Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 09 lis 2011, 10:02
Siasia, ehehe mój pewnie będzie mniej więcej taki sam :mrgreen: to choć wyznaczymy sobie na dziś jakiś mały cel które obie zrealizujemy żeby się dzień choć trochę różnił :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 09 lis 2011, 10:04
dominika92, hmm, jaki ja cel mogę sobie wyznaczyć.. Może spacer (bo dzis na obiad pizza) i zabawa z moim dzikim chomikiem.
A Ty co planujesz? Jak Ci idzie spełnianie zadań z wydrukowanej kartki? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 09 lis 2011, 10:09
spacer zawsze wskazany, ja się wczoraj zmusiłam wieczorem i dobrze mi to zrobiło. może przejrzyj szafę czy nie masz jakiś ubrań które nadają się do oddania bo w nich nie chodzisz? albo jakieś zgromadziska papierów masz do segregowania? porządek w szafce? ja dziś zamierzam coś z tych rzeczy zrobić :)
a z kartką jest super, może sobie też taką zrób, dąże do tego żeby jak najwięcej skreślać, chłopak też skreśla i się "bijemy" o to kto więcej :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 09 lis 2011, 10:14
dominika92, też się wczoraj wieczorem zmusiłam do spaceru, chodziłam prawie 40min bez celu.
Porządku w ciuchach nie będę robić, bo zaraz zacznę narzekać, ze nie mam się w co ubrać i będę chciała nowe ubrania :D w papierach porządek już od dawna.
A karteczka wisi, codziennie z nowym planem - na dziś: naoliwić drzwi(bo skrzypią) i poczytać choć trochę. Widzisz, jednak karta motywuje, a ile satysfakcji przy skreślaniu :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

przez pixi107 09 lis 2011, 10:19
Mój wczorajszy dzień to była tragedia. Jadłam spokojnie obiad i nagle ścisnęło mi gardło. Myślałam, że to chwilowy skurcz, bo mięsko było twarde i mieliłam mieliłam jak mielarka. Ale nie przeszło. Do tego ucuzcie jakby ktoś trzymał mnie za gardło. I trochę ucisk na klatce. Oczywiście panika. Pojechałam na pogotowie dostałam Dexaven. Wykończy mnie ta nerwica, ona pojawia się nawet wtedy, kiedy nie myślę o niej ;(
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 09 lis 2011, 10:21
a ja właśnie w szafie muszę dziś, mam sporo rzeczy które się zmniejszyły więc nie będę ich nosić, sporo które pamiętają jeszcze gimnazjum, sporo które i tak tylko leżą a nie będę ich zakładać..przyda się dla jakiś dzieci/młodzieży ;) jeszcze muszę sobie na allegro poszukać jakiś butów na zimę bo nie mam żadnych..
no widzisz, codziennie co innego, codziennie można coś dokładać, ja mam nadzieję że codziennie będę trochę dalej na spacer chodzić ..muszę chyba też poprosić P. żeby codziennie mnie zostawiał samą na jakiś czas bo jak wróci do pracy i nagle będę musiała być 9-10h sama dziennie to może być problem :/

-- 09 lis 2011, 10:22 --

ja bym nie mogła pojechać na pogotowie bo by mnie to wpędziło w jeszcze większą panikę :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 09 lis 2011, 10:29
dominika92, staram się chodzić coraz dalej lub coraz dłużej, ale jak na to patrzę, to jest bez sensu. Co w ten sposób zyskuję? W moim przeświadczeniu - nic.
Niee, ciuchów z gimnazjum już dawno nie mam, robię porządek w miarę regularnie. Mam grupę ciuchów, w których chodzę i tylko one znajdują się w szafie. A na zimę muszę kupić sobie komplet - szalik, czapka, rękawiczki.

pixi107, jak by do mnie miało przyjechać pogotowie, to po zobaczeniu ich w swoim domu, rozchorowałabym sie na bank.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 09 lis 2011, 10:32
Siasia, a nie możesz sobie jakiegoś psa sprawić ? :) to super sprawa i pomaga w depresji i nerwicy..spacery nie są samotne, a robisz to wtedy też i dla psa , bo bawisz się z nim , widzisz że ma frajdę , nie jest to już takie bez sensu..ja naprawdę bez mojego psa nie wiem gdzie bym była, chłopak nie chciał się zgodzić, a teraz też mówi że to był dobry pomysł..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 09 lis 2011, 10:38
dominika92, miałam już psa przez 12 lat i z pewnością rodzice nie zgodzą się na następnego. Choć nie mówię, chciałabym, był by dla mnie terapią, nie chodziłabym sama. A tak to krece się bez celu jak głupek.

secretladykkk, zapisywanie takich rzeczy w zeszycie naprawdę pomaga? hmm, nie wiedziałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 09 lis 2011, 10:43
Byłam u dentysty wyrwał mi żeba teraz bardzo boli, niech mi ktos powie cos miłego i utula, mocno boli, wzięłam tabletkę, ale nic nie pomaga.Chce mi sie płakać.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 09 lis 2011, 10:45
Siasia, jak już mieliście psa to może jakoś się zgodzą? :> mój chłopak też był na wielkie NIE, że za wcześnie, że nie teraz, kategoryczne NIE , może jakoś dla Twojego dobra się dadzą przekonać, to naprawdę wspaniała terapia..moi rodzice jak usłyszeli że chcę psa ( już z nimi nie mieszkam) to też że chyba zwariowałam, nie ma mowy, oni mi nie będą pieniędzy dawać, a teraz sami widzą że to było dobre wyjście bo pies mnie wyciąga z domu..dodatkowo mam frajdę ze szkolenia i pracy z psem, grzeje nóżki, mój kochany antydepresant :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 09 lis 2011, 10:47
tahela napisał(a):Byłam u dentysty wyrwał mi żeba teraz bardzo boli, niech mi ktos powie cos miłego i utula, mocno boli, wzięłam tabletkę, ale nic nie pomaga.Chce mi sie płakać.

Do wesela przestanie boleć :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 09 lis 2011, 10:47
tahela, kochana, spokojnie - ból minie. Ja po wyrywaniu zęba miałam zalecone.. zjedzenie loda :) uśmierzył ból i załagodził opuchliznę. Trzymaj się mocno :)

-- 09 lis 2011, 11:08 --

dominika92, mam chomika i tego sie trzymajmy. na psa sie nie zgodza, poza tym pies kosztuje, a ja nie chce, żeby na niego dawali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 09 lis 2011, 11:47
Siasia,
dzięki sasia, ja znowu musze wyjsć z domu niestety z bólem , ale muszę, ech, życie, dzieki za wsparcie bo kurcze boli i pomyśleć ze to dentyści mi tak te 4 załatwili ze pod pląbą sie ropa zbierała był 3 razy rozwiercany i plombowany, wszystko prywatnie a taka lipę odwalili i po zebie ech trudno sie mowi, mam nadzieja,że tym razem będzie dobrze, pan doktor uchodzi za najlepszego w moim mieście , ale skromny tez nie był powiedział do mnie, dobrze,że pani do mnie przyszła bo z innymi róznie bywa, ale jest podobno rzeczywiście dobry , jak ktoś jest dobry to moze sobie pozwolić na takie mowienie, gorzej jak ktos nie potrafi TAK MOWI , ZOBACZY SIE JAK BĘDZIE ,
pozdrówka dziewczyny i chłopacy , widzimy sie za jakiś czas na forum oczywiście

-- 09 lis 2011, 10:50 --

Dariusz_wawa, :D .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do