Chcica taka, że oszaleję.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chcica taka, że oszaleję.

przez Ragnarok 20 cze 2016, 13:44
Czołem! Zdaję sobie sprawę z tego, że temat może brzmieć bardzo komicznie, ale problem w istocie całkiem poważny. Od nastolatka już mnie nosił testosteron i libido mam od zawsze bardzo, bardzo wysokie. Gdzieś po drodze w wieku dojrzewania pojawiła się masturbacja. Kilka razy miałem okres takich ciągów, że robiłem to nawet kilka razy dziennie, ale zazwyczaj było to związane z dużym stresem. Potem różnie, w zależności od potrzeb. Od trzech tygodni postanowiłem jednak zrezygnować z tej czynności całkowicie, a przynajmniej do czasu kiedy ręka nie stanie się wygodną alternatywą. Oczywiście już po takim czasie widzę dużo pozytywów takich jak więcej energii, większa otwartość na dziewczyny, a nawet pewność siebie poszła do góry? Jedyne co mnie przeraża to chcica na seks. A są takie momenty, że po prostu nie mogę przestać o tym myśleć i muszę się nie wiem jak powstrzymywać. Najchętniej bym po prostu (przepraszam za określenie) zaruchał, ale moje środowisko to raczej osoby bardzo "ustatkowane"i same pary dookoła. Okazji, aby poznać kogoś nowego na przelotną znajomość praktycznie nie mam. Doszło do tego, że aż rozważam skorzystanie z usług prostytutki albo coś. :D Tak zbaczając z tematu, to niby się tyle narzeka, że młode osoby są takie rozwiązłe, a ja mam wrażenie, że momentami jesteśmy bardziej wstrzemięźliwi czy konserwatywni niż np. nasi rodzice, wujkowie. Chciałbym mieć jakąś koleżankę, z którą po prostu bym mógł poznawać swoje granice i jej, ale dziewczyny w moim wieku to straszne cnotki albo wymagają bóg wie czego za swoją atencję.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
19 cze 2015, 09:05

Chcica taka, że oszaleję.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 20 cze 2016, 13:51
Cześć, tak ma prawie każdy normalny facet, to nie jakiś odchyl czy co. Wiadomo jakieś maratony masturbacyjne to inna sprawa ale każdemu chce się pierdo***.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Chcica taka, że oszaleję.

przez Ragnarok 20 cze 2016, 13:57
Pewnie masz rację. Chociaż powiem szczerze, że fakt otaczania mnie przez same pary, trochę wywołuje we mnie presję, poczucie osamotnienia i głupiego myślenia "co jest ze mną nie tak?".
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
19 cze 2015, 09:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcica taka, że oszaleję.

przez Mezus 20 cze 2016, 13:57
Żeby było jasne, już na wstępie zaznaczę- wcale się nie wyzłośliwiam ani się nie nabijam...

Nie bez powodu jeszcze do początku XX wieku było przyjęte, że to ojciec prowadził syna do domu publicznego i tam przekazywano mu pierwszą lekcję.
Co więcej- wizyty MĘŻCZYZN w takich przybytkach były uznane za coś oczywistego i naturalnego. Podobnie, jak "prawa" gospodarza do swoich poddanych.

Skorzystaj...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Chcica taka, że oszaleję.

Avatar użytkownika
przez NN4V 20 cze 2016, 14:12
Ragnarok napisał(a):... dziewczyny w moim wieku to straszne cnotki albo wymagają bóg wie czego za swoją atencję.

Kto Ci każe z dziewczynami w "Twoim wieku"?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Chcica taka, że oszaleję.

przez Ragnarok 20 cze 2016, 14:13
NN4V napisał(a):
Ragnarok napisał(a):... dziewczyny w moim wieku to straszne cnotki albo wymagają bóg wie czego za swoją atencję.

Kto Ci każe z dziewczynami w "Twoim wieku"?


Kurcze, zawsze chciałem ze starszą kobietą. Starszą, tj. 30stką, ale to chyba nie moje progi... :D
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
19 cze 2015, 09:05

Chcica taka, że oszaleję.

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 cze 2016, 14:19
Zamtuz calls,nawet szkoda fatygi na szukanie okazji by w sumie tylko zaruchać...najszybciej,najtaniej i najmniej stresogennie będzie raczej wybrać boordl jak chooj zymby wybija i sterczy jak rakieta gotowa do lotu pod patronatem NASA.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Chcica taka, że oszaleję.

przez Mezus 20 cze 2016, 14:25
Ragnarok...

Się w Twoim wieku, a może mieć on znaczenie, pogubiłem:
- z jednej strony starsza czyli 30-stak
- w moim otoczeniu "ustatkowane". Co dla mnie oznacza np małżeństwo, dzieci, itp...

Może skorzystaj, tak jak zacząłem, a inni poparli w płatnej przyjemności (?). Byle żebyś jakiegoś syfu do domu nie przywlókł :evil:
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Chcica taka, że oszaleję.

przez Ragnarok 20 cze 2016, 14:29
Mezus napisał(a):Ragnarok...

Się w Twoim wieku, a może mieć on znaczenie, pogubiłem:
- z jednej strony starsza czyli 30-stak
- w moim otoczeniu "ustatkowane". Co dla mnie oznacza np małżeństwo, dzieci, itp...

Może skorzystaj, tak jak zacząłem, a inni poparli w płatnej przyjemności (?). Byle żebyś jakiegoś syfu do domu nie przywlókł :evil:


Mój wiek to 23. A co do "ustatkowania" to może za tym nie idzie jeszcze małżeństwo czy dzieci, ale wszystkie pary już planują tego typu rzeczy, mają terminy ślubu i tak dalej. W sumie może skorzystam. Jakieś wskazówki dla nowicjusza? :D
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
19 cze 2015, 09:05

Chcica taka, że oszaleję.

przez Mezus 20 cze 2016, 14:36
Mnie nie pytaj...
Ja to widać bardzo ustatkowany jestem- żona, dzieci, itp :-)

Jedno, do czego jestem przekonany, to że obsługa w lokalu kategorii S*, sama zauważy, że z Ty z wrażenia sztywny jesteś. Dosłownie i w przenośni.

PS Z drugiej strony- aby na Forum nie ma wątków założonych przez wygłodniałych seksu, płci obojga? Może podwójna radość i zysk?

* bo jakoś nie wyobrażam sobie korzystania z usług "grzybiarek", które za chwilę wylezą na pobocza, patrząc na porę roku i pogodę.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Chcica taka, że oszaleję.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 cze 2016, 17:58
Ragnarok napisał(a):
Mezus napisał(a):Ragnarok...

Się w Twoim wieku, a może mieć on znaczenie, pogubiłem:
- z jednej strony starsza czyli 30-stak
- w moim otoczeniu "ustatkowane". Co dla mnie oznacza np małżeństwo, dzieci, itp...

Może skorzystaj, tak jak zacząłem, a inni poparli w płatnej przyjemności (?). Byle żebyś jakiegoś syfu do domu nie przywlókł :evil:


Mój wiek to 23. A co do "ustatkowania" to może za tym nie idzie jeszcze małżeństwo czy dzieci, ale wszystkie pary już planują tego typu rzeczy, mają terminy ślubu i tak dalej. W sumie może skorzystam. Jakieś wskazówki dla nowicjusza? :D


23 lata i Ty nie wiesz gdzie sie wyrywa panny? :shock: A tak poza tym w wieku 23 to nic dziwnego. Planowanie slubu w wieku 23 lat, hahahaha, a rozwod za 3 lata... :D :lol: :mrgreen: rozumiem ciagoty do 500+ ale kto ich bedzie utrzymywał w wieku 23 lat, rozumiem ze wszycy Twoi znajomi ktorzy planuja slub w tym wieku to maja zaplecze fnansowe, prace, domy itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Chcica taka, że oszaleję.

przez Reynevan 20 cze 2016, 18:30
Ragnarok napisał(a): Tak zbaczając z tematu, to niby się tyle narzeka, że młode osoby są takie rozwiązłe, a ja mam wrażenie, że momentami jesteśmy bardziej wstrzemięźliwi czy konserwatywni niż np. nasi rodzice, wujkowie.

Bo to takie gadanie niedorżniętych grażyn. ;)


agusiaww napisał(a):23 lata i Ty nie wiesz gdzie sie wyrywa panny? :shock: A tak poza tym w wieku 23 to nic dziwnego. Planowanie slubu w wieku 23 lat, hahahaha, a rozwod za 3 lata... :D :lol: :mrgreen: rozumiem ciagoty do 500+ ale kto ich bedzie utrzymywał w wieku 23 lat, rozumiem ze wszycy Twoi znajomi ktorzy planuja slub w tym wieku to maja zaplecze fnansowe, prace, domy itd.

Już mogłaś sobie darować takie uwagi. Później się dziwisz, że ludzie są dla Ciebie opryskliwi.
Reynevan
Offline

Chcica taka, że oszaleję.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 cze 2016, 18:34
Reynevan, ja to dopiero sie dziwie jak mozna planowac slub w wieku 23 lat i siedziec na garnku u rodziców. A takich co sa opryskliwi bo maja problem z prawda to niech sie udadza po pomoc. Tak tak wiem ze na forum jest czesc osob dla ktorych kariera przez lozko profesorskie jak pewna intelektualistka na forum jest norma, tak samo i slub w wieku 23 lat i ciagniecie kasy od rodzicow ale sa i inni na szczescie co potrafia sami soba cos prezentowac i dopiero brac sie za powazne plany. :mrgreen: :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Chcica taka, że oszaleję.

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 cze 2016, 18:39
agusiaww, Prawda jest taka jaką ktoś ją widzi.Dla Ciebie to może być prawda dla kogoś innego prawdą może być co innego :D Ja się takim osobom nie dziwię chcą to się żenią chcą być szczęśliwi to są.Mało to ludzi ustatkowanych na swoim a samotnych.Tak samo jak wiele osób mieszka po ślubie razem u rodziców.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do