Witam Wszystkich bardzo serdecznie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Wszystkich bardzo serdecznie

przez Niasia 02 wrz 2009, 22:53
Serdecznie witam wszystkich użytkowników tego forum. Nazywam się Justyna i mam 20 lat. Ze stanami lękowymi (nerwicą, tylko nie wiem jaka jest tego dokładna nazwa, wciąż jestem laikiem, jednak gdybym mogła to wolalałabym żyć nieświadomości i tego nie mieć) borykam się od 4-5 klasy szkoły podstawowej (jednak z 3 letnią przerwa w gimnazjum-wtedy nerwica "umilkła"). Jednak teraz, kiedy jestem w szkole średniej (20 lat i szkoła średnia, nie pytajcie jak to zrobiłam, taki "dar" ;) ) ona znów się pojawiła. Nagła słabośc, uczucie "Boże zaraz zemdleę", zimne poty, uczucie mdłości i "brania" na wymioty (które nigdy nie nadchodzą), chęć ucieczki itd. ale sądzę, że jest to Wam znane nawet za dobrze...

Długo się uświadamiałam i przekonywałam, żeby powiedzieć o tym rodzicom (oni długo, długo sądzili, ze to takie moje fanaberie i wyolbrzymianie) i w końcu "klamka zapadła." Byłam dziś na konsultacji u mojej pani doktor, która przepisała mi lek o nazwie "Fluoxetin", który mam nadzieję pomoże mi wrócić do normalności.

Cieszę się, że to forum istnieje. Dzięki niemu dowiedziałam się co mi jest oraz, że nie jestem sama w tym całym szaleństwie.

Dziękuję. Będę tu systematycznie zaglądać póki się nie wyleczę.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 wrz 2009, 22:39

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

Avatar użytkownika
przez scrat 03 wrz 2009, 04:25
Niasia napisał(a):uczucie mdłości i "brania" na wymioty (które nigdy nie nadchodzą)

W nawiasie napisałaś chyba najważniejszą rzecz.

Witaj na forum :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

przez ewaryst7 03 wrz 2009, 12:57
Witaj.No i dobrze , że " klamka zapadla":) zaczniesz się leczyć , jestem pewna , że będzie ok:) Nie.Nie jesteś sama:)Jest nas baaaaardzo dużo.Wciąż jeszcze wielu ludzi , wstydzi się tej choroby.Ale ty się nie wsztydz.Bo to choroba jak każda , choć nie objawia się wysypką:)Trzymaj się.I pisz , jak się czujesz po lekach:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

przez verdemia 03 wrz 2009, 16:20
My równiez wiatmy serdecznie:D
verdemia
Offline

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

przez Filemonka 03 wrz 2009, 19:24
Hej :)

Wygląda na to, że chorujesz na nerwicę żołądka, również przez to przechodzę (już jest prawie dobrze); jednak zastanawia mnie, czemu u Ciebie zastosowano tylko leczenie farmaceutyczne? Czemu Pani doktor nie wysłała Ciebie do psychologa? To bardzo ważne w powrocie do "normalności".

Pozdrawiam!
Filemonka
Offline

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

przez shadow_no 03 wrz 2009, 20:15
Niasia, witam na forum! :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

Avatar użytkownika
przez Klaudus20 03 wrz 2009, 22:39
W takim razie witaj na pokładzie :)
Walcz, i bądz dzielna.
Gdzie jest ta szminka,którą kocham
Na moich ustach zostawia ślad
Gdzie jest dziewczynka,która szlocha
Po wieczny czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 lip 2009, 19:58

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

Avatar użytkownika
przez silny6 04 wrz 2009, 22:48
Cześć Niasia:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2009, 23:52

Re: Witam Wszystkich bardzo serdecznie

przez Niasia 06 wrz 2009, 19:33
Dziękuję wszystkim za tak ciepłe powitanie ^^

Filemonka napisał(a):Hej :)

Wygląda na to, że chorujesz na nerwicę żołądka, również przez to przechodzę (już jest prawie dobrze); jednak zastanawia mnie, czemu u Ciebie zastosowano tylko leczenie farmaceutyczne? Czemu Pani doktor nie wysłała Ciebie do psychologa? To bardzo ważne w powrocie do "normalności".

Pozdrawiam!


Filemonko, pani doktor nie skierowała mnie do psychologa ponieważ stwierdziła, że to jeszcze nie jest tak zaostrzona wersja, żeby wizyta była konieczna. Chciała mi "dać szansę" na wyleczenie się bez wizyt, które też [w jej opinii, ednak trochę się również ku temu skłaniam] moga jeszcze pogorszyć sprawę i zrobić mnie bardzie chorą niż jestem. Wiem, że może to złe rozumowanie ale narazie nie jest źle - biorę Fluoxetin, jednak narazie pewnie jadę na efekcie placebo - sama pani doktor stwierdziła, że ten lek zacznie działać doppiero za ok. 6 miesięcy, a dodatkowo biorę lek uspokajający o nazwie Valused (jednak myslę czy nie zamienić go na melisę).

Na razie mam niewielki sukces - wytrzymałam w szkole na lekcjach i mimo, że choroba "łapała" dałam radę i opanowałam ją ^^ Pewnie dużo zawdzięczam lekowi na uspokojenie ale zawsze to motywacja i pozytywniejsze nastawienie (już tak bardzo się nie boję i nie mam tej paniki przed.. Samym atakiem, bo to co ja mam to raczej lęk przed tym, że będę miała atak będąc wśród ludzi i to nakręca spiralę)

Oj, rozpisałam się. Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa otuchy :*

Pozdrawiam.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 wrz 2009, 22:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do