Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Felicity 21 lis 2007, 22:11
Przeleżałam prawie cały dzień :?
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

przez smutna48 21 lis 2007, 22:29
spadam ludzie bo ja jakas nie do zycia jestem ostatnio zmęzona bez energii i jakas taka nie fajnie sie czuje przybita jestem tym wszystkim jak kg gwożdzi
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mizer 21 lis 2007, 22:38
mój dzisiejszy dzień- przykrośćod pewnej bliskiej ale nie bliskiej osoby

oczywiście niewygoda w ogóle nie wypowiedziana wprost, nie lubie ie szczerości
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez raven 21 lis 2007, 22:45
Hej.
Co myślicie o samotnym spędzaniu Sylwestra? Bo własnie taki mnie czeka... zresztą jak co roku. Jak sobie pomyśle o tym że znów bede siedział sam to dosłownie płakać mi sie chce:( Zanjomi już mają plany, a ja nie chce sie wpraszać do nich na siłe. Trudno, kupie sobie kilka browarów, poprawie wódą i jakoś czas zleci...

Pozdrawiam.
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

przez smutna48 21 lis 2007, 22:51
Nie jesteś sam
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez makanti 21 lis 2007, 23:52
raven Mnie też taki Sylwester czeka! chyba pierwszy taki w życiu bo zawsze ktoś przy mnie był...
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Avatar użytkownika
przez IceMan 22 lis 2007, 00:01
Prawda jest taka że tylko od Was i od nikogo innego zależy czy ten sylwester zostanie spędzony samotnie czy nie. Nie róbcie z siebie skazańców. Raven a może Ci koledzy do których uważasz że się wpraszasz chętnie by Cię na tym sylwestrze widzieli?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 22 lis 2007, 00:31
bethi pytasz co jeszcze możesz zrobić? to ja Ci kochana powiem PRZETRZYMAć TO!!!!!!!!! i nic więcej <tule>
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez raven 22 lis 2007, 02:06
IceMan pewnie było by to dla nich obojętne czy będe czy nie. W sumie to chodzi o to że zwykle ci moi znajomi jadą każdy do swojego grona znajomych, a nie chce sie wpraszać. Pewnie masz racje, że tylko od nas zależy czy jesteśmy sami, ale niektórzy poprostu mają to coś co przyciąga innych, a niektórzy muszą się dopiero tego nauczyć jeśli nie chcą być samotnym... Sam nie wiem od czego to zależy, na pewno nikt nie chce robić z siebie skazańca. Wiadomo też że nie można być biernym tylko trzeba się "włączać w życie", ale czasami to poprostu nie wychodzi.
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

przez n 22 lis 2007, 08:16
postęp . spałam prawie całą noc jednak wybudzając się nie miałam lęku .

:)
n
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 lis 2007, 09:36
Lokalizacja
warszawa

przez smutna48 22 lis 2007, 11:00
A ja dopiero wstałam :oops: tzn niedawno. Pol nocy jakoś nie mogłam zasnąć nie nawidze tego uczucia w rękach i nogach tego nerwowego stanu kiedy mam wrażenie ze mam powietrze w kościach to sie jakos nazywa ale nie pamiętam jak. Mam ochote połamac sobie ręce zeby je poczuc koszmarne uczucie a wszystkiemu winne nerwy

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:03 am ]
IceMan
ja nie robię z siebie skazańca poprostu nie musze naprawde nie bede miała gdzie iść :cry: chyba ze stanie się cód alle lujaa :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 22 lis 2007, 18:28
bethi napisał(a):Przykro mi, że tak pomiędzy nami wyszło, że się nam nie udało i ta jego ciągła walka o mnie mnie dołuje. Co jeszcze mogę zrobić?


popieram Jaśkową: przerzymać. Mnie się nasuwa pytanie, o kogo on własciwie walczy? o ciebie, czy też o swój spokój i stabilizację. On ciebie zna i gra na twoich uczuciach.
Jeśli on to czyta, to powinien się zastanowić nad ta sytuacją i przejrzeć na oczy. Postępuje samolubnie, bo cię dręczy, a jesli ktoś kogoś kocha, to nie jest w stanie zrobić tej drugiej osobie krzywdy.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Pstryk 22 lis 2007, 18:37
Przemknęła mi dziś myśl: a może się zabić i zakończyć ten koszmar swój i jego i wszystkich tych, którzy jeszcze będą mieli takiego pecha, że stanę na ich drodze....
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Tornado 22 lis 2007, 19:11
bethi, kochanie - jesteś na tyle wartościową osobą, że nie możesz ot tak sobie odejść, tylko dlatego że kilka osób patrząc tylko na siebie szkodzi Ci na każdym kroku. Sama napisałaś, że warto walczyć o siebie, nie z sobą. To wszystko to są złe stany chwili, stany przejściowe - i tak jak Jaśkowa wcześniej pisała - teraz tylko to wszystko trzeba przetrzymać. A zobaczysz - za jakiś czas będzie o niebo lepiej. Każdy z nas boi się zmian - naturalny odruch, ale czasem zmiany są potrzebne. Skoro wiesz, że negatywny wpływ ma na Ciebie Twój ex - nie przejmuj się nim - spójż na siebie i na własne dobro - zasługujesz na to!
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do