Świeża krew

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Świeża krew

Avatar użytkownika
przez Dolorosa 25 sie 2010, 13:02
Wczoraj odkryłam to forum i jestem pod wrażeniem jego zakresu tematycznego. Postanowiłam się zarejestrować i brać czynny udział w dyskusji. W końcu tak wiele tematów mnie dotyczy ;)

Pozornie wszystko jest dobrze. Skończyłam dziennikarstwo, trochę postudiowałam filozofię, w pracy wyciągam średnią krajową, wybieram się na kolejne studia. Niedawno poślubiłam mężczyznę, którego bardzo kocham. Jestem molem książkowym i imprezowiczką. Pożeram książki; od klasyki po współczesnych pisarzy, weekend zaś to dla mnie czas nieustającej balangi.

Za tą fasadą kryje się osoba chora na nerwicę, z łagodną depresją. Mam stwierdzone zaburzenia pograniczne typu borderline i bulimię. Radziłam sobie jakoś przez 25 lat życia. Niedawno zaczęłam szukać pomocy.
Wciąż towarzyszy mi lęk przed ludźmi i przed tym co o mnie pomyślą, obsesyjnie zastanawiam się jak powinnam się zachować i jak moje zachowanie zostanie odebrane przez innych. Borderline napędza u mnie niesamowitą huśtawkę emocji - od euforii po stan czarnej rozpaczy w kilka chwil. Na bulimię cierpię z przerwami od jakichś 8 lat.

Witam wszystkich i mam nadzieję, że znajdę tu odpowiedzi na niektóre moje pytania i zrozumienie ze strony współdotkniętych różnymi przypadłościami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 sie 2010, 08:36
Lokalizacja
Warschau

Re: Świeża krew

przez shadow_no 25 sie 2010, 13:16
Dolorosa, witam na forum. Wierzę, że znajdziesz tu to, czego szukasz. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Świeża krew

Avatar użytkownika
przez Paranoja 25 sie 2010, 17:06
Dolorosa, cieszymy się, że forum zrobiło na Tobie wrażenie. Przyłączam się do powitania i zapraszamy do dyskusjii :) mamy wiele wątków na temat "borderów", więc napewno samotna czy niezrozumiana tu nie będziesz :great:
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Świeża krew

przez ewaryst7 25 sie 2010, 17:07
Witaj w kosmosie:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Świeża krew

Avatar użytkownika
przez Valeria 25 sie 2010, 17:27
witaj Dolorosa:0 podobnie jak TY cierie na bulimie od ok 12 lat(zaczęło sie w szkole sredniej z przerwami) od 5ciu lat jest zle od 3 tragicznie:(jak czytam Twojego posta to jakbym czytałao sobie tez uwielbiam czytac..impreowczka byłam przez lata :p od roku nie wyłaze bo..boje sie...uwielbiałam kiedys to zapomnienie na parkiecie...gorace latynowskie rytmy..a teraz:( szkoda gadac....boje sie rakcji ludiz na mnie na moje zachowanie zastanawiam sie co o mnie mysla...boje sie negatywnych odczuc...wiem jak to jest zakładac maske w ktorej sie dusisz....chcesz byc soba ale nie mozesz......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Świeża krew

Avatar użytkownika
przez Dolorosa 27 sie 2010, 12:50
Dziekuję bardzo za miłe powitanie.
Valerio,świadomość, że nie tylko ja mam problem w kontaktach z ludźmi, że obsesyjnie zastanawiam się co o mnie myślą i jak mnie oceniają, sprawia, że nie czuję się jak odszczepieniec.
Najgorsze jest to, że jesteś w pełni świadoma tego, że Twój lęk jest irracjonalny, że prawdopodobnie wcale wszyscy na Ciebie nie patrza i nie szepczą o Tobie, ale przez cały czas się tym przejmujesz.

Wzięłam się za siebie - przestałam wymiotować, ale bardzo boję się, że przytyję Piszesz, że od trzech lat jest tragicznie-rozumiem, że masz częste ataki. Ja wierzę, że można to przerwać. Nie wiem tylko czy terapia nie jest w takim wypadku konieczna....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 sie 2010, 08:36
Lokalizacja
Warschau

Re: Świeża krew

przez wrazliwy 28 sie 2010, 19:36
Dolorosa, mimo mojego też dość krótkiego stażu, ja również witam Ciebie serdecznie na forum. :smile:
Sprawiłaś na mnie wrażenie osoby inteligentnej, składnie piszesz. Pozdrawiam ciepło. :smile:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do