Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ophelia

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Cześć Psychiatra właśnie przepisał mi Depralin. Jestem po 4 latach brania Fluoksetyny i doraźnie Clonazepam na noc. Leczyłam się i mieszkałam w UK przez 10 lat, a tam miałam możliwość z depresją dostać się tylko do lekarza pierwszego kontaktu. Od ponad 2 tygodni nie biorę Fluo... Zmęczenie straszne, płaczliwość i kompletnie nie radzę sobie że stresem. Krzyczę albo rozklejam się. Chciałam spróbować odstawić leki totalnie ale to chyba nie ten czas. Co myślicie o Depralinie w mojej sytuacji? (Depresja i w mniejszym stopniu nerwica lękowa)
  2. Jak długo czeka się na poprawę po fluoksetynie? Biorę ten lek długo, równo miesiąc temu zwiększyłam dawkę z 20mg do 40mg z powodu trwającej depresji. Nie odczuwam poprawy, tylko straszną senność, niechęć do robienia czegokolwiek i dziwny posmak w ustac (z tego powodu nawet miałam test na covid). Czy cały miesiąc to wystarczająco długo żeby stwierdzić że zwiększenie dawki nie pomaga?
  3. Hej! Czy ktoś na forum miał może podobną sytuację... Od początku stycznia zwiększyłam dawkę fluoksetyny z 20mg do 40mg. Od kilku miesięcy miałam wrażenie że 20mg lek przestał działać (depresja). Po rozmowie z lekarzem nie chciałam przechodzić na inny lek, bo mam doświadczenie z paroksetyną. Od kiedy biorę 40mg fluo czuję się dziwnie... Straszna senność, niechęć do robienia czegokolwiek, apatia. Czy to możliwe że zwiększenie dawki powoduje na początku gorsze samopoczucie?
  4. Dzięki! Postaram się to zamienić na coś lżejszego ale jednak nasennego. Ciekawe czy przy moim dawkowaniu są możliwe objawy odstawienne.
  5. To siedzi w głowie. Kiedy mam coś do zrobienia, super wcześnie wstać, kiedy muszę się wyspać Clon załatwia sprawę. Biorę go obiecując sobie że kolejne 3-4 noce są bez Clona i to się udaje. Zastanawia mnie, czy to się kwalifikuje jako uzależnienie psychicznie?
  6. Właściwie nic się nie dzieje jak go nie wezmę, poza stresem że nie zasnę. Czasem prześpię bez Clona całą noc, a czasem nie, to zależy. Clon to dla mnie taki gwarant na przespaną noc i dobre samopoczucie rano.
  7. Witam, Moja historia jest dość zawiła jednak pytanie będzie krótkie: czy jestem uzależniona od Clona? Biorę go od kilku lat w dawce 1 mg tylko na noc, na początku kilka razy w tygodniu, teraz co 4 dni. Staram się brać go coraz rzadziej. Pomaga mi zasnąć i przespać noc. Leczę się na nerwicę lękową i depresję. Lęki pokonane, obecnie zażywam Fluoksentyne 40mg na depresję. Czy takie wspomaganie się Clonem nasennie mniej więcej dwa razy w tygodniu też jest uzależnieniem i czeka mnie ciężka droga do całkowitego odstawienia?
×