Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 paź 2008, 01:10
Ja dzisiaj siestrasznie męczyłem i fizycznie i psychicznie...
Fizycznie-bo mnie dusilo cały dzień mocno i musialem jakoś z tym walczyc.....oddychać z calej sily...teraz cała klata mnie boli...
Psychicznie-bo boje sie że dzieje siecosze mnąniedobrego,boje sie że to co mam to nie Astma tylko jakaś inna poważniejsza choroba<bo przecież w astmie występują duszności tylko przy kontktach z czynnikami alergii?>
A poza tym jak zaczynam siemocniej dusić to strasznie sięboje.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 30 paź 2008, 01:28
Napisałam długiego posta i mi się skasował :(
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 30 paź 2008, 01:31
Amy Lee napisał(a):Napisałam długiego posta i mi się skasował :(

Pisz jeszcze raz ;)
Ridllic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez karolinastr 30 paź 2008, 02:07
hmmm ciężko się rozkręcić... wole Was czytać, to tak jak z korektami na malarstwie... na zajęciach nie malowałam tylko chodziłam za typem, świetny artysta, i w ten sposób więcej się nauczyłam... Mój dzień... kolejny pewnie zakończy się o 3 rano :? chociaż powoli, dzięki temu co czytam, zaczynam jakoś sobie z tym radzić... miałam być dziś na pierwszej wizycie u psychiatry, ale nagłe wydatki zmusiły mnie do rezygnacji... wqrzyłam się bo sporo stresu kosztowało mnie by się umówić i teraz do po świętach będę "siedzieć w poczekalni" ciekawe jak to jest... czym się różni wizyta u psychologa(byłam) od psychiatry, co wchodzę i od razu wciska mi tabletkę? :lol: żart może nie na miejscu...
Jest ogromny plus dzisiejszego dnia_ prawie bez jazd chociaż już "pukały do drzwi"...
Pozdrawiam!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 paź 2008, 01:13

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 30 paź 2008, 09:31
Wczoraj wieczorem przylazł małżon jak zwykle nachlany (ledwo co trzymał się na nogach) i jak zwykle awantura i cholera cios jeden i drugi Tak się wkurzyłam że wypierniczyłam go z domu a on nic tylko się jeszcze gorzej wkurzył :? i położył się do mojego pokoju do łózka nie mogłam czubka wygonić bo oczywiście zachciało mu się ...... oj nie, nie będę już taka głupia bo wiem do czego by to doprowadziło :oops: No to położyłam się z dziećmi na podłodze i tam spaliśmy Ale wcześniej to spakowałam wszystkie jego rzeczy do torby niech sobie nie myśli, jestem już mocniejsza nie mam zamiaru tak dalej żyć ale rano nic polazł do pracy a torba nadal leży :evil: Idę do pracy ale jak wrócę i będzie w domu to wynocha stąd mam już dość :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2008, 10:15
Gosiulka, dumna jestem z ciebie, ty marudzisz, ze masz lęki i zla na siebie jesteś.....nawet nie wiesz ile masz w sobie siły kobieto :mrgreen:
Zobaczysz powolutku będziesz coraz bardziej stanowcza i nawet sie nie spojzysz jak to ty przejmiesz całkowitą kontrolę nad swoim życiem - zobaczysz :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 30 paź 2008, 12:19
Mm.. piękna dzisiaj pogoda aż prawie chce się życ :D . Tak ciepło pod koniec października to się rzadko zdarza :).
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez karolinastr 30 paź 2008, 13:44
nie znam dokładnie Twojej sytuacji Gosiulko, ale z tego co dziś napisałaś... tylko nie zmień decyzji w trakcie pracy...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 paź 2008, 01:13

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez suzak29 30 paź 2008, 14:14
Witajcie
U mnie dziś strasznie ledwo co oczy otworzyłam i atak :( Dałam jakos rade go powstrzymać,ale nie do końca teraz strasznie głowa mnie boli:(
Pogoda u nas do bani pada ,pochmurno,ani na spacer wyjść....
A w dodatku dostałam jakiegoś światło-wstretu:/zmiana czasu też mnie dobija, i co tu robic???
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 30 paź 2008, 14:39
adam_s napisał(a):Mm.. piękna dzisiaj pogoda aż prawie chce się życ :D . Tak ciepło pod koniec października to się rzadko zdarza :).


Chryste gdzie ty mieszkasz, bo u mnie leje od 2 w nocy non stop , i nie to nie mżawka to ulewa. Wieje straaaaaasznie. No i woda wylewa, miasto zalewa.... ech uroki naszego morza ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Stokrotka_G 30 paź 2008, 14:53
Gosiulka Trzymam za Ciebie kciuki,zrobilas bardzo duzy krok do przodu......tylko tak dalej ;)
u mnie tez strasznie zimno i leje brrr..mimo takiej ochydnej pogody ubralam sie cieplutko i wyszlam z domu :shock: Niedawno wrocilam,zziebnieta,zmeczona ale szczesliwa :P Niepokoj i leki zostawilam za dzwiami.najwarzniejsze to nie poddawac sie przeciwnosciom losu ;)
Prosilem Boga o zdrowie,zeby robic zeczy wielkie....on dal mi chorobe zebym robil zeczy lepsze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 14:50

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 30 paź 2008, 15:02
Fakt słońce niezłe , ale wieje strasznie i chyba -80 C :mrgreen: rano polazłem jak głupi na ryby zamiast spać w ciepłym łóżeczku i tak nic nie złowiłem chyba oprócz katarku ;) ehh człowiek na starość coraz bardziej głupieje <przynajmniej ja :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 paź 2008, 15:11
Gosiulko ja również trzymam kciuki za Ciebie.Masz naprawde w sobie wiele sily psychicznej.

Nextfriday-ja mieszkam na Śląsku<no prawie na Śląsku:)>,i pogoda super oprócz tego że jest silny wiatr...no ale nie pada i jest slońce i ciepło jest:)

A ja dzisiaj walcze dzielnie z dusznościami,i znowu sklaniam sie do tetgo zeby pposzukać pracy,co prawda może jeszcze nie teraz....poczekam aż mi troche te duszności sieosłabią,zobacze co powiedzą lekarze i wtedy jeżeli bedzie dobrze<jeżeli mi nie znajda innej choroby niż astma> to zaczne szukać.

.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 30 paź 2008, 15:24
Szczęściarze słońce mają noooo, a ja mogę pluskać się w kałużach po kolana, tylko, że ten wiatr i tak ciemno brrrrrrr

Ridl na starość się zawsze głupieje, przynajmniej w moim przypadku to się potwierdza ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do