wiara a seks

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez linka 31 sty 2011, 13:55
Ahmall Gammat,dla ciebie nie ma różnicy między Ty debilu...a ale /cenzura/...?
Skończ już ten offtop i wypowiadaj się w temacie ok?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez harpagan83 31 sty 2011, 21:34
:nono:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: wiara a seks

przez lakuda 31 sty 2011, 22:02
linka napisał(a):Ahmall Gammat,dla ciebie nie ma różnicy między Ty debilu...a ale /cenzura/...?



dla ścisłości; ze słownika:


DEBIL - termin medyczny określający stan upośledzenia umysłowego, który powoduje nieprzystosowanie społeczne lekkiego stopnia; osoba o niskim ilorazie inteligencji



PIERDOLIĆ - Forma podstawowa

1. znaczenie podstawowe dupczyć, walić, rżnąć, posuwać, dymać, ciupciać... Mnogość określeń na robienie tej rzeczy zasługuje na osobne opracowanie. :mrgreen:

Pierdolić jest wyjątkowo uniwersalnym słowem, rzec by można jokerem, zastępującym nie wszystkie wprawdzie, ale wiele innych. Wyjątkowo wiele. Popatrzmy:

Przyszedł z roboty cały upierdolony; pierdolnął kurtkę w kąt i ruszył do łazienki. Przechodząc pierdolnął się o szafkę i wypierdolił jak długi, przy okazji wypierdalając na podłogę pudełko z butami. Nieźle już wpierdolony wszedł do łazienki i umył się pośpiesznie - musiał nieźle zapierdalać, żeby zdążyć na umówione spotkanie z tymi pierdolonymi bucami od sprzedaży okien. Upierdolił kawałek papierowego ręcznika i wytarł się pośpiesznie. „Warto by coś teraz wpierdolić, bo potem do wieczora może już nie być kiedy” - pomyślał - „Najwyżej się spóźnię, poczekają, nie będą przecież chcieli przepierdolić takiej okazji”.

:mrgreen:



no jest PEWNA różnica...
lakuda
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 31 sty 2011, 22:40
Nie wiem Lakuda jaki jest kontekst, bo nie chce mi się czytać wątku, ale dobre to co napisałaś ;) haha
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: wiara a seks

przez lakuda 31 sty 2011, 22:51
SamiraQ, prawdziwe i ze słownika... gdyby ktoś nie widział różnicy między "mocą" obu słów :mrgreen:
lakuda
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 31 sty 2011, 22:54
mnie się najbardziej ten tekst ze słowiem pierd**ić podoba. Swoją droga przypomniał mi sie mój ojciec i jego uniwersalne zastosowanie słowa jeb*e :D a o seksie i wierze jeszcze rozmawiacie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: wiara a seks

przez lakuda 31 sty 2011, 23:00
a ja to offtop zrobiłam - nie poruszałam tematu głównego wątku - przepraszam Moderatorów.. tak tylko, chciałam rozładować atmosferę... więcej nie będę... :oops:
lakuda
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 31 sty 2011, 23:02
w ramach pokuty musisz poruszyć wątek główny :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: wiara a seks

przez paradoksy 31 sty 2011, 23:23
koniec offtopu, drogie Panie.. :!:
wróćmy do tematu głównego
paradoksy
Offline

Re: wiara a seks

przez Ahmall Gammat 01 lut 2011, 11:05
Ja nie potrzebuję słownika żeby wiedzieć,że takie słowa to brak szacunku dla drugiego człowieka po prostu.

A co do tematu.Kto ma wiarę ma i seks i wszystkie cuda tego świata są dla niego.Bo gdy Bóg jest na pierwszym miejscu-wszystko jest na swoim miejscu.
Tyle.
Poznacie prawdę,a prawda was wyzwoli.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
12 sty 2011, 01:23

Re: wiara a seks

przez Ahmall Gammat 01 lut 2011, 14:51
Nie jesoo,tylko dżiżuszszszszsz!
Poznacie prawdę,a prawda was wyzwoli.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
12 sty 2011, 01:23

Re: wiara a seks

przez paradoksy 01 lut 2011, 16:32
Ahmall Gammat, skończ to. I kto tu jest infantylny. :roll:
OSTATNIE OSTRZEŻENIE.
paradoksy
Offline

Re: wiara a seks

przez Brid 01 lut 2011, 16:49
Panna_Modliszka napisał(a):Jesooo.. Nie żyjemy w średniowieczu... Masz Boga na pierwszym miejscu, to nie masz życia, tylko jakieś popaprane ramy, w które włazisz i umierasz zgorzkniały i pozbawiony jakichkolwiek wspomnień... Bo nie można zrobić nic, Bóg nie pozwala. Hahahahahahahaha :lol:

jak mi udowodnisz, że żyjąc zgodnie ze swoją wiarą, umrę jako zgorzkniały człowiek, oraz że nie będę miał żadnych wspomnień, to Ci postawie pomnik. Nie rozumiem tego posta, tej ironii.
Uważam, że można żyć zgodnie z wiarą, a przy tym uprawiać sex. W żadnym wypadku to się nie wyklucza i można "umrzeć szczeliwie" z poczuciem spełnienia.
Brid
Offline

Re: wiara a seks

przez LitrMaślanki 01 lut 2011, 16:56
Brid, kilka pytań .
- uprawiasz sex ?
- wierzysz w Boga i trzymasz się zasad narzuconych przez religię?
-jaki i w jakich okolicznościach sex pozwalają Ci uprawiać zasady wiary ?

Zakładam ,że wiesz ; Że uprawianie seksu w innym celu i w inny sposób niz prokreacyjny jest potępiane i zakazane przez kościół ?
Jak odpowiesz sobie na te pytania szczerze i uczciwie to możesz już myśleć skąd weźmiesz pieniądze na obiecany pomnik .

-- 01 lut 2011, 16:57 --

Ślepych wykonawców rozkazów.
:brawo: :brawo: :brawo:
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do