Prowokowanie ubiorem!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Arasha 02 cze 2015, 15:32
*Wiola* napisał(a):
Arasha napisał(a):
*Wiola* napisał(a):Hm, tylko ,ze ta większość z nowoczesnymi poglądami nie przekonuje Arashy i jej świty do swoich . dla mnie może ona nie uprawiać sexu, chodzić we wlosienicy i nawet nie spojrzeć na faceta do końca życia , mam to naprawdę gdzieś, ale niech nie głosi tu tego jak nowej religii i nie nagradza brawami tak samo skrzywionych w poglądach .

Nie wiem, do kogo to stwierdzenie, miłe na pewno nie jest... mnie na szczęście nie rusza, bo ja nie wstydzę się swoich poglądów. Ale ktoś niby sympatyzujący ze mną mógł się poczuć urażony :?


Seks jest naturalną potrzebą fizjologiczną , więc nie widzę w tym nic niestosownego , ze nazwałam brak tychże skrzywieniem .

Rozumiem, że podobnie podchodzisz do osób cierpiących na anoreksję i odmawiających jedzenia, no bo przecież spożywanie pokarmów jest naturalną potrzebą fizjologiczną człowieka, a kto tego nie robi, to jest zapewne skrzywiony. Gratuluję podejścia i tolerancji dla odmienności! Nic dodać, nic ująć.

To moja ostatnie wypowiedź w tym temacie, niezwiązana z myślą przewodnią tegoż tematu!
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 cze 2015, 15:46
Arasha napisał(a):Rozumiem, że podobnie podchodzisz do osób cierpiących na anoreksję i odmawiających jedzenia, no bo przecież spożywanie pokarmów jest naturalną potrzebą fizjologiczną człowieka, a kto tego nie robi, to jest zapewne skrzywiony. Gratuluję podejścia i tolerancji dla odmienności! Nic dodać, nic ująć.
!

:shock: oczywiście , że tak. Tolerancja nie polega na nazywaniu odmienności normą i to , że nazywam rzeczy po imieniu nie znaczy , że ich nie toleruję czy napiętnuję, naprawdę trudno to pojąć? :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 cze 2015, 16:28
Rozumiem, że podobnie podchodzisz do osób cierpiących na anoreksję i odmawiających jedzenia, no bo przecież spożywanie pokarmów jest naturalną potrzebą fizjologiczną człowieka, a kto tego nie robi, to jest zapewne skrzywiony.

A anoreksja to nie choroba przypadkiem?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 cze 2015, 16:31
jetodik, ego, ekstraktzaloesu, dziękuję za wasz głos w dyskusji! ( w ramach mojego "sympatyzowania")

Podziekowac chyba powinnas wzystkim ktorzy w tej dyskusji biora udzial jako gospdarz tematu nawet jezeli maja inne poglady niz Twoje
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez bittersweet 02 cze 2015, 16:38
Rozumiem, że podobnie podchodzisz do osób cierpiących na anoreksję i odmawiających jedzenia, no bo przecież spożywanie pokarmów jest naturalną potrzebą fizjologiczną człowieka, a kto tego nie robi, to jest zapewne skrzywiony.
Jasne ze skrzywiony, przeciez odmawianie sobie jedzenia czy tez zaspokojania innych potrzeb fizjologicznych jest niezgodne z normą, wiec jak to niby nazywac ?

Co do cycnika słusznie zauwazyła @ego, ze jest to irytujący przymus społeczny. Ostatnio byłam zmuszona "podziwiać" oblesne wiszące brzuchy i cycki paradujacych po miescie facetów, natomiast kobieta ma obowiazek ukrywac swoje ciało, inaczej moze nawet trafic do sądu /była taka sprawa gdy 2 dziewczyny opalały sie topless na plazy/. Jak widac, sa równi i równiejsi :evil:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Arasha 02 cze 2015, 16:41
Candy14, wszystkim dziękowałam parę stron temu ;)
Ale nie pozwolę wypaczać swoich wypowiedzi!
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez refren 02 cze 2015, 16:52
"Prowokują" młode dziewczyny (koło 20stki) chodząc w spodenkach ledwo za pośladki i wystającymi z dekoltu cyckami, faceci nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić, bo są pobudzeni, a nieraz dziewczyny nie zdają sobie z tego sprawy - jak miałam 18 lat chodziłam w takich spodenkach i nie widziałam w tym nic niestosownego mimo różnych komentarzy, które czasem słyszałam. Natomiast teraz jak bym zaczęła tak chodzić, to raczej bym naruszała poczucie estetyki niż prowokowała, więc temat przestał mnie dotyczyć. Jak ktoś chce prowokować to lepiej wtedy, kiedy ma jeszcze czym ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Arasha 02 cze 2015, 16:58
refren, ja lubię krótkie spodenki od jakiegoś czasu, ale mimo wszystko mają one odpowiednią długość tak, żeby było zarówno wygodnie, jak i estetycznie. Natomiast takie całkiem krótkie to dla mnie alternatywa dla bikini na plażę ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Hans 02 cze 2015, 17:02
bittersweet, ja jestem za całkowitym uwolnieniem piersi. Dla mnie kobiety mogą chodzić bez stanika i topless po ulicy i się nie zgorszę, a jak bym zobaczył coś, co zakłóci moje poczucie estetyki, to po prostu odwrócę wzrok.


Co się tyczy Arashy i seksu, to myślę, że "chciałabym chciała", ale się boi. A tu nie ma czego! Ruchać! J****ć! Nic się nie bać! :pirate:
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Prowokowanie ubiorem!

przez ego 02 cze 2015, 17:27
Hans, Brawo Hans, tak trzymać. :great:

refren napisał(a):"Prowokują" młode dziewczyny (koło 20stki)
Kogo prowokują? bo czasem mam wrażenie, że ta "prowokacja" bardziej gorszy, przeszkadza innym kobietom, niż facetom...a gdy kobieta refren, zaczyna robić w temacie za "głos facetów", to tylko potwierdza moje podejrzenia...

bittersweet napisał(a):Co do cycnika słusznie zauwazyła @ego, ze jest to irytujący przymus społeczny. Ostatnio byłam zmuszona "podziwiać" oblesne wiszące brzuchy i cycki paradujacych po miescie facetów, natomiast kobieta ma obowiazek ukrywac swoje ciało, inaczej moze nawet trafic do sądu /była taka sprawa gdy 2 dziewczyny opalały sie topless na plazy/. Jak widac, sa równi i równiejsi :evil:
Mało tego, w Stanach była głośna sprawa kobiety, po mastektomii( miała raka), która poszła na basen popływać topless....http://www.fakt.pl/jodi-jaecks-jest-szykanowana-na-basenie-jodi-jaecks-miala-amputowane-piersi,artykuly,165014,1.html
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez refren 02 cze 2015, 17:38
ego napisał(a):Kogo prowokują? bo czasem mam wrażenie, że ta "prowokacja" bardziej gorszy, przeszkadza innym kobietom, niż facetom...a gdy kobieta refren, zaczyna robić w temacie za "głos facetów", to tylko potwierdza moje podejrzenia...


Oparłam się na tym, co sama słyszałam od facetów, mnie to nie gorszy ani specjalnie nie przeszkadza, o ile nie jest wulgarne i o ile nastolatki nie wyglądają jak prostytutki a dojrzalsze panie jak burdel mamy. No i do szkoły powinny chodzić małolaty raczej bardziej ubrane niż spodenki ledwo za pupę i wystające staniki, jak mi powiedziała kiedyś moja nauczycielka, to jest szkoła a nie plaża.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 cze 2015, 17:46
Candy14, wszystkim dziękowałam parę stron temu ;)

a to zwracam honor :D nie doczytalam
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Prowokowanie ubiorem!

przez ego 02 cze 2015, 17:53
refren, od jakich facetów? od księży? :P
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Prowokowanie ubiorem!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 cze 2015, 17:56
Tak pokrótce, gdyby chcieć mój pogląd zracjonalizować, to brak seksu uważam za wyraz panowania nad popędami, a więc coś co wymaga więcej wysiłku niż niepanowanie.
dla mnie seks czy ogólnie sprawy damsko- męskie wymagają mega wysiłku, mega stresu powoduje niepokój i utratę poczucia bezpieczeństwa i komfortu. A brak seksu jest banalny, łatwy ale i bezpieczny oczywiście mówię z punktu widzenia osoby która prawie seksu nie uprawiała i z nikim na poważnie nie była. To że go nie uprawiam nie dowodzi niczego pozytywnego i nie wymaga żadnych ale to żadnych poświeceń z mojej strony, dlatego nie rozumiem dlaczego ludzie dowartościowują się że go nie uprawiają to tak samo jak czuć się wyróżnionym np z powodu nie czytania książek, czy braku prawa jazdy. Nigdy nie zrozumiem osób które celowo nie uprawiają seksu z powodu poglądów religijnych czy życiowych co innego gdy jest to z powodu bycia brzydalem, fobikiem czy nieudacznikiem tak jak ja.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do