Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 01 sty 2016, 23:46
takie tam, odpisał, dwie godziny później ;) W sam raz, żeby sobie popanikować jak ja to mam w zwyczaju. In plus, że zostałam odebrana pozytywnie z moim przekazem. In minus, że sama siebie jeszcze nie odbieram za dobrze, skoro spodziewam się ze strony innych najgorszego traktowania.

Cieszę się, że wdrożyłam mechanizm "Tęsknisz--zadzwoń". Ale tylko jeden sms, już mu więcej blond gufki nie zawracam. Zobaczymy się za 2 tygodnie.

Gufka mnie bolała, wzięłam APAP Noc (silny lek przeciwhistaminowy), wieczorną dawkę Kwety i resztę Mirty, i tak już mi się miękko chodziło, i szybko się musiałam kłaść.

Bardzo fajnie, że można się czasem naćpać rzeczami, które są sprawdzone klinicznie i nie uzależniają :angel:

Little Red Fox, niech gotuje, cwaniak ;) Ja ci mogę dietę polecić, jadłospisu nie ułożę, ale podam Dlaczego wykluczanie niektórych produktów jest korzystne.

kosmostrada, ja nie mam już żadnych przekąsek w pokoju. Jestem pozbawiona czekolady. Dzisiaj pierwszy raz posłodziłam kawę dwie łyżeczki, a nie 2,5. :brawo:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8535
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

przez takie tam 02 sty 2016, 00:22
cyklopka, przekonany byłem, że odpisze ;) I trzymam kciuki, żebyś miała lepsze nastawienie do siebie samej. A leki przeciwhistaminowe coś mi przypominają, no i teraz mi się to i owo po głowie błąkać będzie.
takie tam
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 sty 2016, 01:20
Odpisał, bo to przecież sympatyczny chłopak i koleżeński, a żeby komuś nawet "spoko, dzięki, na wzajem" to by trzeba było naprawdę żywic wielką niechęć. Miałam dużo tego typu doświadczeń, niechęci ze strony osób, które lubiłam czy nie dobierania telefonu przez osoby, którym podobno zależało. Stąd lęki na punkcie odpisywania. Lubię pisać z ludźmi, ale zawsze się boję, że mnie oleją albo odpiszą coś niemiłego.

A to, żeby nie ustawiać się w pozycji osoby skomlącej o akceptację, to jest kawał roboty do zrobienia, hałda koksu do przewalenia.

Wrzuciłam zdjęcie do "ludzi z forum" jako ostrzeżenie jak się wygląda po przeciwhistaminowych.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8535
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez takie tam 02 sty 2016, 02:09
Mogę tylko napisać, że w zasadzie Cię rozumiem. Irytuje mnie takie udawanie, że "koniecznie musimy się spotkać" itp., a potem zapominają o człowieku jak tylko się odwrócą.

Kiedyś się zastanawiałem czy nie wrzucić zdjęcia do "Ludzie z forum", ale... Wstydzę się ;) I mam tylko takie w żupanie :P
takie tam
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 sty 2016, 03:11
takie tam, ale też muszę mieć na uwadze, że to działa w obie strony, czyli też mam prawo moralne ja zagadać do dawno niewidzianych znajomych. I to jest dla mnie totalnie nowe, że ja się komuś przypomnę, a ktoś mi i dzięki temu znajomość trwa.

Natomiast jako dziecko/nastolatka/młoda dorosła miałam tendencję do startowania do osób, które mnie miały w głębokim poważaniu i najchętniej wysłałyby na pochylony bambus. Człowiek nie tratwa, do spławiania nie przywyknie.

Tyle a tyle lat temu zależało mi na chłopaku, który powiedział, że mnie kocha i nigdy więcej nie odebrał ode mnie telefonu. (Dla mnie skala depresji to "nigdy więcej nie chcę się tak czuć"). Jutro miałam iść na spotkanie rodzinne i już się miałam pytać, czy on tam będzie, ale chyba nie muszę, bo kuzynka wyjechała, to co się będę bujać z samymi rodzicami. Tak że no, przeszłam w życiu parę rzeczy, w które mnie samej ciężko uwierzyć, teraz się uczę już normalnie wchodzić w relacje. Umiejętność podtrzymywania znajomości jest dla mnie całkiem nowa, że o rozwiązywaniu konfliktów nie wspomnę.

Chyba nie zasnę, bo jest gorąco jak w czerwcu. Chyba się walnę przy otwartym oknie.

takie tam, lepiej w żupanie niż w czym innym, nie-żupanie ;)
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8535
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

przez zalezna 02 sty 2016, 03:28
cyklopka napisał(a): Chyba nie zasnę, bo jest gorąco jak w czerwcu. Chyba się walnę przy otwartym oknie.

tez nie moge spac. jest ci goraco jak na zewnatrz -10 stopni? :shock:
zalezna
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 02 sty 2016, 04:10
zalezna napisał(a):
cyklopka napisał(a): Chyba nie zasnę, bo jest gorąco jak w czerwcu. Chyba się walnę przy otwartym oknie.

tez nie moge spac. jest ci goraco jak na zewnatrz -10 stopni? :shock:


Ja też nie mogę zasnąć...
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2319
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 02 sty 2016, 04:12
Ktoś tu w ogóle jest?
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2319
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez guernone 02 sty 2016, 05:12
AnissemSirch napisał(a):Ktoś tu w ogóle jest?

Ano ja jestem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 sty 2016, 10:24
Witajcie :********
Brrrr wlasnie mam za oknem minus 15 stopni a z sie wychodzic nie chce nigdzie.
Zreszta ja dzis na kuriera czekam z telefonem mym.
I mam faze ze znow mnie wszystko przeraza.

Za chwile wezme tablete i z now bede spiaca krolewna na prochach. :roll: :roll:

Co na dzis planujecie???
Ja po kurierze chcialabym skoczyc na wyprzedaze w poszukiwaniu stanika , chociaz juz widze jak ebdzie mi trudno znalezc cos ladnego w sensownej cenie.

Na jutro mam zaproszenie na mecz hokejowy. :angel:
Kiedyz ten lek zacznie dzialac :uklon: :uklon: ??? i kiedy ten mroz zelzy??? :bezradny:

No to tyle .

Milej soboty!
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 02 sty 2016, 10:49
platek rozy, dzień dobry... i powodzenia. U mnie też duży mróz za oknem. Nie chce się wychodzić. Ale muszę, żeby coś do żarcia kupić, bo w lodówce tylko światło a jednak trzeba od czasu do czasu coś zjeść. W sumie można by się odzwyczaić :(
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4685
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 02 sty 2016, 10:54
cześć łobuzy, ja zaraz jadę na badania, później jakieś zakupy i coś lekkiego na obiad muszę wymyślić, może rosołek? :roll:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6005
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 02 sty 2016, 10:56
Little Red Fox, też bym zjadł rosołek, ale nie umiem ugotować
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4685
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 sty 2016, 10:59
Ḍryāgan, hey :) w necie tyle przepisow na potrawy , nic tylko korzystac :) Ja mialam 17 lat jak sie musialam nauczyc gotowac ... Boze jakie paskudztwa gotowalam na poczatku :? a z czasem tylko swoja sztuke kulinarna doskonalilam i cenie w facetach to ze sa zaradni na kazdej plaszczyznie , w kuchni tez ;)

Little Red Fox, ja mam barszczyk , bo mialam jeszcze sliwy wedzone no i gotowalam do paszteckow na sylwka .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do