Suchar na dzisiaj :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez korres1 06 sty 2007, 02:58
Znałaś? Ja nie. Popłakałam się za pierwszym razem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez snaefridur 06 sty 2007, 13:55
Znałam.Boskie. To się nazywa zdrowe podejście do problemów.:lol:
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 06 sty 2007, 20:19
No to jeszcze jeden.
Facet zbierał ekipę do cyrku. Pewnego dnia przychodzi do niego mały, niepozorny facet i mówi, że ma fantastyczny numer.
- Pod dachem cyrku zawieszamy wielki balon. A w nim kłębią się ekskrementy, płody ludzkie, krew, nerki, wątroby, robaki, same obrzydliwości. Balon jest podświetlony, a to wszystko pulsuje w środku, ludzie się patrzą i patrzą. I nagle: przekłuwamy balon! Wszystkie gówna spadają na publicznoiść, oblepiają ich nerki i wątroby...
I wtedy ja wchodzę w białych szatch!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Lusi 08 sty 2007, 10:49
Albo nie zrozumiałam, albo to nie jest śmieszne.
Poczułam, że posiadam żołądek a w nim śniadanie.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez korres1 08 sty 2007, 12:51
Oczywiście facet wchodzi w białych szatach, a nie sztach...
Sorry Lusi za wrażenia żołądkowe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez nieuzasadniony 08 sty 2007, 23:44
przychodzi mezczyna do kiosku w kinie i prosi o kukurydze.sklepikarka chcac wiecej zarobic pyta:
-a moze jeszcze batonika
-nie dziekuje-odpowiada mezczyzna
-a moze paluszki
-dziekuje!
-moze jednak
-NIE!-zdenerwowal sie mezczyzna i poszedl na seans. Wtedy wkurzona sklepikarka wychyla glowe z okienka w kiosku i krzyczy
-A morderca jest szofer!!

nie wiem czy mowi sie sklepikarka...:)
rzucam kosci na stol-ciagle-az wypadnie wymarzona konstelacja
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
25 lis 2006, 00:17
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez samotniczka 09 sty 2007, 00:19
nieuzasadniony :lol: :lol: :lol:

W parku na ławce siedzi para. Dziewczyna żali się że boli ją ręka.
-Daj pocałuję. Boli jeszcze?
-Już nie. Jeszcze boli mnie szyja...
-<cmok> Boli jeszcze?
-Nie, już nie boli
Podchodzi nieumyty, śmierdzący, zarośnięty jegomość i mówi:
-Panie, hemoroidy też pan tak leczysz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez TOFIK 09 sty 2007, 00:26
przykładem paradoksu jest biegunka. jest jednocześnie często i rzadko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:45
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez samotniczka 09 sty 2007, 00:34
TOFIK dobre :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez korres1 09 sty 2007, 16:57
hahahaha!
A teraz kawałek, niekawałowy, ale moim zdaniem smieszny
"Przygody! To znaczy: nieprzyjemności, zburzony spokój, brak wygód. Przez takie rzeczy można się spóźnic na obiad. "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Lusi 09 sty 2007, 17:19
Przykro mi korres, że znowu trafiło na mnie. Tym razem nie poczułam śniadania ale WOGÓLE NIE ZROZUMIAŁAM.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Lockjaw 10 sty 2007, 11:54
A wiecie, czym się różni optymista od pesymisty?
Pesymista mówi: "Gorzej być nie może...", a optymista: "Ależ może, może!". Pozdrawiam optymistów.
I don't know where life's goin', but soon it will be gone
I hope the wind that's blowin' helps me carry on
Turn on your radio, baby and listen to my song
Turn on the nightlight, baby, I'm gone...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 sty 2007, 22:40

Avatar użytkownika
przez korres1 12 sty 2007, 00:30
Lusi napisał(a):Przykro mi korres, że znowu trafiło na mnie. Tym razem nie poczułam śniadania ale WOGÓLE NIE ZROZUMIAŁAM.

no jak Ci sie nie zrobiło niedobrze to jest jakiś postęp :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Lusi 12 sty 2007, 11:30
O!
Teraz zrozumiałam i nawet się uśmiałam.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do