Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 paź 2012, 16:47
Są ludzie, którzy naprawdę kochają całym sercem, ale może to działać tylko w jedną stronę i o to tu chodzi. Oczywiście, miłość prawdziwa istnieje w ludziach (może nie ma ich zbyt wielu w tych czasach), ale co z tego, jak kocha tylko jedna osoba, a druga już nie? Spełniona miłość jest piękna, gdy jest z chęci obydwojga ludzi, a jak ktoś odda swoją miłość w nieodpowiednie ręce (co się zdarza), to taka miłość nigdy nie będzie spełnona, a wręcz będzie niszczona przez kogoś, kto jej nie chce. Tak więc miłość tylko w jednej osobie niestety nie sprawdza się.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 paź 2012, 16:48
Bonus, a co sie tak uczepiles tej milosci nieodwzajemnionej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Hans 30 paź 2012, 16:51
Czy pisałem już w tym temacie, że miłość to nic poza biochemią? :)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 paź 2012, 16:58
Hans, mowisz o zakochaniu...milosc jest duzo bardziej zlozona
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 paź 2012, 17:06
A druga sprawa jest taka, że ktoś może udawać przed kimś miłość (co też się zdarza). Pamiętacie oszustów matrymonialnych z internetu, którzy szukali (i zresztą nadal tak robią) kobiety na portalach randkowych, niby do miłośći? Jacy to oni byli mili, grzeczni, sympatyczni dla tych kobiet, a one naiwne i ślepe uwierzyły, no i przejechały się na tym. Bo można komuś dużo o miłośći mówić, można wypowiadać sto słów "kocham Cię bardzo", a okazuje się, że to były tylko słowa i to na pewno nie jest prawdziwa miłość. Miałem kontakt z dziewczyną przez rok czasu i ona wyznawała mi bardzo często miłość, że oddała mi swoje ciało, swój umysł i swoją duszę, że zrobiłaby dla mnie bardzo wiele, że przeprowadzi się do mnie, aby być blisko mnie. Okazało się to tylko jej pustymi słowami, w czynach nie robiła nic, a nawet jej nigdy na oczy nie widziałem, ponadto coś zaczeła kręcić, migać się. To jest właśnie prosty przykład tego, że o miłośći się tylko dużo mówi komuś, zapewnia się kogoś o tym, a to tak naprawdę nie jest żadna miłość, tylko bawienie się kimś i same słowa nic nie znaczące.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 paź 2012, 17:13
Miałem kontakt z dziewczyną przez rok czasu i ona wyznawała mi bardzo często miłość,

a nawet jej nigdy na oczy nie widziałem,

i uwierzyles w te "milosc" :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Hans 30 paź 2012, 17:23
Candy14, możliwe, ale to co potem, to przyzwyczajenie i nadal biochemia oraz pozostałości tego co na początku. Zresztą jeśli nawet początki bywają burzliwe, to się to przyjemnie wspomina. Potem biochemia ustępuje i zaczynamy widzieć wady, ale wiesz, rozmawiasz z kimś skrzywionym jeśli chodzi o związki. Zatem dla rozluźnienia:


Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 paź 2012, 17:25
No pewnie, że nie uwierzyłem w taką miłość, bo jak komuś mówi się tylko w słowach "kocham Cię", a czynami nic się nie robi, to nie jest żadna miłość. Miłość w słowach się nie liczy, bo każdy może tak komuś powiedzieć i co z tego? A czy ktoś udowodni, pokaże komuś, że naprawdę kocha? Jak się komuś mówi o miłośći, to trzeba to komuś udowodnić, starać się o to, żeby naprawdę kochać, a w tych czasach to tylko w teorii ludzie kochają, przynajmniej niektórzy. Poza tym na czyjąś miłość się zasługuje i to wymaga czasu, a nie, że ktoś komuś da miłość tak po prostu, z dnia na dzień. Tak to każdy by chciał.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 paź 2012, 17:27
Bonus, mnie chodzilo bardziej o to, ze nie widziales laski na oczy i uwierzyles w zakochanie przez internet
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 paź 2012, 17:36
To znaczy ja rzeczywiście, na samym początku trochę jej uwierzyłem, w to co mówiła, ale szybko potem się zorientowałem, że to jednak nie może być prawdą, ponieważ to nie przekładało się do rzeczywistości, a był to tylko kontakt telefoniczny. W miłość jej nie uwierzyłem, bo ja nie jestem naiwny, żeby wierzyć w puste słowa i to już podczas samego kontaktu wirtualnego. Ona była jakaś zakręcona na tym punkcie i chyba miała dużą fantazję...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 paź 2012, 18:02
Bonus wyjaśnij mi jak owa dziewczyna nie widząc cię na żywo oddała Ci ciało bo tego nie rozumiem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 paź 2012, 18:06
Hans, moze ja jestem jakas dziwna ale u mnie z kazdym rokiem jest lepiej a nie gorzej..ale ja z tych wrednych i wymagajacych ktore kochaja za cos ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 paź 2012, 18:08
Bo to ona tak twierdziła, nie ja. Ona moje zdjęcia widziała, bo jej przesyłałem, a ja od nie nie dostałem ani jednego zdjęcia, będąc z nią rok czasu w kontakcie. Dziwne nie?

-- 30 paź 2012, 17:10 --

Ja o jej, chociaż jedno zdjęcie prosiłem wiele razy, a ona nic...Ale obiecywała mi, że na pewno mi je prześle. Nawet nie wiem, kto był po drugiej stronie, to jakaś podejrzana sprawa była...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 paź 2012, 18:14
Bonus czyli nie oddała Ci ciała swojego i nie uprawiałeś z nią seksu a takie tam wyłącznie internetowe znajomości do dzielą lata świetlne od seksu i miłości. Może to był facet po drugiej stronie łączy a nie żadna miłość i zrobiono Ci numer jak z tą Anją Rubik. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do