tak zwane "przeziębienie"

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lut 2012, 11:48
Ja uważam, że produktu dobrego nie trzeba reklamować.
Reklamy też działają na mnie odstraszająco.
Znów odpukam......trzymam się jakoś, nie jestem przeziębiona.Za to ludzie z mojego otoczenia tak.

Robert, myślę, że dużo jest czynników, które powodują, że człowiek się przeziębia.
To, co napisałeś o wodzie, na pewno też.
No, ale co to da?
Ludzi nie zmusisz do samodzielnego myślenia, nie są świadomi, nie czują takiej potrzeby.
A Ty sobie zawracasz tym głowę.

Teraz to nawet sposoby domowe-jak babcia nakazała są nieskuteczne.
Czytałam na temat czosnku, który spożywany właśnie na przeziębienie bardzo obciąża naszą wątrobę. Kiedyś o tym nie pisano.
A może to ściema, żeby kupować tylko leki, które reklamują?

Można dostać obłędu od tych wszystkich informacji.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do