Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Evia 28 cze 2015, 13:40
bonsai, tutaj jest coś na ten temat
https://pl.wikipedia.org/wiki/Monogamia_%28biologia%29
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 cze 2015, 13:43
mada1987, nie czytalam tych 5 stron postow ale popieram Twoje zdanie w kwestii
nie ja przysięgałam przed ołtarzem i obiecywałam,

Mnie maz zdradzal.. taka potrzeba bordera udowodnienia sobie ze moze. Pretensje kiedy sie dowiedzialam mialam do niego i z nim sie rozwiodlam ...te laski mi zwisaly. To on mial wobec mnie zobowiazania ktorym nie podolal. W jego interesie lezalo nie interesowac sie innymi . Skoro to zrobil poniosl konsekwencje. Dla mnie jedynym wnnym byl on
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 28 cze 2015, 13:45
Evia, smutek zagościł na mej oddanej facjacie. :( Nie pozostało mi teraz nic innego, jak zmierzyć sobie wielkość jąder i oszacować w ten sposób czy będę zdradzał, czy może zachowam wierność. :bezradny:
bonsai
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Evia 28 cze 2015, 13:48
bonsai, :lol:


jednak pocieszające jest chyba to, że gibony są w miarę monogamiczne
w końcu gibonom bliżej do ludzi niż łabędziom ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 28 cze 2015, 13:57
Candy14 napisał(a):mada1987, nie czytalam tych 5 stron postow ale popieram Twoje zdanie w kwestii
nie ja przysięgałam przed ołtarzem i obiecywałam,

Mnie maz zdradzal.. taka potrzeba bordera udowodnienia sobie ze moze. Pretensje kiedy sie dowiedzialam mialam do niego i z nim sie rozwiodlam ...te laski mi zwisaly. To on mial wobec mnie zobowiazania ktorym nie podolal. W jego interesie lezalo nie interesowac sie innymi . Skoro to zrobil poniosl konsekwencje. Dla mnie jedynym wnnym byl on


Przykro mi...mnie mój eks co prawda nie zdradził, ale raz, jak mieliśmy przerwę w związku ze 2-3 mies.po jakimś czasie dowiedziałam się, że wtedy zbajerował jakąś młodą dziewczynę, bzyknął ją, a potem, jak do niego wróciłam chamsko ją potraktował. Dowiedziałam się o tym od niej, poszłyśmy razem na piwo, bardzo było mi jej żal. Dostał ode mnie w twarz przy niej, po 1 za kłamstwo, po 2 za to, jak ją potraktował, było mi tak wstyd za niego.
Co do obecnej sytuacji, to ona wie o mnie, raz do mnie leciała na imprezie z łapami, ale ktoś ją w końcu odciągnął. Mam się z nią o niego bić? :D To upokarzające. Ja się nie czuję problemem. Nasz romans się skończy, a on ją i tak w końcu zostawi albo sobie znajdzie inną. Mogę się mylić, ale po prostu jej nie kocha moim zdaniem. Jak można kochać i zdradzać?
Może nie rozumiem tego, bo nie umiem czuć zazdrości, ale dla mnie sprawa jest jasna- pretensje się ma do osoby, która ci obiecywała, a nie do całego świata. Chyba na tym to polega, że ma nie zdradzać, pomimo pokus, wielka sztuka dotrzymać wierności, gdy nic nie kusi. Tak sobie obiecywać może każdy głupi. Prawdziwy facet nie ulegnie, nawet gdyby boginie zaciągały go siłą do łóżka. Tak samo z każdą inną obietnicą. Obiecuję sobie, że nie będę palić, ale co...tylko wtedy, gdy nie mam fajek, a jak leżą na stole, to już mogę? Nie ogarniam :). Siłę charakteru i danego słowa się poznaje po napotkanych przeszkodach, kiedy wszystko się układa, co za stuka dotrzymywać danych obietnic?
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 28 cze 2015, 14:02
Babki, które spotykają się z zajętymi i się łudzą, że coś z tego będzie są śmieszne, ale te, których faceci zdradzają, a one mają pretensje to wszystkich kobiet i całego świata jeszcze śmieszniejsze. To walka z wiatrakami, nie można zmusić kogoś do miłości i wierności, to ma płynąć z głębi duszy. To co łączy męża i żonę to nie papiery i obrączki..nie wykupili się dożywotnio na własność, tylko ich relacja ma płynąć z wzajemnych chęci bycia ze sobą..
Gdyby mnie facet zdradzał, to by dostał kopa w dupę :P, a nie ścigałabym wszystkich kobiet, które wyrwał, to upokarzanie samej siebie..Tak samo, gdyby obiecywałby mi, że nie będzie pił, to nie rzucałabym się do barmanek, jego kolegów, którzy z nim piją (nawet tych, którzy namawiają), bo to w jego słowo uwierzyłam..
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Evia 28 cze 2015, 14:02
Myślę, że niektóre kobiety bardziej obwiniają kochanki swoich mężów z pewnego głupiego powodu.
Z chorej miłości.
Po pierwsze to nie chcą dopuścić do siebie tej myśli, że ich "kochanie" świadomie je zdradzał. Wolą trzymać się wersji, że to wredna konkurentka go wręcz zgwałciła
Po drugie to nadal mają nadzieję, że on wybierze jednak je a nie kochankę, jakiekolwiek zarzuty i trucie powietrza w stosunku do niego jedynie mogłoby popsuć ich położenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Evia 28 cze 2015, 14:07
mada1987 napisał(a):Na miłości...wierności i wyłączności :). Oddajesz komuś siebie, swoją duszę, wiążesz przyszłość, snujesz plany itd.itp.


według mnie miłość to właśnie przyjaźń połączona z pożądaniem i seksem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 28 cze 2015, 14:10
Z własnego doświadczenia?
Proszę bardzo <przykłady gdzie ja zdradzałam i "partnerzy">:
1. zdradzał, bo chciał się ze mną przespać, a że nie chciałam tak hop siup, to poleciał do innych;
2. żonaty facet, z którym miałam romans, dodatkowo żona w ciąży. Zdradzał, bo tak miał. Był babiarzem, żona widać go nie zaspokajała. Myślę też, że mieli nie przepracowaną przeszłość. On zdradził ją, potem ona jego, w odwecie i jakoś nie umieli sobie tego poukładać. Ale to tylko moje domysły.
3. zdradzałam, bo mnie facet jak szmatę traktował. Wyśmiewał, przeświadczał, że prócz niego nikt mnie nie pokocha, że jestem bez niego zerem, itd. Chciałam się "przekonać", czy faktycznie jestem taka do dupy. Chciałam się poczuć nie jak śmieć ale jak kobieta, a że byłam emocjonalnie uzależniona, głupia i tchórzliwa, to zdradzałam. I to z kilkoma. Potem mnie miłość przeszła, gdy zobaczyłam jak fajnie być może, przestałam się pilnować, sprawa się rypła i odeszłam <on chciał mi łaskawie dawać szansę ale podziękowałam>.

I póki co tyle.
Małżeństwo jest dla mnie świętością i mimo "okazji", trudnych chwil, itd. nie zdradziłam. Czemu? Bo chciałam się związać trwale, nikt mnie nie zmuszał i jakoś brzydzę się na samą myśl.

Obalam tym samym mit jak to ktoś kto raz zdradził, zdradzać będzie.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 28 cze 2015, 14:11
Coś w tym też jest, że kobiety po prostu boją się zostać same, już wolą być z byle kim i wybaczać wszystko..Ja uznaję tylko związki oparte na miłości, nie umiałabym żyć w kłamstwie. Przykre to jest, ile osób z wygody woli żyć w iluzji, na pół gwizdka.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 28 cze 2015, 14:13
Evia napisał(a):
mada1987 napisał(a):Na miłości...wierności i wyłączności :). Oddajesz komuś siebie, swoją duszę, wiążesz przyszłość, snujesz plany itd.itp.


według mnie miłość to właśnie przyjaźń połączona z pożądaniem i seksem


A dla mnie coś więcej, bo przyjaciół można mieć wielu, pociągać może na też dużo osób, ale miłość to zobowiązanie, oddanie dużo więcej z siebie
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 28 cze 2015, 14:19
Psychotropka potrzebowałaś do tego małżeństwa? Dla mnie to bez znaczenia, czy przysięgam przed Bogiem i innymi ludźmi, czy w 4 oczy tej osobie. Uważam, że to słowo jest jednakowo ważne, bo przecież daję je tej jednej osobie, a nie Bogu czy innym i to ona obdarza mnie zaufaniem.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Evia 28 cze 2015, 14:22
mada1987 napisał(a):Coś w tym też jest, że kobiety po prostu boją się zostać same, już wolą być z byle kim i wybaczać wszystko..Ja uznaję tylko związki oparte na miłości, nie umiałabym żyć w kłamstwie. Przykre to jest, ile osób z wygody woli żyć w iluzji, na pół gwizdka.


Tylko, że istnieją również kobiety z dziećmi, które nie chcą/nie mogą odejść od męża z powodu trudnej sytuacji materialnej
Tyczy się to oczywiście obydwóch przypadków, tego kiedy kobieta jest zdradzana i kiedy również sama zdradza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 28 cze 2015, 14:26
W omawianej sytuacji taka kobieta ma spore szanse oskubać męża do ostatniego grosza :P.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do