Moja mama ma kochanka.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sie 2015, 23:20
cheiloskopia, Ojej przeciez nic nie napisalem, twoj belkot sie trzyma kupy nie martw sie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 29 sie 2015, 23:24
Kontrast napisał(a):cheiloskopia, Ojej przeciez nic nie napisalem, twoj belkot sie trzyma kupy nie martw sie.

Mimo wszystko poczułam się dotknięta faktem, że wykorzystałeś w taki sposób moje zwierzenia - jakbym chciał, zrobiłabym ci tutaj chlew. Tak się nie robi, Kontrast. Nie komentuj tego juz lepiej, bo zwyczajnie jest mi przykro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sie 2015, 23:27
Dobra skonczmy. Przepraszam wszystkich dotknietych.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja mama ma kochanka.

przez Sosnowa 30 sie 2015, 01:45
Współczuje Ci :/
To musi być bardzo ciężkie, jednak to jest tylko i wyłącznie Twoja sprawa i decyzja. Mimo tego, jeśli mogę Ci coś polecić, to ja na Twoim miejscu porozmawiałabym z mamą. Nie rozumiem, czemu ona traktuje Cię z jednej strony, jak osobę dorosłą, bo 'na co ona Ci jest potrzebna', a z drugiej strony nie potrafi z Tobą porozmawiać, jak z dojrzałą córką na temat, który jednak nie może zostać okryty milczeniem.
Zrobisz, jak uważasz. Jeśli nie masz siły na rozmowę, napisz jej list, w którym powiesz jej dokładnie, co czujesz i sądzisz o jej postępowaniu. Oczywiście odradzałabym pretensjonalny ton, czy też obwinianie jej o stan taty. Na pewno jest jej ciężko. Tak, jak napisał ktoś inny, może chce pożyć własnym życiem i jest zmęczona? Zgadzam się z pozostałymi, że ma ona prawo ułożyć sobie, życie tak jak chce.
Jednak nie powinna Was skazywać na oglądanie tego wszystkiego. Moim zdaniem, mimo waszego dorosłego wieku, to ona nadal jest matką i w tym momencie nie dba o Wasze zdrowie psychiczne, skazuje na patrzenie na kłamstwa, na oczekiwanie ojca przy telefonie. Szczerze współczuje.... :(
Moim zdaniem, masz prawo domagać się wyjaśnień. Jest ona osobą starszą, z większym doświadczeniem życiowym i może powinna spróbować w jak najmądrzejszy i najlepszy sposób rozwiązać tą sytuację? Czy próbowała? Czy też całkowicie się poddała?
A i oczywiście, jeśli masz możliwość polecam skorzystanie z jakiegoś wsparcia, jeśli nie masz się komu zwierzyć. Mi takie coś w podobnej kryzysowej sytuacji bardzo pomogło.
Pozdrawiam!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 sie 2015, 22:48

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 sie 2015, 08:33
Kontrast napisał(a):NN4V, Pisze dziewczyna ze jej to nie przeszkadza a ucieka sama jak pisze z domu. Nie rozumiem czego nie lapiesz. W sumie to widze ze duzo nie lapiesz czesto sapiesz.
To ze masz mialki charakter to juz twoja sprawa, widze ze biegasz jak piesek o malo co nie usrywajac sie na mietowo jak ktos ktoras z twoich panienek poprawi.

Gówno Cię to sfrustrowany frajerze obchodzi. Zachowujesz się jak prostak i cham, wiec najprawdopodobniej właśnie nim jesteś. Pół biedy Twoje wyskoki do mnie, bo ja mam Cie w rzyci głęboko, ale jakiś szacunek do dziewczyn należałoby zachować z definicji mężczyzny. Ty jednak nawet mężczyzną nie jesteś, skoro pozwalasz sobie na wyjazdy typu "twoich panienek". Od moich przyjaźni odwal się prostaku. Nie potrafisz prowadzić dyskusji, to czep się równych sobie. Słoma z walonek.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4355
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 sie 2015, 08:38
Sosnowa napisał(a):...Jest ona osobą starszą, z większym doświadczeniem życiowym ...

Bez znaczenia.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4355
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 30 sie 2015, 09:22
NN4V, Nie poplącz sie i zamknij mordę. Poza tym to mega smiechowe, ze wspierasz ta oblude, ty taki wielki moralizato analizator a nawet nie wiesz jak ktos cie w /cenzura/ robi. Dlatego jestes jebanym pieskiem na posylki, mialka parowa ktora lyknie kazde gowno jak mlody pelikan od tutejszych panienek. Wydawales sie bardziej bystry.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Moja mama ma kochanka.

przez madelajn 30 sie 2015, 11:18
Rozmawiałam z mamą o tym, ale wszelkie próby rozmowy kończyły na tym, że " Ja wiedziałam, że ty będziesz za ojcem". Bez względu na to co bym powiedziała. Najbardziej jest mi szkoda taty jak jest niedziela, czyli właśnie dzisiaj i siedzi sam, przełacza kanały, w tv albo siedzi na ławce przed domem i patrzy się na ludzi i jest kompletnie samotny. Ja póki nie jestem na studiach to staram się z nim spędzać dużo czasu, żeby nie czuł się samotny. Dzisiaj przyszedł do mnie do pokoju i powiedział, żebym napisała sms do mamy, żeby zadzwoniła. I czekał biedny na ten telefon i mówi:"Sylwia, przej*bane, cały czas myślę o mamie, czego ona nie dzwoni".
Zadzwoniła, pogadali, ale wiem, że jeśli będzie z tym facetem , to będzie dzwonić coraz mniej, przyjeżdżać coraz mniej, już teraz się to dzieje.
Cały czas się łudzę, że może zmieni zdanie i wróci do niego a on skorzysta z tej szansy i tego nie zepsuje.
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 sie 2015, 11:24
Kontrast, NN4V, jeśli nie skończycie prowadzenia tak wulgarnych konwersacji, przyznam Wam ostrzeżenie.
To jest moje pierwsze i ostatnie zarazem upomnienie słowne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 30 sie 2015, 11:33
madelajn, a może namówić rodziców na mediatora ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 30 sie 2015, 11:52
madelajn napisał(a):Rozmawiałam z mamą o tym, ale wszelkie próby rozmowy kończyły na tym, że " Ja wiedziałam, że ty będziesz za ojcem"

Na Twoim miejscu powiedziałabym matce wprost, że nie jesteś za nikim, ale nie odpowiada Ci rola "komnaty tajemnic" i udawanie przed ojcem, że wszystko jest w porządku,
Jaki by nie był w przeszłości, tudzież w teraźniejszości, zasługuje na prawdę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Moja mama ma kochanka.

przez Sosnowa 30 sie 2015, 20:25
Madelajn, co znaczy, że 'będziesz za ojcem'? Przepraszam, ale moim zdaniem, to gówniarskie argumenty. Czemu miałabyś być za kimkolwiek? Miałaś jej powiedzieć, 'wspaniale mamo, że znalazłaś sobie tego przystojniaczka'? A czemu miałabyś jednak nie obstawiać za osobą pokrzywdzoną, na której krzywdę patrzysz i której jesteś świadoma, czy to ojciec, Stefan, Jurek, czy osoba z naprzeciwka?
Po co ona obciąża cię tajemnicami i skazuje na tą sytuację? Może się pogubiła, może jest jej ciężko, ale Ty też przecież cierpisz z tego powodu...
Może spróbuj porozmawiać jeszcze raz?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 sie 2015, 22:48

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 31 sie 2015, 09:15
Sosnowa napisał(a):Madelajn, co znaczy, że 'będziesz za ojcem'? Przepraszam, ale moim zdaniem, to gówniarskie argumenty. Czemu miałabyś być za kimkolwiek? Miałaś jej powiedzieć, 'wspaniale mamo, że znalazłaś sobie tego przystojniaczka'? A czemu miałabyś jednak nie obstawiać za osobą pokrzywdzoną, na której krzywdę patrzysz i której jesteś świadoma, czy to ojciec, Stefan, Jurek, czy osoba z naprzeciwka?
Po co ona obciąża cię tajemnicami i skazuje na tą sytuację? Może się pogubiła, może jest jej ciężko, ale Ty też przecież cierpisz z tego powodu...
Może spróbuj porozmawiać jeszcze raz?
Jeśli chodzi o krzywdę, to ojciec swoim nałogiem skrzywdził nie tylko zone, ale cała rodzine, w tym dzieci. Sam sobie zapracował, ze żona się na niego wypięła. Aczkolwiek nie przecze, że matka jest nie fair, ze wciąga córkę w kłamstwo. Tak to właśnie wygląda, jak dzieci zaczynają brac udział w rozgrywkach miedzy rodzicami. Niezaleznie co zrobia, albo mam albo tata będą ciężko obrażeni. Dlatego jak pisałam, umyc ręcę, zyc własnym życiem. Ew zakomunikować rodzicom, ze powinni się przejsc do mediatora/psychologa albo szczerze porozmawac ze sobą. W zadnym wypadku dzieci ani nikt z rodziny nie powinien być stroną w tym sporze.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Moja mama ma kochanka.

przez madelajn 01 wrz 2015, 13:07
Ja już nawet nie wiem czy ja chce żeby mama z nim była. Jak jeszcze byłam z mamą w Niemczech to widziałam, że nie jest jej fajnie, że męczy ją ta sytuacja i nie była na 100 % gotowa, żeby zostawić ojca. Mówiła mi za to, że Roman(jej kochanek) jest przeciwieństwem taty i ona jak jest z nim to odpoczywa od problemów. Bo ojciec jak pije, to przyznam, jest nie do wytrzymania. Mama mówi, że chodzi mu tylko o jedno, co dla mnie jest obleśne.
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do