, witajcie!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 11:26
Witam, mam 21 lat, założyłem tu konto, bo chciałbym nauczyć się czegoś od mądrych ludzi, znających życie trochę lepiej ode mnie. Może znajdę tu jakieś wskazówki do rozwiązania swoich problemów :D

Poza tym myślę o pójściu do psychologa, tylko boję się zrobić ten pierwszy krok.Myślę, że tu mogę się dowiedzieć, czego się spodziewać po takiej wizycie i czy w ogóle warto :smile:

A poza tym chętnie z czasem bym kogoś poznał, do rozmów itd. Narzekam na brak fajnych, wartościowych znajomości, niestety. Co prawda zacząłem się udzielać na kilku forach, ale mam nadzieję, że i tu trochę "pogadam" :smile: Siemka :mrgreen:
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 03 gru 2012, 12:31
Cześć, fajnie że wpadłeś.
Ludzi do rozmowy zapewne jakiś znajdziesz. Rozwiązanie problemów? Tych nie brakuje, ale można nauczyć się z nimi żyć. Takie jest moje podejście.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 03 gru 2012, 12:41
cześć barikello, witamy na najlepszym forum w necie :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 15:00
Witamy,do psychologa też zbierałem się (jeszcze nie przesądzone) - kupe czasu,więc spoko...
Jakiego rodzaju problemy cię "nękają"?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Bonżur, witajcie!

przez Monar 03 gru 2012, 15:11
barikello, bonjour ;)

Jakiego rodzaju problemy cię "nękają"?

no właśnie...? :smile:
Monar
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 03 gru 2012, 15:13
Salut ziom,fajny nick-kojarzy mi się z kierowcą formuły 1 :D.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 15:21
Saiga napisał(a):Witamy,do psychologa też zbierałem się (jeszcze nie przesądzone) - kupe czasu,więc spoko...
Jakiego rodzaju problemy cię "nękają"?



Ja też się zbieram i zbieraml, najgorsze jest to, że mogę trafić na jakiegoś niezbyt dobrego psychologa... to mnie chyba najbardziej zniechęca. Poza tym wiadomo - jakiś stres przed tym pierwszym pójściem :roll: Ale potrzebuję się wygadać.

Moje problemy to głównie dość częste stany depresyjne (aż nie chce się żyć), brak motywacji do zmieniania czegoś, syndrom "wypalenia" się (chociaż ten ostatni jakby trochę "ucichł" i troszkę zaczynam przynajmniej pozytywnie myśleć - choć może na siłę, oszukując przy okazji samego siebie :roll: ). Poza tym niska samoocena, brak wiary we własne możliwości, kompleksy (niższości, na punkcie wyglądu)... to na razie wszystko co mi przychodzi do głowy.Aha, i tzw. prokrastynacja Mało? :P

Absinthe napisał(a):Salut ziom,fajny nick-kojarzy mi się z kierowcą formuły 1


Salut, salut :mrgreen: Ino od niego sobie wziąłem ten nick, tak myślałem jaką sobie nazwę dać i tak mi jakoś się nasunęło do głowy 'barikello' :P

Cześć Monar
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 15:24
barikello, witam w "moim świecie",miewam podobne/identyczne problemy i stany.
Btw,avatar to culpeo fox?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 03 gru 2012, 15:35
barikello, jak sobie przypomnę ile razy Andrzej przekręcał jego nazwisko to leże na ziemi:D.Co do psychologów-szukaj dalej,sama miałam taki problem,aż trafiłam na bardzo dobrego.Życzę powodzenia :smile:
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 15:38
Saiga napisał(a):witam w "moim świecie",miewam podobne/identyczne problemy i stany.


Cóż za niespodzianka, nie myślałem, że ktoś może mieć podobnie :P Żartuję, oczywiście, wiem że dużo ludzi z takimi dolegliwościami, jeśli tak to można nazwać :D . Ja jeszcze dodam coś o czym zapomniałem - jakaś odmiana fobii społecznej i oczywiście nieśmiałość (nawet się włóczę po forach o tej tematyce :smile: )


Saiga napisał(a):Btw,avatar to culpeo fox?


Taaak, w rzeczy samej :D
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 15:51
barikello, Takowa,nieśmiałość i fobia wynika również z samooceny...

Co do culpeo - ma świetne prace.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 03 gru 2012, 16:03
Czyżby rozmowa?
Kup sobie zwierzaka, ja mam kota i jest moim terapeutą.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 16:16
Saiga, wiem że to w dużej mierze przez samoocenę. Dlatego właśnie myślę, że może psycholog, a może i jakaś psychoterapia by mi mogła pomóc. Ciągle się tylko zadręczam jakimiś negatywnymi myślami, rzadko myślę pozytywnie. Czas ucieka, trzeba działać. W życiu bym chciał jeszcze się nacieszyć i coś osiągnąć i na pewno nie chcę spędzić tego życia użalając się nad sobą. Koniec z tym! :D


monk.2000, ja mam kotkę, z którą śpię :P tylko czasami mnie zdradza z sąsiadką, do której chodzi w niektóre noce :mrgreen: Ale zwierzak czasami pomaga, serio :D komp mi się waaali, muszę coś zrobić.
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 16:44
barikello, Wiele razy mówiłem sobie,myślałem podobnie - z miernym efektem...nadal mam wiele wątpliwości,myślę że "ot tak" się nie da,zapewne wymaga czasu...ale życzę ci tego...Bo ile czasu się zmarnowało,marnuje i będzie pewnie marnować na pesymistyczne myślenie...
Za ten czas by można było tyle osiągnąć...
Co do psychologa - nie wiem,idę po raz pierwszy, nie jestem pewien czy pójdę,czy to ma sens...ale może tam zobacze coś czego nie dostrzegam.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do