Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 mar 2014, 19:42
bittersweet napisał(a):Kestrel, dobrych rad nikt nie słucha dopóki nie jest juz za późno :? jeszcze troche tu posiedzę i sama się zamienię w prawiaka :zonk: może oni się w ten sposób rozmnażają, za pomocą tego wątku ?

To chyba ten stan umysłu bardziej,nie wiem,jakieś zakaźne ^_- :pirate: to jak epidemia,to wypalić do cna trzeba .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez djkocyk 25 mar 2014, 20:41
Wszytskim tym, którzy uważają, że "trzeba się brać za siebie" i "dla chcącego nic trudnego" proponuje przeczytać sobie tego bloga

http://www.podrywaj.org/blogs/glinx11

Może to wreszcie przekona niektórych, że życie nie jest niestety takie proste i nie działa tak, że jak się czegoś chce to się to ma, a nie mają tylko ci co są leniwi i się im nie chce "pracować nad sobą".
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:29

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 mar 2014, 21:17
Dusiorek,
Do tych którzy uważają że nie muszą nad sobą pracować i narzekają że są prawiczkami "nie z wyboru"


a ok, bo nie wiedziałem czy się poczuwać do odpowiedzi, teraz już wiem, że nie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez deader 25 mar 2014, 21:30
djkocyk napisał(a):Wszytskim tym, którzy uważają, że "trzeba się brać za siebie" i "dla chcącego nic trudnego" proponuje przeczytać sobie tego bloga

http://www.podrywaj.org/blogs/glinx11

Może to wreszcie przekona niektórych, że życie nie jest niestety takie proste i nie działa tak, że jak się czegoś chce to się to ma, a nie mają tylko ci co są leniwi i się im nie chce "pracować nad sobą".

O kurewa, poczytałem jeden wpis do połowy i dostałem mentalnych torsji, fuck, gościu pisze o podrywie jak ja o wykonaniu zlecenia w robocie - skróty, fachowa terminologia, podejście "dupa jest warta wybadania"... Bleh.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 mar 2014, 21:30
a jednak pomimo to, trochę sobie napiszę...przy całej tej zmianie swojego charakteru - na ile możliwej temat rzeczka, z pewnością nie jest to współmierne z wyrobieniem sobie nawyku higieny(tak tak, przykład beznadziejny) - nie należy zapominać kim się jest i jakie się ma wartości. odnośnie przykładu "biologicznego" - jeżeli, ze względu na to, że jestem spokojnym introwertykiem, miałbym nie znaleźć do końca życia partnerki, bo kobiety jak sugerujesz Dusiorek lecą na takich co metaforycznie dają maczugą w łeb i do jaskini, to nawet bym nie próbował się w takim kierunku zmieniać.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez djkocyk 25 mar 2014, 23:34
jetodik napisał(a):a jednak pomimo to, trochę sobie napiszę...przy całej tej zmianie swojego charakteru - na ile możliwej temat rzeczka, z pewnością nie jest to współmierne z wyrobieniem sobie nawyku higieny(tak tak, przykład beznadziejny) - nie należy zapominać kim się jest i jakie się ma wartości.


Też miałem zwrócić uwagę, że porównywanie zmiany charakteru, do zmiany trybu zycia z niehigienicznego na hignieczny, to jak porównywanie jazdy z Pcimia do Krakowa z lotem na Plutona.

jetodik napisał(a):odnośnie przykładu "biologicznego" - jeżeli, ze względu na to, że jestem spokojnym introwertykiem, miałbym nie znaleźć do końca życia partnerki, bo kobiety jak sugerujesz Dusiorek lecą na takich co metaforycznie dają maczugą w łeb i do jaskini, to nawet bym nie próbował się w takim kierunku zmieniać.


Nawet jakby ktoś chciał się zmienić to nie sądzę żeby mu się to udało. Ktoś kto zmieni introweryka w ekstraweryka z miejsca dostanie Nobla z psychologii (chociaż jeszcze takiego nie ma).
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:29

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 mar 2014, 23:54
djkocyk, można trochę pójść w kierunku ekstrawertyzmu i jest to korzystne dla introwertyków, ale lepiej nie nakładać na siebie oczekiwań całkowitej zmiany, bo się można albo przeliczyć albo oszukiwać wymuszając zachowanie, które naturalnym ekstrawertykom przychodzą spontanicznie. zresztą po cóż, to bardzo dobre, że ludzie mają różne temperamenty.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Dusiorek 26 mar 2014, 01:19
że jestem spokojnym introwertykiem, miałbym nie znaleźć do końca życia partnerki, bo kobiety jak sugerujesz Dusiorek lecą na takich co metaforycznie dają maczugą w łeb i do jaskini, to nawet bym nie próbował się w takim kierunku zmieniać.


Czy bycie spokojnym introwertykiem wyklucza bycie męskim, czy zaradnym? Introwertyzm to introwertyzm jest typem osobowości, a niska samoocena, niepewność siebie i niezaradność życiowa to po prostu cechy negatywne.
Też miałem zwrócić uwagę, że porównywanie zmiany charakteru, do zmiany trybu zycia z niehigienicznego na hignieczny, to jak porównywanie jazdy z Pcimia do Krakowa z lotem na Plutona.

z pewnością nie jest to współmierne z wyrobieniem sobie nawyku higieny(tak tak, przykład beznadziejny)

Niby dlaczego?
Nie napisałam że nie "gdybym nie miała nawyku kąpieli", tylko że byłabym niehigieniczna jako cecha charakteru. Nawyki to ja se mogę mieć, ale jak mi nie przeszkadza że śmierdzę, to nie sam nawyk wystarczy ;) Przykład jest jaki jest, akurat taki przyszedł mi do głowy, ale miał trochę w przerysowany sposób pokazać, że nad wadami się pracuje i owszem można je zmienić. W przeciwieństwie do temperamentu jakim jest ekstrawertyzm i introwertyzm itd. aczkolwiek i to jest możliwe. Wystarczą durne leki ;) poczytaj o postulacie lekowym, dlaczego introwertycy biorąc środki uspokajające stają się extrawertykami i na odwrót ;) nie wiem czy autor tego eksperymentu dostał nobla ale owszem zaszedł daleko :)

Nie mówię że wszystko jest możliwe w każdym przypadku, ale jak już ma się świadomość wady można ją zniwelować. Mozna pracować nad sobą by być bradziej śmiałym, bardziej sumiennym, czy bardziej zaradnym i wcale nie jest to kosmos nie do ogarnięcia.

I zmieniając wadę wcale nie zmienia się całego swojego charakteru. Dalej jesteśmy jacy biliśmy ale dlaczego nie chcieć być trochę lepszym?

Ja się ciągle spóźniam, jestem bałaganiarą, wszystko zostawiam na ostatnią chwilę i strasznie stresuję się publicznymi przemowami. Jeśli to lepszy przykład od braku higieny. Naprawdę powinnam zaakceptować to jako część siebie której nie powinno się zmieniać? ;)
Muszę robić prezentacje na studiach, muszę w pracy być na czas, muszę wyrabiać się z terminami. Muszę codziennie walczyć z tymi wadami, ale myślę że warto. Coś za cos. Jak się nie pracuje nad wadami zazwyczaj coś się traci.
"Każdy mężczyzna ma wady. Wybór mężczyzny więc, to wybór wad, z którymi jesteśmy w stanie żyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
26 lut 2014, 00:44

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 mar 2014, 16:35
Dusiorek,
Czy bycie spokojnym introwertykiem wyklucza bycie męskim, czy zaradnym?


nie wyklucza, odniosłem się tu do artykułu, który kilka stron wcześniej wstawił djkocyk.

"Dzisiejszy porządek rzeczy dyskryminuje w staraniach o przekazywanie genów panów nieśmiałych, strachliwych, introwertycznych (...) To grozi tym, że za kilka dekad świat wypełni się potomstwem Pawła Cattaneo z Warsaw Shore, a Wielki Zderzacz Hadronów będzie brany za urządzenie do produkcji precli, którego nikt nie umie włączyć.".


Niby dlaczego?


bo jest niewspółmierne.
łatwo jest się iść umyć, masz do zrobienia konkretnie taką i taką rzecz, zewnętrzną.

nad samooceną, śmiałością można pracować, ale są to sprawy mniej uchwytne i przez to trudniejsze do skorygowania.

Ja się ciągle spóźniam, jestem bałaganiarą, wszystko zostawiam na ostatnią chwilę i strasznie stresuję się publicznymi przemowami. Jeśli to lepszy przykład od braku higieny. Naprawdę powinnam zaakceptować to jako część siebie której nie powinno się zmieniać?


to jest nawyk a nie część Ciebie. jeśli chcesz to zmień to jeśli nie to nie.
btw. czy to Cie przekreśla w relacjach damsko męskich?

-- 26 mar 2014, 15:38 --

i żeby nie było nieporozumień, mówimy tu o sprawach konstytutywnych, a nie takich, które można zmienić.

lekami można zmienić introwertyzm? coś podobnego.
trochę można, ssri zwiększają ekstrawersje, z tego co wiem, ale różnie z tym bywa no i w dodatku kastrują.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 18:16
jetodik napisał(a):ssri zwiększają ekstrawersje, z tego co wiem, ale różnie z tym bywa no i w dodatku kastrują.

No to hop-siup na spotkania oazowe, tam tacy faceci powinni mieć rwanie :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Dusiorek 27 mar 2014, 00:03
bo jest niewspółmierne.
łatwo jest się iść umyć, masz do zrobienia konkretnie taką i taką rzecz, zewnętrzną.

nad samooceną, śmiałością można pracować, ale są to sprawy mniej uchwytne i przez to trudniejsze do skorygowania.

Cytuj:
Ja się ciągle spóźniam, jestem bałaganiarą, wszystko zostawiam na ostatnią chwilę i strasznie stresuję się publicznymi przemowami. Jeśli to lepszy przykład od braku higieny. Naprawdę powinnam zaakceptować to jako część siebie której nie powinno się zmieniać?

to jest nawyk a nie część Ciebie. jeśli chcesz to zmień to jeśli nie to nie.
btw. czy to Cie przekreśla w relacjach damsko męskich?


Dla Ciebie łatwo jest iść pod prysznic, dla osoby niehigienicznej wcale nie. Bo skoro ona lubi być brudna to czemu ma wyrabiać nawyk prysznica? Musiałaby zmienić podejście. Stres przed mowami publicznymi tak samo, to nie nawyk to część charakteru, jedni są ekstrawertyczni i świetnie się czują nawet przed publiką inni nie. Rozróżniajmy temperament, od charakteru i nawyków. Nawykiem jest nie kąpanie się, cechą bycie niehigienicznym ogólnie, a temperament to: ekstrawertyzm, introwertyzm, choleryzm, melancholizm, sangwinizm i flegmatyzm. Odnosi się do ogółu cech osobowości.

lekami można zmienić introwertyzm? coś podobnego.
trochę można, ssri zwiększają ekstrawersje, z tego co wiem, ale różnie z tym bywa no i w dodatku kastrują.

Pff, zwykłe leki na uspokojenie zmienią Twój introwertyzm i nie kastrują ;)
"Każdy mężczyzna ma wady. Wybór mężczyzny więc, to wybór wad, z którymi jesteśmy w stanie żyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
26 lut 2014, 00:44

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 mar 2014, 00:30
Dusiorek, no ja odróżniam temperament i od początku o nim pisałem.
Dla Ciebie łatwo jest iść pod prysznic, dla osoby niehigienicznej wcale nie.

oj jest łatwo już nie wymyślaj, to jest rzecz zewnętrzna, idziesz robisz to i to, efekt murowany.
a z psychiką już tak łatwo nie jest.

Pff, zwykłe leki na uspokojenie zmienią Twój introwertyzm i nie kastrują


jakie to są? podaj kilka nazw handlowych
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Semir 27 mar 2014, 10:00
Jednak to nie jest kwestia leków na uspokojenie moim zdaniem najlepszym lekarstwem na swoje uczucie bycia nieatrakcyjnym,nieśmiałym wobec kobiet i odczuwających strach przed takimi podejściami uważając że znowu przez to wyjdziecie z dołem są same kobiety. Jednak nie oznacza to że od razu ma być jakiś związek czy tym podobne. Ja zaczynam od luźnych znajomości potrzeba mi oswoić się z takim towarzystwem a potem w nieokreślonym czasie zobaczy się :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Dusiorek 27 mar 2014, 13:42
oj jest łatwo już nie wymyślaj, to jest rzecz zewnętrzna, idziesz robisz to i to, efekt murowany.
a z psychiką już tak łatwo nie jest.
No ale jak ktoś jest niehigieniczny to siedzi mu to w głowie ;) a nie dlatego bo ooo nie ma nawyku kapieli. Lubi być brudny, nie czuje potrzeby się kąpać, to po co ma to robić? Jak go przekonasz raz na prysznic nie znaczy że sam z siebie będzie chciał nagle o siebie zadbać.

jakie to są? podaj kilka nazw handlowych

Jakiekolwiek byleby na uspokojenie, im silniejsze tym większy efekt, ale po silne trzeba by iść do lekarza, a oni raczej nie dają leków bo chcesz sobie temperament zmienić ;)
Jak już pisałam wyżej poczytaj sobie o postulacie lekowym
"Każdy mężczyzna ma wady. Wybór mężczyzny więc, to wybór wad, z którymi jesteśmy w stanie żyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
26 lut 2014, 00:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do